dzisiaj, godz. 8:01  4,6°C

Peregrino

Francjo!
na innej ziemi zostawiłem ślad

ja - wyszarpany z drzew - wiatr

pamiętam nieba
które wieczornieją

i u mnie mieszka ta radość
która miarę moją przerasta

któż więc odgadnie czym byłem raniony
czy płacze po mnie
ktoś nieutulony

rozbłyskają burze
bez kropli słońca - wschód

lecz choćby w skrytość
w obcość

na życia tułaczej drodze

niech nas prowadzi Bóg!

giulietka M.
 dzisiaj, godz. 10:31

Jest czas czekania i czas wyruszania w podróż, czas tęsknoty i czas spotkań, czas rozstania i czas bycia stale obok...
I tylko nie ma czasu do stracenia, dlatego u Ciebie zawsze jest wszystko takie żywe i pełne emocji, bo nawet przeszłość wciąż żyje w nas, jeśli jest pielęgnowana.
Piękne słowa do tych, których zostawiamy za sobą, słowa jak błogosławieństwo na drogę.
Przypomniałeś mi tym wierszem tą melodię:

"Czekanie na blask,co sfrunie z gwiazd
I rozjaśni świat,w marny czas
Na to, by gorzki jak sól wczorajszy zginął ból
Czekanie na świt,wzdychanie w noc
By nagle się zły, odmienił los
Zostawiam to innym, bo..."

 12 listopada 2019 roku, godz. 18:46  35,9°C

Niedowierzanie

znów po wszystkich łąkach
wiatr rozesłał losu przędze

i rzekłbyś
że to ptaki posiadły na drzewach
lecz gałęzie obwieszone są skrzydłami aniołów

którzy sycą się
bo miłość ich żywi

w dymach mgieł
jak w dymach świec

ogród co w maju zakwitał
w nim wszystko
wszystko jest modlitwą

i cudowne jest w moim zwierciadle
Twoje podobieństwo

a jednak w żadnym kwiecie

barw Twoich nie ma

Adnachiel M.
 dzisiaj, godz. 7:58

To prawda, poniosło mnie :))
Dziękuję Kejt za odwiedziny i bardzo piękny wpis.

Miłego dnia :)

 30 października 2019 roku, godz. 9:28  28,0°C
Edytowano  6 listopada 2019 roku, godz. 19:54

Papillon de nuit

biada ptakom
które miłość przywiązuje do miejsca
choćby zabić je
do innych krain nie odlecą

tak ja od wiatru głowę odwracam
by mi z czoła pyłu twych progów nie zgarnął

i rzęsy jak igły
nitkami łez nawlekam

bo choćbym miał serce
krwi pełne po brzegi
lub świat cały odmienił dziś swoje oblicze

widma gwiazd
z których tysiące świateł błyska
nie czynią dniem

moich nocy

Adnachiel M.
 6 listopada 2019 roku, godz. 20:15

Jaka cudowna obecność! Jak jasno i ciepło! :)
Przybywam spóźniony, ale czekała na mnie wspaniała niespodzianka. Wybaczcie, bywam daleko.

Odpowiem po kolei,
a zatem:

Ewo, niezmiernie się cieszę, że w końcu udało mi się Ciebie zwabić!
Czekałem. Dziękuję.

Jacku, Twój wpis odebrał mi mowę, choć (i tu wychodzi na jaw moja wrodzona skromność) biegle władam znajomością mowy w językach wielu :))
A tak całkiem na poważnie, ja również z sentymentem wspominam dawne cytaty.info. Być może właśnie dlatego ciągle [...]

 24 października 2019 roku, godz. 10:31  44,1°C

Iskry

matczyna modlitwa zapachem mi była
kwiatów
z drugiego pokoju

zważyła każdą moją łzę
o każdej pamięta

stąd wiem
że stąpać mogę
po sadach przewspaniałych

ponad nieba wzlecieć

lecz ja patrzyłem długo
jak dzień się z nocy odradza

i zraniłem tym spojrzeniem źrenice

bo jeśli czuwanie nasze nie jest pochodnią
skąd światła tyle
na samym krańcu świata

Malusia_035 Malusia
 24 października 2019 roku, godz. 11:57

Piękny :)

Pozdrawiam Adnachielu :)

 28 września 2019 roku, godz. 14:04  32,3°C

Ad astra

z okien w noc wyglądam
perseida
i jedna
i trzecia

to nam pisano
by wichru łapiąc podmuchy
skrzydła rosły wysokim cieniem

a w migocie rosy
migocie oczu
słońca
liczniejsze niż gwiazdy

dzikiej róży krzew
niegdyś rósł u płotu

lecz wszystko cośmy kochali
spoczywa wśród obcych cmentarzy

niczym ptaki
które już nie pragną lotu

Adnachiel M.
 4 października 2019 roku, godz. 13:38

Bo choć w pętach, skrzydła mają.
A na ofiarę, własną krew.

