31 maja 2011 roku, godz. 12:37  14,8°C

Porady nie od parady...:)

He he no cóż ..to coś powstało wtedy gdy dowiedziałam się że koleżanka wyjeżdżając w góry miała dylemat ...więcej spakować słodyczy czy ciuchów?:)smsy złożyłam w całość i oto jest...

Hej!
Jedziesz w góry?Tak słyszałam.
Mam więc prośbę ...
nie zapomnij wziąć plecaka,
naładować weń słodyczy,
tak Ci dobry człowiek życzy.
Znam ja Twój łakomy brzuszek,
wiem że jesteś łakomczuszek...

Już?
Spakowałaś te słodycze?
Ja Ci radzę...dobrze życzę...
Co Ty mówisz? Nie zdążyłaś?
Wszystko na raz [...]

motylek96 EwaRozalia
 31 maja 2011 roku, godz. 22:59

ha ha no nareszcie cóś na wesoło:))

 30 maja 2011 roku, godz. 2:14  5,4°C

złośliwe marzenie- chęć zemsty...?

Dziś ma bardzo chorą rączkę ,
chyba będzie mieć gorączkę.
Lecz gorączka szybko minie
gdy w bandaże ją zawinę..
Szkoda, że to ręka boli
bo gdy szyja by bolała
większą bym przyjemność miała
gdybym szalem owinęła ,
mocno z gracją bym ścisnęła.
Wyostrzyła bym Jej wzrok
okularki pójdą w bok...
i choć dziwnie by patrzyła,
może zdrowsza by już była...
Lekki wytrzeszcz nie zaszkodzi
ważne że widziałaby- jak chodzi...

 29 maja 2011 roku, godz. 22:14  36,0°C

Krótka motywująca...kołysanka...

Gdy nocka ciemna już zapada...
do Twego łóżeczka sen się wkrada...
Więc zmruż oczęta moja miła
przez kilka godzin będziesz śniła...

Byś kolorowy i piękny sen miała
gdy tak niewinnie będziesz spała.

A rano,otwórz szeroko oczęta
po pięknej nocy wypoczęta,
abyś w tę wczesną poranną godzinę ,
uśmiechem mogła obdarzyć rodzinę...

Lecz zanim zaśniesz spójrz w nocy mrok..
gdzie milion gwiazd na niebie lśni...
wszystkie do Ciebie tej nocy mrugają
z oddali...dobranoc...cichutko wołają...

 27 maja 2011 roku, godz. 2:16  24,4°C

Życzenia...z odrobiną ironii?

Tak w bieli...przepiękna..
i jakże zakochana...
Wędrujesz przed ołtarz,
przed oblicze Pana...
Przysięgę złożysz i Jemu i...
przyszłemu mężowi swemu...
I...będziesz szczęśliwa.
Może rodzinę powiększycie...
A ja? Tak sobie myślę,
w ciszy i skrycie..
żeby Wam się udało
to Wasze pożycie...
Bo -małżeństwo
to czysta obłuda-ale może...
Wam się...uda...

:) tak dla wyjaśnienia: napisałam to będąc zła na moją drugą połowę kiedy w międzyczasie koleżanka powiadomiła mnie o swoim ślubie-to zabawne ale wierszyk powstał w pięć minut...musiałam być naprawdę wściekła :):):)

 26 maja 2011 roku, godz. 2:08  24,6°C

Nałóg kochania...

Kocham słońce...
kocham deszcz...
kocham wiatr...
i Ciebie...też...

Usta,oczy...i Twój dotyk...
cały jesteś jak narkotyk
który wchłania się w me ciało
i którego wciąż mam...mało...

I nie pozwól bym przestała
brać garściami Twoją miłość...
kochać Twoją piękną duszę...

Ja już się uzależniłam...
z tym nałogiem żyć już muszę...

agniecha1383 agnieszka
 27 lutego 2013 roku, godz. 22:59

dziękuję Krzyś...ale zawstydzasz mnie bo zdaję sobie sprawę...słowa pewnie kiedyś były prawdziwe i miały obrany cel...ale he he jestem kiepska... uczę się na Was i wciąż:)pozdrawiam serdecznie

 25 maja 2011 roku, godz. 2:15  13,8°C

Wiosenne zauroczenie...

