4 września 2019 roku, godz. 9:30

Adonai

w krzyżów usłych wieńcach
mgła
pachnie łąką i rzeką

ja człowiek?
wichr?
pyłem jestem na polu czy ptakiem?

gniazda nie znałem
lecz w skrzydeł chodzę cieniu
kolorowych piór
witraży

a duch się mój karmi potęgą

która milionami serc potrząsa
jednym serca swego drżeniem

i falą powrotną
każdą łódź zbłąkaną oddaje
w ramiona czekającego brzegu

Adnachiel Adnachiel
 13 września 2019 roku, godz. 20:42

No właśnie Madeleine, jak mogłaś? :))
Przyznaję, iż wierszem tym zostałem natchniony tuż po wspólnym śpiewaniu z E. :)
Dziękuję Ci z całego serca, że zawsze potrafisz mnie odgadnąć, odnaleźć.
To, co napisałaś, jest przepiękne. Jestem Twoimi słowami przenikniony.
Jak zawsze. Na zawsze.
A uśmiech? Uwielbiam!
Odwzajemniam zatem :)

 21 sierpnia 2019 roku, godz. 8:24

Parisienne

to po was przyjaciele
skrzypek uliczny smutną melodię gra
na placu Pigalle

bo tutaj świtały wschody
naszych pierwszych dni
i słońca ostatnie tu nam zachodziły
[...]

Adnachiel Adnachiel
 4 września 2019 roku, godz. 7:06

Dzięki za odwiedziny! :)

 4 lipca 2019 roku, godz. 21:22

Serca bicie

cieniu
co za mną stoisz
spraw
abym dojrzał

dokąd szliśmy
gdzie zbłądziliśmy
[...]

Adnachiel Adnachiel
 4 września 2019 roku, godz. 7:26

"Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę".

Bardzo dziękuję Onejeczko :)
Miłego dnia.

 1 czerwca 2019 roku, godz. 9:37

Rosarium

na moim brzegu słońce zapadło w noc
szumią wierzby i trawy
a wśród rozstajnych dróg
mrocznieje

ledwo dojrzeć światło gwiazd
o których mówiłeś
że to puch złoty [...]

onejka onejka
 3 czerwca 2019 roku, godz. 10:32

Wspominasz z taką miłością...podziwiam !
Pozdrawiam Adnachielu :)

 4 maja 2019 roku, godz. 9:50

Laisse-moi

nie byłem nigdy niewdzięcznym Ci synem
skrawek błękitu starczał
za niebo całe

lecz dziś wyznaję Ciebie, Boże
jak najcięższy grzech

słowami daremnej modlitwy: [...]

fyrfle Mirek
 7 lipca 2019 roku, godz. 23:26

Skrawek błękitu z hortensji kwiatów może, więc chyba jednak raj. ..

 25 kwietnia 2019 roku, godz. 8:56

Monceau

przepełnia jeszcze mą duszę
piękność
co jest także nadzieją
przeznaczeniem
i smutkiem zarazem

w ciszy rozmodleń
jaśń [...]

Adnachiel Adnachiel
 28 kwietnia 2019 roku, godz. 13:08

Nie­chaj będą dzięki Elżuniu, za czułość Twoją i zrozumienie.
Od­wza­jem­niam :)

Zaś To­bie Ar­tu­ro dziękuję za szczegółowe ob­jaśnienia :D
Oślepłem, oślepłem!
Czy jeszcze kiedyś zag­ram na skrzypcach?
Ha ha :))

Dob­rej nie­dzieli :)

 7 lutego 2019 roku, godz. 9:43

Serafin wieczorów

sosny niegdyś rosły przed mym domem
wiatr rozścielał poświaty
powiewne
jak duchów cienie

nuty na strunach drżały
dźwiękiem tysiąckrotnych ech
[...]

carolyna Karolina
 8 lutego 2019 roku, godz. 12:53

Piszesz świetne wiersze, pięknie budujesz metafory, słowa szeleszczą układając się w pięknie popełnione utwory.
Bardzo proszę :)

 8 stycznia 2019 roku, godz. 10:40

Choćby do chmur

zacząłem któregoś dnia tęsknić
za niebem dawnych wieczorów

wspiąłem się więc na dach
lecz w świateł bezkresie
jest świątynia gwiazd

gdzie wzbić się może tylko ptak [...]

Malusia_035 Malusia
 14 stycznia 2019 roku, godz. 11:46

Adnachielu jak zwykle Mistrzostwo , brak słów mnie dopada jak czytam twoje słowa ,a u mnie to rzadkość ;)

Pozdrawiam Cieplutko i wszystkiego Dobrego w Nowym Roku :)

 30 października 2018 roku, godz. 8:40

Z nieba rodem

piszę list i wspo­minam 
nad­sekwański gotyk
je­rozo­lim­skich alei

gdzie kwiaty z lo­du są rozkute
a cienie skrzydła mają
pawiookie
[...]

yestem yestem
 3 listopada 2018 roku, godz. 23:32

Cóż bym pomyślał? To samo, tylko ... w postaci nieogolonej. :D
Miłego wieczoru. :))

 19 sierpnia 2018 roku, godz. 19:17

Adagio

może jeszcze kiedyś ogród mój ozdobi
wiatr który kwiatom
zerwał barwę oraz woń

bo gdzie ptaki chórami psalmują
jest noc
a dano jej wskrzeszać tych
co wierzą [...]

