3 maja 2015 roku, godz. 15:08 10,0°C
fyrfle Mirek
 3 maja 2015 roku, godz. 19:50

Oł żesz kurna , ale Ty palietieł, szto nawet poslie pałlitra nie rabieriosz! Fisz, patamu szto ja ljublju, a nawet kocham dieriewa, ale nawt drzewa ścinają, a Ty, że nie opuścisz. pantarei remember me pantarej Aidan Qinn? ten Hollywood man, co zapijaczyłsia? Pióra i skrzydła muszą mieć barwy inaczej są psychozą, wewnętrzną tragedią,. Sorry siem dzis nachlau, ale spotkałem człowieka, któremu obiecałem Poezję.

 27 kwietnia 2015 roku, godz. 00:18 16,5°C
Serva me Servabo te
 27 kwietnia 2015 roku, godz. 17:21

Rozstanie rodziców jest bardzo trudne do przełknięcia, jednak jest ono lepsze niż wzajemne popychanie się.
Pozdrawiam

 25 kwietnia 2015 roku, godz. 18:36 4,9°C
nicola-57 marianna
 25 kwietnia 2015 roku, godz. 20:33

zlepek nie do końca zręcznych metafor, z reguły do sensu to nie prowadzi...
chociaż i tak Twój wiersz mnie intryguje, może tu wrócę, miłego :)

 13 kwietnia 2015 roku, godz. 4:54 4,3°C
Xioo Damian
 13 kwietnia 2015 roku, godz. 11:38

Podoba mi się - zgrabny, treściwy wierszyk

Aidan

Autor

Poeta? Artysta? Nie obrażaj mnie nadając mi te tytuły. Nazywaj mnie człowiekiem - na imię mam Krystian.

Konto utworzone  25 września 2014 roku

Zeszyty

Cokolwiek...

Każda myśl i każde słowa,
które jak pył osiadają,
a których nie łatwo się pozbyć.

1 konto
Aidan
168 tekstów 8 500
Wszystkie teksty, str. 10