Jakże piękny jest ten świat wraz z nastaniem wiosny.
I słoneczny i kwitnący i...taki radosny...
Serca rozgrzewa promieniami-a my?
My jesteśmy zakochani i żyjemy marzeniami.
Aż chce się żyć! Uśmiechać, wyrażać pragnienia...
Czy prawda to czy są to złudzenia?
O tym-że wraz z nastaniem wiosny
człowiek się staje taki radosny.
Co ta wiosna z nami wyprawia?
Do miłości nas namawia...
Tyle wokół szczęścia daje-do jesieni nie przestaje.
Gdzieś po drodze lato minie,w żagle szczęścia nas zawinie,
żądzą ciepła otuleni-póki klimat się nie zmieni,
nie zasypie kolorami.Kolorami jesieni..
Cieszmy się zatem-nadchodzącą wiosną i gorącym latem...

Seneka 18 Gerard
 25 maja 2011 roku, godz. 13:33

Oj ta wiosna :)

 24 maja 2011 roku, godz. 8:47  19,2°C

Rozpacz...

To nie łzy-Panie.
To wiatr zawiał mi w twarz-to jego jest wina.

To on?... rozpędza moje serce że tak szybko mi kołacze?
Czy to moje serce rozpaczliwie płacze?

Więc pędzę co tchu,przed wiatrem uciekam...
zmęczona przystaję-rozżalona czekam..na co?
Na łzy? Tak...nie oszukam Cię Panie.To nie wiatr...
to moje szlochanie.

Smutek, rozpacz, żal...wszystko to posiadam już.
Aż w sercu się burzy...

Moja dusza ciernie dźwiga
zamiast płatków róży...

AsiKa Asia
 7 czerwca 2013 roku, godz. 5:40

Smutne, bardzo, ale rozumiem dlaczego.
Noc ma to do siebie, że niby łatwiej bo można się ukryć ze smutkiem
w czterech ścianach, ale i niesie większy smutek,
bo więcej się wspomina.
zabieram tą smutną perełkę do siebie.

 23 maja 2011 roku, godz. 2:13  18,4°C

zachwyt...

Nie umiem tak pięknie pisać jak Wy..
nie zawsze jak Wy-mam natchnienie...
jednak czytając Wasze poezje...
wpadam...w zauroczenie...

Słowa się same tulą do siebie
wzbudzają zachwyt-jak barwne motyle...
zachłannie je czytam słowo w słowo...
poświęcam im każdą wolną chwilę...

Doceniam wszystkie i każde z osobna
myśli tak pięknie ubrane w słowa...
kolejno przerzucam strona po stronie..
czasem powracam i...czytam od nowa....

 22 maja 2011 roku, godz. 3:15  18,2°C

Depresja ?

Koniec-nie będę już pisać.
Nie dla mnie to bazgranie...
Czy to brak weny?
Czy też załamanie....?
Głowa boli-rozum odbiera,
serce w krtań podchodzi...
życie ciągle nas zawodzi....

Chcę krzyczeć!Wyć!
Bo... nie chce mi się żyć?
Czy to brak weny?
Czy to załamanie?

Czy też.....rozpaczliwe o pomoc wołanie?

Spoglądam wstecz...
i nie widzę nic takiego
w moim życiu szczęśliwego....

 21 maja 2011 roku, godz. 2:14  14,4°C

Wynagrodzone...

Ktoś...najbardziej doskonały...
Komu...bardzo zależało...
Kto...skrzyżował nasze drogi...
Rzucił przyjaźń nam pod nogi...
Z chęcią po nią się pochylam i...
każdego dnia dziękuję że...
mam taką przyjaciółkę
i swe serce mi oddała..
jednak to...czego żałuję...
żem Cię wcześniej nie poznała.
Szybko razem nadrobimy
utracone wspólne lata ...
utracony czas...
nic nas przed tym nie powstrzyma...
Nasza przyjaźń-wzmacnia nas.

Ktoś...tam w górze dobrze wiedział,
śledził całe nasze życie...
i samotność w chmury schował,
a przyjaźnią-obdarował...

wiersz poświęcony mojej przyjaciółce Basi...składam w podzięce Najwyższemu za to że Ją stworzył dla mnie...

AsiKa Asia
 7 czerwca 2013 roku, godz. 5:43

Przyjaźń to najcenniejszy skarb :)
Muszą nasi przyjaciele być wyjątkowi
bo my też dla nich jesteśmy wyjątkowi.:)

 20 maja 2011 roku, godz. 3:01  17,6°C

Walka na śmierć i życie....

Ty-pochylona i w czerń odziana...
nie stój nad mym łożem zadowolona i roześmiana...
ciesząc się -czekasz...aż ducha wyzionę
aż serce przestanie bić próbuję wołać-idź stąd! Idź!!!
Żal odchodzić i w Twe szpony duszę oddać...
żal zostawić bliskich i w Twych progach stanąć niskich....
Łapię oddech i...próbuję walczyć jeszcze z Tobą...
nie okryjesz mą rodzinę tą straszną żałobą...

