13 grudnia 2016 roku, godz. 14:07 50,4°C 1
Adnachiel M.
 15 grudnia 2016 roku, godz. 13:59

A choć jest zi­ma przeklęta
ja będę słońce pa­miętać.

Na­pisałem ten wier­sz dla wszys­tkich, których mo­je ser­ce kiedyś kochało.
Niechże choć w poez­ji pa­mięć żyje, sko­ro na­wet księżyc płonie og­niem mi­nione­go dnia.

eM., dziękuję, że błękit nachy­lasz i kładziesz mi na oczy.

Ma­rian­na... Kogóż to widzą oczy prze­ter­mi­nowa­nego poety?
Pra­wie jak w piosen­ce, toć uj­rzałem cień... je­no gołębi­cy.
Czyżby po­koju?
Faj­nie.

Piot­rze, bar­dzo Ci dziękuję za słowa ap­ro­baty.

Ser­decznie poz­dra­wiam :))

 10 grudnia 2016 roku, godz. 20:45 41,0°C 11
giulietka M.
 14 grudnia 2016 roku, godz. 8:50

tylko przyłóż do ucha
czyjąś dłoń
jak muszelkę
a usłyszysz opowieść
o czym szumią anioły
słysząc jak bije ci serce

;)

 6 grudnia 2016 roku, godz. 11:20 41,9°C 4
dark smurf default
 11 grudnia 2016 roku, godz. 00:46

miło było zamienić słowa :)
również miłego :))

 3 grudnia 2016 roku, godz. 17:49 23,3°C 4
giulietka M.
 2 sierpnia 2018 roku, godz. 9:34

Kati, dziękuję, że przypomniałaś mi ten wiersz, własnie dziś, w święto Matki Boskiej Anielskiej;)

 25 listopada 2016 roku, godz. 11:27 27,7°C 2
Adnachiel M.
 1 grudnia 2016 roku, godz. 17:35

Ojcze... chrzestny :))
I pamiętaj, kobiety są groźniejsze od strzelb :D

 23 listopada 2016 roku, godz. 9:11 31,9°C 2
Adnachiel M.
 23 listopada 2016 roku, godz. 14:17

Nawet nie wiesz ile obok w koszu na śmieci jest Adnachielowych zawiniątek :)
Rym jest ok, łatwiej się czyta.
Zupełnie jak z makaronem penne, łatwiej mi jeść :))

Anioł... śmierci - jak wyznał Marcos, ale żeby od razu Bestia...
Heh :)

 19 listopada 2016 roku, godz. 16:21 157,0°C 15
kati75 Kati
 28 kwietnia 2020 roku, godz. 21:25

Człowiek istnieje dopóki ktoś o nim pamięta!

 18 listopada 2016 roku, godz. 14:21 97,5°C 2
kati75 Kati
 11 sierpnia 2018 roku, godz. 22:26

Takiej miłości nie przesłoni największa ciemność!!!piękno w najczystszej postaci!

 16 listopada 2016 roku, godz. 13:56 100,5°C 5
Adnachiel M.
 19 grudnia 2016 roku, godz. 21:01

Kochana jesteś, dziękuję.
Bardzo mi miło.

 11 listopada 2016 roku, godz. 12:08 44,9°C 3
Adnachiel M.
 14 listopada 2016 roku, godz. 18:58

Mimo, iż w chorobie nie jestem typem Łazarza, wracam tylko na chwilę - by podziękować.
Zrobiliście mi niespodziankę swoją obecnością i ilością wpisów.
Rozjaśniliście mnie od wewnątrz :)

Osobiście jestem przekonany o niewystarczalności słów, a jednak czasem za ich pomocą udaje się wyrazić niewyrażone, uchwycić odruch serca i pomocnej dłoni, nazwać i odkryć dążenia człowieka w drodze do... drugiego człowieka.
Cieszę się, że yesteście :)

A zdrowie... Niech wystarczy zapewnienie, że już mi lepiej :)
Aczkolwiek wypić pod tą intencję również możecie :)

Wszystkiego dobrego dla Was!

