11 października 2011 roku, godz. 12:34  21,9°C

Czas...

On -droczy się z nami gnając do przodu...
ciało się marszczy,skóra wiotczeje,
włosy się bielą a skroń mi siwieje...
gdy On -wciąż młody...ja się starzeję.

Jak mam Go cofnąć?Okiełznać, zatrzymać?
Czy kontrakt podpisać?I czy na papierze?
A może ...draniowi...na słowo uwierzę?
Czy zwolni swe tempo i wysłuchać zechce?

Lecz-zanim otrzymam wszystkie odpowiedzi
Pani Kostucha mnie prędzej nawiedzi.
I nie pomoże eliksir ni wszystkie zabiegi
być może... sprawne nogi i dobre cichobiegi?

A gdyby tak uciec? W odwrotnym niż On kierunku,
zapomni czas o swoim-niemiłym podarunku?
I tak..niespodziewanie dla mnie i również wszystkich ludzi
odda nam naszą młodość,do życia znów pobudzi...?

czarnulkaa Ana
 4 listopada 2011 roku, godz. 2:44

ohhh ten czas gdyby nie on.... pomarzyć można;)

 1 października 2011 roku, godz. 15:38  17,5°C

Profil...

Nie ilość się liczy...
lecz to-co przekazuję
wierszem pisane
to-co prawdziwe i ukochane...
trochę ze smutkiem
i z fantazją -też...
więc wejdź na mój profil
za czytanie się bierz.
Podzielcie się ze mną komentarzem
dialogiem między wszystkimi wierszami...
nie zawsze trafią do Waszych serc...
doceńcie...ogromną wyobraźnię...
a ja-mimo wszystko-kochani
z chęcią się z Wami -zaprzyjaźnię.
Dziękuję serdecznie za wszystkie opinie
za plusy...minusy...
za Wasze zdanie bo wiem
że czytacie- to moje bazgranie. :):):)

Dla wszystkich zainteresowanych-z pozdrowieniami;)

 30 września 2011 roku, godz. 19:34  38,9°C

Pragnienia...

Jesteś tak blisko...
dalej bym- nie chciała...
przyspieszone tętno...
nasze nagie ciała...

Jesteś tak blisko...
ramionami oplatasz
dłonie w piersi wgniatasz
pazernie całujesz
podniecone ciało
pragnę więcej...
to-za mało...

Więc dalej namiętnie
dotykiem zdobywasz...
słowami mnie kusisz
choć?
Wcale nie musisz...

To też moje pragnienia..

agniecha1383 agnieszka
 30 września 2011 roku, godz. 22:38

Oj!:)Bardzo szczery:)-dziękuję-pozdrawiam:)

 29 września 2011 roku, godz. 2:04  26,7°C

Dwa oblicza jesieni...

I znów się zaczną jesienne zmory...
późne poranki i chłodne wieczory...
a suche liście chodniki pokryją
drzewa swą nagość przed zimą odkryją.
Kropelki deszczu w ulewę się zmienią...
parasol- kojarzy mi się z jesienią.

Lecz..są też dni złociste i barwne...
budząc się -słońce uśmiechem nas wita...
poranny szron z trawnika spoziera
podczas gdy ono przez okna się wdziera...
promyczkiem ogrzewa moje mieszkanie
takie jesieni-powołanie...

agniecha1383 agnieszka
 29 września 2011 roku, godz. 11:31

To prawda...ja też wolę gdy kolorowe listki mienią się słońcem o tej porze roku:)też dojeżdżam do pracy i też daleko:)...życzę Ci jak najwięcej takich dni jak w drugiej zwrotce:)

 29 września 2011 roku, godz. 00:03  22,6°C

Święty Piotr-spotkanie z duszą...

Zapytaj mnie duszo o drogę...
Ja Ci ją wskażę...
odnaleźć pomogę...
blask światła zobaczysz
na końcu tej drogi
tam wrota do raju...
wysokie progi.
Lecz-jeśli za życia
dobrą byłaś duszą
czy chcą-czy nie chcą
wpuścić Ciebie muszą.
Tam wiele już takich
jak Ty spaceruje
wspomnienia o życiu
Panu Bogu snuje...
On-w swej dobroci
wszystkie wynagrodzi...
wiele z nich bowiem
ponownie się narodzi...

 27 września 2011 roku, godz. 22:32  18,6°C

Za miłość do mnie...

Na ustach Twych...
żar moich zostawię
i namiętności ślad...
Twarz w dłonie uchwycę
spojrzę z miłością
oddaniem zaskoczę
zauroczę...
Pragnienia ofiarować...
pocałunkiem podziękować...
całą sobą wynagrodzę
wieczorami gdy przychodzę
snu Twego próg przekraczam
w uniesieniu się oddając
tak namiętnie się kochamy
szkoda...że tylko tam
się spotykamy.