 19 maja 2011 roku, godz. 2:38  14,5°C

Różowe okulary...

Przez różowe okulary na życie patrzyłam
nie tak je widziałam i nie tak wymarzyłam...
Bo wtedy inne marzenia miałam
i czegoś innego...jak dzisiaj chciałam.
Lecz wtedy też młodość i uroda była..
a droga do szczęścia-mniej była zawiła.

Pełna wertepów i strasznie kręta..
kroczę tą drogą przez życie -wymięta...

Gdzie są różowe okulary?
Gdzie życie szczęśliwe i radosne?
Może znów je kiedyś odzyskam...
i założę ...na wiosnę?

I będę je nosić do późnej starości.
Moje życie barw nabierze
i...znikną szarości...

 18 maja 2011 roku, godz. 2:38  11,6°C

Pożądanie...

Stoisz naprzeciw..patrzysz..
i..rozbierasz mnie wzrokiem..
a ja?Ja ze wstydu płonę
chcę uciec przed Tobą.
Przed Twym żądnym okiem...

Oczy które na wskroś przeszywają...
Tyle w sobie namiętności mają...
A dziki uśmiech Twój-luby
doprowadza mnie całą
niechybnie ...do zguby...

Co zrobić mam?
Gdzie ukryć mam przed Tobą?
Gdzie się schować?
Żeby potem nie żałować?..

fyrfle Mirek
 27 stycznia 2016 roku, godz. 14:38

Warto korzystać z chwili...

1 2 ... 18 19 20 21 22 23 24 25 26 »

agniecha1383

Autor

Praca,praca,praca....czasem pisze coś takiego jak obok -co nie odzwierciedla mojego podłego nastroju..wręcz przeciwnie jestem pełna poczucia humoru-czasem aż nadto...Mam zwyczajne życie rodzinne ale nie jestem kurą domową-mój charakter mi na to nie pozwala-jest paskudny pod tym względem -ale jakoś nie mam z tego powodu żadnych wyrzutów sumienia...Mam wielu przyjaciół-pewnie z powodu uroku osobistego jak i wielu zalet..Wady???..No tych to dopiero mam wiele... Uwielbiam czytać książki-wręcz je pochłaniam...Historia Polski,dzieje przed i po wojnie,historia drugiej wojny światowej,fakty nie fikcja...przygoda?Owszem mogę przeczytać-wolałabym jednak sama ją przeżyć...

...Te łąki kwieciem ubrane i pola zielone,
kłosy złociste, w nich bławaty modre i maki czerwone, lipy kwitnące, gdzie złotych pszczół brzęczą roje to wszystko polskie, to wszystko moje... moje...

Konto utworzone  17 maja 2011 roku
1 konto
1 konto
Seneka 18
1558 tekstów
 24 maja 2012 roku
1 konto
1 konto
R.A.K.
270 tekstów
 24 maja 2012 roku

Zeszyty

anegdoty

mądre ale i zabawne...

mysli i aforyzmy...

słowa niczym kamienie szlachetne...

wiersze...

dreszcz zachwytu na mojej skórze

2018-10-14, godz. 15:29

agniecha1383 skomentował(a) tekst Świtem... Szarość [...] swojego autorstwa

2018-10-11, godz. 9:26

RozaR skomentował(a) tekst Świtem... Szarość [...] autorstwa agniecha1383

2018-10-10, godz. 23:25

yestem skomentował(a) tekst Świtem... Szarość [...] autorstwa agniecha1383

2018-10-10, godz. 23:23

yestem skomentował(a) tekst Wymarzyłam sobie domek [...] autorstwa agniecha1383

2018-10-10, godz. 20:38

agniecha1383 skomentował(a) tekst Świtem... Szarość [...] swojego autorstwa

2018-10-10, godz. 20:37

agniecha1383 skomentował(a) tekst Świtem... Szarość [...] swojego autorstwa

2018-10-10, godz. 20:35

agniecha1383 skomentował(a) tekst Wymarzyłam sobie domek [...] swojego autorstwa

2018-10-10, godz. 19:25

Gaia skomentował(a) tekst Świtem... Szarość [...] autorstwa agniecha1383

2018-10-10, godz. 17:37

yestem skomentował(a) tekst Świtem... Szarość [...] autorstwa agniecha1383

2018-10-10, godz. 17:29

yestem skomentował(a) tekst Wymarzyłam sobie domek [...] autorstwa agniecha1383