 30 października 2016 roku, godz. 10:10 61,2°C 2
Adnachiel M.
 30 października 2016 roku, godz. 20:56

Nareszcie Ktoś pisze po mojemu :)
Choćby tylko wymieniając tytuł bajki :)
Lubię Twoją wnikliwość, ale podobno smoki tak już mają, że ze zrozumieniem czytają :)
Dzięki wielkie ode mnie i pozdrawiam również :))

 25 października 2016 roku, godz. 21:45 45,4°C 1
giulietka M.
 26 października 2016 roku, godz. 11:35

jest modlitwa cicha jak łza
co myśli skołatane kołysze
milsza Bogu niż chóry anielskie
na progu serca klęka
obok tej co przychodzi najciszej

ludzie modlą się jak potrafią, anioły modlą się wierszem
najpiękniejsza modlitwa jaką czytałam

 19 października 2016 roku, godz. 10:49 161,1°C 3
Adnachiel M.
 21 października 2016 roku, godz. 21:20

Kamil, osobiście nie lubię jesieni, ale jeśli ta pora roku ma sprzyjać powrotom i wierszom, to jestem skłonny zmienić zdanie :)
Cieszy mnie bardzo Twoja obecność.

Wiesz Banitko, ze mną tak już jest, że każdy tu zamieszczony tekst, jeśli nie jest o kimś, to zawsze jest dla kogoś.
Każda emocja, każde poruszenie i każde słowo ma swojego adresata, więc - tak, tym razem to również bardziej list niż wiersz :)

Mirku, bardzo mi się zrobiło miło, gdy przeczytałem Twój wpis.

Dziękuję Wam serdecznie.
Choć wiem, że słowa to często zbyt mało, by móc wyrazić wdzięczność.

Adnachiel

Autor

Muszę zdobyć się na wysiłek, by iść dalej krokiem spokojnym, który nie zgadza się teraz z rytmem mego serca.

https://www.youtube.com/watch?v=vtu8f2dKriY

------------------------------------------------------------
Cytowanie, publiczne odtwarzanie, kopiowanie oraz wykorzystywanie w innej formie danych, informacji i opracowań zawartych w publikacjach autora [Adnachiel] jest dozwolone pod warunkiem podania źródła!

Konto utworzone  5 lutego 2010 roku
1 konto
1 konto
obito
154 teksty
 19 sierpnia 2010 roku
1 konto
1 konto
Nutka67
347 tekstów
 3 maja 2012 roku

przedwczoraj, godz. 15:12

PainWithoutLove polecił(a) twórczość autora na 5Adnachiel

2020-05-19, godz. 10:23

Febus wskazał(a) tekst nie został mi po tobie [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: Adnachiel

2020-05-19, godz. 0:53

pepunia88 polecił(a) twórczość autora na 5Adnachiel

2020-05-18, godz. 20:57

Julkaa dodał(a) do zeszytu tekst w ramionach niosę [...] autorstwa Adnachiel

2020-05-18, godz. 20:31

Julkaa dodał(a) do zeszytu tekst tobie synu zapisuje w [...] autorstwa Adnachiel

2020-05-16, godz. 15:40

Adnachiel wskazał(a) tekst Poezja to cień [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: motylek96

2020-05-16, godz. 15:40

Adnachiel dodał(a) do zeszytu tekst Poezja to cień [...] autorstwa motylek96

2020-05-14, godz. 11:23

kati75 dodał(a) do zeszytu tekst noc zapada noc mnie [...] autorstwa Adnachiel

2020-05-14, godz. 0:11

zatopiony.wrak. skomentował(a) tekst biada ptakom które [...] autorstwa Adnachiel

2020-05-14, godz. 0:11

zatopiony.wrak. wskazał(a) tekst biada ptakom które [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: Adnachiel