 24 września 2011 roku, godz. 2:28  25,2°C

Modlitwa siostry zakonnej...

Każdego dnia i nocy Panie...
będę na Twoje zawołanie..
pragnę Ci służyć,do stóp Twych padnę...
poruszę duszę a serce skradnę...

Siebie Ci całą ofiarować...
w ramionach Twoich miłość mą schować...
daj wiarę w przyszłość i daj nadzieję...
że jestem potrzebna..że po to istnieję...

Bym z dumą i godnie słowo Twe głosiła...
składając dłonie modlitwą wyprosiła...
o miłość i wiarę w ludzkość dobry Panie...
by przestrzegała ...każde przykazanie...

 23 września 2011 roku, godz. 14:19  22,4°C

Ku pamięci...

Charków...Miednoje...Ostaszków...
Kalinin...Starobielsk...i Smoleńsk
gdzie Katyński rośnie las...
dla żołnierza polskiego zatrzymał się czas.

Wśród drzew ścieżka ukryta...zawiła...
tam Matko Ojczyzno-ogromna mogiła...
w niej skrępowane ciała ukryli
kiedy zdradziecką kulą zabili...

Więc nie płacz,nie szlochaj...
noś w sercu i kochaj...
otrzyj łzy matko i nie zapominaj...
niech świat słowom Twym uwierzy...

że tam..wśród brzóz..tysiące żołnierzy
z orzełkiem polskim przy sercu leży...
agniecha1383

agniecha1383 agnieszka
 23 września 2011 roku, godz. 23:07

dziękuję...długo zabierałam się za ten wiersz..tak trudno mi było dobrać odpowiednie słowa..ten temat dotyczy również mojej rodziny..jeszcze raz dzięki za pocieszenie że jednak coś dobrego skleciłam...

 23 czerwca 2011 roku, godz. 16:20  28,7°C

Podziękowanie

Dotychczas wszystko wokół było martwe...
a świat stał w miejscu...
Byłam samotna i pedantyczna...
A Ty?....
Wkroczyłeś w moje życie...z buciorami...
zrobiłeś...
zawieruchę w moim sercu...
zburzyłeś...
porządek dnia codziennego...
uśmiechem...
wprowadziłeś nieład...
słowami...
uszczelniłeś zakamarki mojej duszy...
ustami...
zamknąłeś mój sprzeciw...
i-jakby jeszcze było mało...
dotykiem...
uleczyłeś moje ciało...
A teraz?
Teraz wszystko ma zawrotne tempo...

Dziękuję Ci za ten cudowny...bałagan....

Seneka 18 Gerard
 23 czerwca 2011 roku, godz. 18:01

Pięknytaki nieład...:)

 22 czerwca 2011 roku, godz. 18:36  46,2°C

Chcę...

Wszystko...
czego chcę od Ciebie...
byś szanował mnie
i o miłość naszą dbał...
Byś mnie czasem obdarował
pękiem polnych kwiatów....
pocałunkiem na dzień dobry...
z uśmiechem przywitał...
Nie prezentów pragnę
a szacunku i miłości...
silnych ramion ...
dłoni splątanych...
ust namiętnych...
zakochanych....

agniecha1383 agnieszka
 23 czerwca 2011 roku, godz. 00:50

Bo też więcej nie trzeba...jeśli ktoś daje Ci to czego oczekujesz ..odpłacasz podwójnie bo jesteś szczęśliwy...

 20 czerwca 2011 roku, godz. 16:56  32,0°C

Zło wcielone...

Kim jestem?
Spójrz w niebo...
Jak mroczne wokół zbierają się chmury...
a świat... staje się szary i ponury...
i wszystko złem się przejawia...
do grzechu namawia...

Jam jest zła wcieleniem...
dobrych... utrapieniem...

Czy jeszcze chcesz wiedzieć? [...]

 19 czerwca 2011 roku, godz. 22:22  48,2°C

znudzenie i samotność kobiet w wieku średnim na NK :):):)

Godzinami siedzimy
w ten ekran wpatrzone...
to żałosne i smutne i...
.trochę szalone.
Gdyby nie samotność
która wewnątrz siedzi ,
gdyby nie smutek
który wciąż nas śledzi...
i szaleństwo-ogarniające całe nasze ciało...
wciąż w w głowach nam szumiało
a serce wołało...mało ,mało,
mało-na świecie jest zrozumienia...
Jakie w nas drzemią młodzieńcze pragnienia...

agniecha1383 agnieszka
 19 czerwca 2011 roku, godz. 22:47

Rozumiem:) pozdrawiam Cię serdecznie:)

 16 czerwca 2011 roku, godz. 23:01  32,3°C

Byłabym...

Byłabym Ci słońcem na błękitnym niebie...
otulającym twą twarz promieniami ...
Byłabym kroplami deszczu...
zmywającymi trud pracy z Twoich dłoni...
Kwiatem pachnącym ...
w dłoniach kwitnącym...
jeszcze długo po zerwaniu...
makiem...chabrem...wśród zbóż rosnącym
Byłabym...
i tak bez końca mogłabym wymieniać
w co się dla Ciebie chciałabym wciąż zmieniać...