Zdarza mi się Père-Lachaise omijać z daleka, lecz na myśl i do serca nasuwa mi się przypuszczenie, że poszukiwanie nieśmiertelności jest atrybutem, bez którego żadnego z nielotów wyobrazić sobie nie sposób :)

Pozdrawiam Cię serdecznie M. :))

 4 września 2019 roku, godz. 9:30  32,4°C

Adonai

w krzyżów usłych wieńcach
mgła
pachnie łąką i rzeką

ja człowiek?
wichr?
pyłem jestem na polu czy ptakiem?

gniazda nie znałem
lecz w skrzydeł chodzę cieniu
kolorowych piór
witraży

a duch się mój karmi potęgą

która milionami serc potrząsa
jednym serca swego drżeniem

i falą powrotną
każdą łódź zbłąkaną oddaje
w ramiona czekającego brzegu

Adnachiel M.
 13 września 2019 roku, godz. 20:42
Edytowano 13 września 2019 roku, godz. 20:46

No właśnie Madeleine, jak mogłaś? :))
Przyznaję, iż wierszem tym zostałem natchniony tuż po wspólnym śpiewaniu z E. :)
Dziękuję Ci z całego serca, że zawsze potrafisz mnie odgadnąć, odnaleźć.
To, co napisałaś, jest przepiękne. Jestem Twoimi słowami przenikniony.
Jak zawsze. Na zawsze.
A uśmiech? Uwielbiam!
Odwzajemniam zatem :)

 21 sierpnia 2019 roku, godz. 8:24  29,6°C

Parisienne

to po was przyjaciele
skrzypek uliczny smutną melodię gra
na placu Pigalle

bo tutaj świtały wschody
naszych pierwszych dni
i słońca ostatnie tu nam zachodziły

wiosno
dawna wiosno
pod iloma leżysz śniegami [...]

Adnachiel M.
 4 września 2019 roku, godz. 7:06

Dzięki za odwiedziny! :)

 4 lipca 2019 roku, godz. 21:22  21,2°C

Serca bicie

cieniu
co za mną stoisz
spraw
abym dojrzał

dokąd szliśmy
gdzie zbłądziliśmy

lub niechaj powieki mi się zabliźnią
niczym rany
[...]

Adnachiel M.
 4 września 2019 roku, godz. 7:26

"Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę".

Bardzo dziękuję Onejeczko :)
Miłego dnia.

 1 czerwca 2019 roku, godz. 9:37  15,0°C

Rosarium

na moim brzegu słońce zapadło w noc
szumią wierzby i trawy
a wśród rozstajnych dróg
mrocznieje

ledwo dojrzeć światło gwiazd
o których mówiłeś
że to puch złoty
orlich gniazd

tutaj stałeś [...]

onejka onejka
 3 czerwca 2019 roku, godz. 10:32

Wspominasz z taką miłością...podziwiam !
Pozdrawiam Adnachielu :)

 4 maja 2019 roku, godz. 9:50  8,7°C

Laisse-moi

nie byłem nigdy niewdzięcznym Ci synem
skrawek błękitu starczał
za niebo całe

lecz dziś wyznaję Ciebie, Boże
jak najcięższy grzech

słowami daremnej modlitwy:

niechaj unoszą się kwiaty
pełne zgliszcz mej ojczystej ziemi [...]

fyrfle Mirek
 7 lipca 2019 roku, godz. 23:26

Skrawek błękitu z hortensji kwiatów może, więc chyba jednak raj. ..

 25 kwietnia 2019 roku, godz. 8:56  34,2°C

Monceau

przepełnia jeszcze mą duszę
piękność
co jest także nadzieją
przeznaczeniem
i smutkiem zarazem

w ciszy rozmodleń
jaśń
której żadna światłość
nie odda podobieństwa
[...]

Adnachiel M.
 28 kwietnia 2019 roku, godz. 13:08

Nie­chaj będą dzięki Elżuniu, za czułość Twoją i zrozumienie.
Od­wza­jem­niam :)

Zaś To­bie Ar­tu­ro dziękuję za szczegółowe ob­jaśnienia :D
Oślepłem, oślepłem!
Czy jeszcze kiedyś zag­ram na skrzypcach?
Ha ha :))

Dob­rej nie­dzieli :)

 7 lutego 2019 roku, godz. 9:43  32,2°C

Serafin wieczorów

sosny niegdyś rosły przed mym domem
wiatr rozścielał poświaty
powiewne
jak duchów cienie

nuty na strunach drżały
dźwiękiem tysiąckrotnych ech

poezją skrzypiec

a ulicami chodziłem zawsze
po słonecznej stronie

wszystko widzę dziś znowu
i z modlitwą czekam na progu

bo tłumnie mgły wstają z cmentarzy
niczym roje białych motyli
i śpiącym tam
księżyc swe blaski przelewa

na róż kielichy

na dzikie jabłonie

carolyna Karolina
 8 lutego 2019 roku, godz. 12:53

Piszesz świetne wiersze, pięknie budujesz metafory, słowa szeleszczą układając się w pięknie popełnione utwory.
Bardzo proszę :)