Adnachiel Adnachiel
 28 października 2018 roku, godz. 18:26

Cześć Wszystkim! :)
Bardzo, bardzo wielkie dzięki za to, że jesteście.

Serdecznie Was pozdrawiam i do zobaczenia :)

 18 czerwca 2018 roku, godz. 18:33

Białe żagle

czy to jest prawda
czy wspomnienie
że pod cieniami starych drzew
czytałem mistrzów

a pełno było nade mną aniołów
upierzonych
uskrzydlonych

i cały brzmiał muzyką - ul

uczył mnie dziadek
nie tęsknić
nie czekać na okręty które odpłynęły
na tamten brzeg

lecz na wszystko przysięgać mogę

widziałem je

kati75 Kati
 20 czerwca 2018 roku, godz. 11:27

Piękny wiersz :-))Te białe żagle są jak nadzieja ,którą czasem tracimy a okręty jak serca ,które gdzieś chcą zacumować na stałe.Zawsze warto czekać na tych ,którzy zostali na drugim brzegu :-)pozdrawiam:-)

 11 maja 2018 roku, godz. 14:52

Anioły w Paryżu

na wszystko co przeżyłem
co czułem
czekam

aby się przypominało
aby mnie odprowadzało

lecz niechże nie będzie tęsknotą [...]

giulietka M.
 28 maja 2018 roku, godz. 11:30

Do takich wierszy wraca się na skrzydłach!
Tak! Na skrzydłach, bo choć Ty sam bezpodstawnie zwiesz się nielotem, potrafisz uskrzydlać wszystko, co w nas zaledwie pełza!
Ukłony i uściski, mon Ami:)

 4 maja 2018 roku, godz. 10:01

Olvidarte jamás

patrzę na tysiące gwiazd
jak na wspomnienie
które zatarło się deszczem
lub łzami

zostały tylko dwie
trzy pamiątki
a między linijkami wiersza
ona
w niebieskiej sukience

wielkie
szumiące drzewa
rozbrzmiały pszczołami

lecz jakże łąki i pola
bez was zapachną
zakwitną

Pechowa_ Ania
 8 października 2018 roku, godz. 16:34

Ahh... i jak tu nie zaglądać...tylko by poczytać Ciebie....

 27 kwietnia 2018 roku, godz. 15:00

Clair de lune

popatrz synku
oto groby moich przyjaciół

popatrz
oto moja samotność
i szczęścia niepowrotne

kwiatów nie trzeba [...]

Adnachiel Adnachiel
 18 czerwca 2018 roku, godz. 19:41

Cześć Malusiu!
Oops, I did it again :D
Ale ja taki jestem monotematyczny i nie dziwota, że znowu zanudzam :P
Wzajemnie :)

Witaj Złotowłosa.
Ja także pozostaję pod urokiem adresata :))
Niedawno temu, w paryskim zaułku usłyszał mazurek F.Chopina i od tej chwili ojciec ma poważnego rywala :)
Ale zgadzam się, to moje największe szczęście :)
Ściskam!

 13 kwietnia 2018 roku, godz. 11:31

Obłoki i zorze

położyć się znów na sianie
z gwiazdami nad głową
i patrzeć

na niebo dawne
młode
szczęśliwe
[...]

carolyna Karolina
 21 maja 2018 roku, godz. 8:41

tak pięknie o tym co było, jak zawsze chwytasz mnie za serce

Adnachiel

Autor

Muszę zdobyć się na wysiłek, by iść dalej krokiem spokojnym, który nie zgadza się teraz z rytmem mego serca.

------------------------------------------------------------
Cytowanie, publiczne odtwarzanie, kopiowanie oraz wykorzystywanie w innej formie danych, informacji i opracowań zawartych w publikacjach autora [Adnachiel] jest dozwolone pod warunkiem podania źródła!

Konto utworzone 5 lutego 2010 roku

Zeszyty

De vous...

de moi, de nous.

Najlepsze

z najlepszych

Posłuchaj

jak pięknie brzmi.

Pourquoi cette mélodie

met mon cœur dans l'embarras?

Quand je parlerais

les langues des hommes et des anges

Szept

najcichszy

Valeur

à retenir.

dzisiaj, godz. 23:15

Adnachiel wskazał(a) tekst Na nic modlitwy do [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: Seneka 18

wczoraj, godz. 19:54

Adnachiel wskazał(a) tekst Czasem najtrudniej [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: giulietka

2 dni temu, godz. 22:14

Adnachiel skomentował(a) tekst ileż trzeba przejść [...] autorstwa truman

2 dni temu, godz. 21:17

Adnachiel skomentował(a) tekst ileż trzeba przejść [...] autorstwa truman

2 dni temu, godz. 21:04

Adnachiel skomentował(a) tekst codziennie [...] autorstwa yestem

2 dni temu, godz. 20:54

Adnachiel dodał(a) do zeszytu tekst W deszczowe nocne [...] autorstwa Malusia_035

2 dni temu, godz. 20:53

Adnachiel skomentował(a) tekst Zwalniam... się z [...] autorstwa Radziem

2 dni temu, godz. 20:51

Adnachiel skomentował(a) tekst codziennie [...] autorstwa yestem

2 dni temu, godz. 20:50

Adnachiel skomentował(a) tekst ileż trzeba przejść [...] autorstwa truman

2 dni temu, godz. 20:42

Adnachiel skomentował(a) tekst w krzyżów usłych [...] swojego autorstwa