Seneka 18 Gerard
 17 czerwca 2011 roku, godz. 00:07

Bardzo ładny wiersz...:)

 5 czerwca 2011 roku, godz. 17:44  25,9°C

skrucha....

Boże...
Ja wiem...że to Ty
podałeś mi pomocną dłoń...
Wyciągnąłeś z gęstej mgły...
osuszyłeś moje łzy...
Opieką Swą otoczyłeś
i w dobroć ubrałeś...
teraz ja Ci wierzę...
serce ofiaruję...
tylko wybacz...nie pojmuję
czemu właśnie mnie wybrałeś
i tak szczerze...ukochałeś...
przecież bardzo nagrzeszyłam
przez te lata co przeżyłam.
Czymże teraz Ojcze Dobry sobie zasłużyłam?
Wybaczyłeś wszystko złe...
serce mi podarowałeś...
a duszę przeklętą...
z otchłani wyrwałeś.
Teraz klękam -tu przed Tobą
przepraszając ukłon składam...
Swą miłością Cię obdarzam
którą w wierszu tym...wyrażam...

Seneka 18 Gerard
 5 czerwca 2011 roku, godz. 21:49

Bardzo piękny wiersz...

 2 czerwca 2011 roku, godz. 12:04  9,4°C

Czas umierania...czy nadzieja przetrwania....?

Czy umieram?...
Czy mój czas nadszedł?...
Bo wśród tłumu gapiów widzę Ciebie
schodzącego po błękitnym niebie...
wyciągając do mnie dłonie
skrzydła pięknie rozpościerasz...
Czy już czas odejść?...
Już od żywych mnie zabierasz?...
Nie mam już siły...
powieki ciężko opadają...
odgłos syreny? Coś podają...gdzieś zabierają.. [...]

agniecha1383

Autor

Praca,praca,praca....czasem pisze coś takiego jak obok -co nie odzwierciedla mojego podłego nastroju..wręcz przeciwnie jestem pełna poczucia humoru-czasem aż nadto...Mam zwyczajne życie rodzinne ale nie jestem kurą domową-mój charakter mi na to nie pozwala-jest paskudny pod tym względem -ale jakoś nie mam z tego powodu żadnych wyrzutów sumienia...Mam wielu przyjaciół-pewnie z powodu uroku osobistego jak i wielu zalet..Wady???..No tych to dopiero mam wiele... Uwielbiam czytać książki-wręcz je pochłaniam...Historia Polski,dzieje przed i po wojnie,historia drugiej wojny światowej,fakty nie fikcja...przygoda?Owszem mogę przeczytać-wolałabym jednak sama ją przeżyć...

...Te łąki kwieciem ubrane i pola zielone,
kłosy złociste, w nich bławaty modre i maki czerwone, lipy kwitnące, gdzie złotych pszczół brzęczą roje to wszystko polskie, to wszystko moje... moje...

Konto utworzone  17 maja 2011 roku
1 konto
1 konto
Seneka 18
1558 tekstów
 24 maja 2012 roku
1 konto
1 konto
R.A.K.
270 tekstów
 24 maja 2012 roku

Zeszyty

anegdoty

mądre ale i zabawne...

mysli i aforyzmy...

słowa niczym kamienie szlachetne...

wiersze...

dreszcz zachwytu na mojej skórze

2018-10-14, godz. 15:29

agniecha1383 skomentował(a) tekst Świtem... Szarość [...] swojego autorstwa

2018-10-11, godz. 9:26

RozaR skomentował(a) tekst Świtem... Szarość [...] autorstwa agniecha1383

2018-10-10, godz. 23:25

yestem skomentował(a) tekst Świtem... Szarość [...] autorstwa agniecha1383

2018-10-10, godz. 23:23

yestem skomentował(a) tekst Wymarzyłam sobie domek [...] autorstwa agniecha1383

2018-10-10, godz. 20:38

agniecha1383 skomentował(a) tekst Świtem... Szarość [...] swojego autorstwa

2018-10-10, godz. 20:37

agniecha1383 skomentował(a) tekst Świtem... Szarość [...] swojego autorstwa

2018-10-10, godz. 20:35

agniecha1383 skomentował(a) tekst Wymarzyłam sobie domek [...] swojego autorstwa

2018-10-10, godz. 19:25

Gaia skomentował(a) tekst Świtem... Szarość [...] autorstwa agniecha1383

2018-10-10, godz. 17:37

yestem skomentował(a) tekst Świtem... Szarość [...] autorstwa agniecha1383

2018-10-10, godz. 17:29

yestem skomentował(a) tekst Wymarzyłam sobie domek [...] autorstwa agniecha1383