 8 stycznia 2019 roku, godz. 10:40  41,4°C

Choćby do chmur

zacząłem któregoś dnia tęsknić
za niebem dawnych wieczorów

wspiąłem się więc na dach
lecz w świateł bezkresie
jest świątynia gwiazd

gdzie wzbić się może tylko ptak
gdzie tylko anioł
albo krzyk

a ja szedłem śladami ludzi
wolno
smutno
jak się chodzi za pogrzebem

w milczeniu
zamyśleniu
przebaczyłem mnie dawnemu
tamtemu

że dotrzeć chciałem
choćby do chmur

Malusia_035 Malusia
 14 stycznia 2019 roku, godz. 11:46

Adnachielu jak zwykle Mistrzostwo , brak słów mnie dopada jak czytam twoje słowa ,a u mnie to rzadkość ;)

Pozdrawiam Cieplutko i wszystkiego Dobrego w Nowym Roku :)

 30 października 2018 roku, godz. 8:40  38,9°C

Z nieba rodem

piszę list i wspo­minam 
nad­sekwański gotyk
je­rozo­lim­skich alei

gdzie kwiaty z lo­du są rozkute
a cienie skrzydła mają
pawiookie

lecz wy nie zna­cie dro­gi 
co pro­wadzi pod mój próg
i nie wiecie jak da­leko stąd
słońce gniaz­do swe uwiło

tam się Bóg przechadza
oliw­nym ga­jem 

pat­rzy w nas
słucha 

ludziom więc bądźcie blisko
i kamień
wy­puśćcie z rąk 

yestem yestem
 3 listopada 2018 roku, godz. 23:32

Cóż bym pomyślał? To samo, tylko ... w postaci nieogolonej. :D
Miłego wieczoru. :))

 19 sierpnia 2018 roku, godz. 19:17  25,7°C

Adagio

może jeszcze kiedyś ogród mój ozdobi
wiatr który kwiatom
zerwał barwę oraz woń

bo gdzie ptaki chórami psalmują
jest noc
a dano jej wskrzeszać tych
co wierzą

w przepych anielskich pióropuszy

lecz skrzydłom - za ciasno
bo człowiek istnieje
od atomu
do Boga

i nawet pustka po wielkiej tęsknocie
zgiełkiem się zapełni

gdy wszystkie ścichłe głosy
dawno zapomnianej
każą ożyć pieśni

Adnachiel M.
 28 października 2018 roku, godz. 18:26

Cześć Wszystkim! :)
Bardzo, bardzo wielkie dzięki za to, że jesteście.

Serdecznie Was pozdrawiam i do zobaczenia :)

Adnachiel

Autor

Muszę zdobyć się na wysiłek, by iść dalej krokiem spokojnym, który nie zgadza się teraz z rytmem mego serca.

https://www.youtube.com/watch?v=UoVaK2NXmJA

------------------------------------------------------------
Cytowanie, publiczne odtwarzanie, kopiowanie oraz wykorzystywanie w innej formie danych, informacji i opracowań zawartych w publikacjach autora [Adnachiel] jest dozwolone pod warunkiem podania źródła!

Konto utworzone  5 lutego 2010 roku
1 konto
1 konto
wiwi
123 teksty
 29 października 2010 roku
1 konto
1 konto
knutschkugel
79 tekstów
 3 maja 2012 roku

ok. pół godziny temu

kati75 dodał(a) do zeszytu tekst Francjo! na innej ziemi [...] autorstwa Adnachiel

ok. 2 godziny temu

giulietka skomentował(a) tekst Francjo! na innej ziemi [...] autorstwa Adnachiel

ok. 3 godziny temu

Adnachiel dodał(a) do zeszytu tekst ta twarz w lustrze to [...] autorstwa giulietka

ok. 3 godziny temu

giulietka dodał(a) do zeszytu tekst Francjo! na innej ziemi [...] autorstwa Adnachiel

ok. 5 godzin temu

Adnachiel skomentował(a) tekst znów po wszystkich [...] swojego autorstwa

ok. 5 godzin temu

Adnachiel skomentował(a) tekst znów po wszystkich [...] swojego autorstwa

dzisiaj, godz. 22:44

kati75 skomentował(a) tekst znów po wszystkich [...] autorstwa Adnachiel

przedwczoraj, godz. 11:11

Adnachiel dodał(a) do zeszytu tekst Girlandy uczuć unoszą [...] autorstwa kati75

przedwczoraj, godz. 10:51

Adnachiel skomentował(a) tekst lubię gdy odprowadza [...] autorstwa giulietka

przedwczoraj, godz. 10:23

Adnachiel skomentował(a) tekst znów po wszystkich [...] swojego autorstwa