8 stycznia 2019 roku, godz. 10:40  41,4°C

Choćby do chmur

zacząłem któregoś dnia tęsknić
za niebem dawnych wieczorów

wspiąłem się więc na dach
lecz w świateł bezkresie
jest świątynia gwiazd

gdzie wzbić się może tylko ptak
gdzie tylko anioł
albo krzyk

a ja szedłem śladami ludzi
wolno
smutno
jak się chodzi za pogrzebem

w milczeniu
zamyśleniu
przebaczyłem mnie dawnemu
tamtemu

że dotrzeć chciałem
choćby do chmur

Malusia_035 Malusia
 14 stycznia 2019 roku, godz. 11:46

Adnachielu jak zwykle Mistrzostwo , brak słów mnie dopada jak czytam twoje słowa ,a u mnie to rzadkość ;)

Pozdrawiam Cieplutko i wszystkiego Dobrego w Nowym Roku :)

 30 października 2018 roku, godz. 8:40  38,9°C

Z nieba rodem

piszę list i wspo­minam 
nad­sekwański gotyk
je­rozo­lim­skich alei

gdzie kwiaty z lo­du są rozkute
a cienie skrzydła mają
pawiookie

lecz wy nie zna­cie dro­gi 
co pro­wadzi pod mój próg
i nie wiecie jak da­leko stąd
słońce gniaz­do swe uwiło

tam się Bóg przechadza
oliw­nym ga­jem 

pat­rzy w nas
słucha 

ludziom więc bądźcie blisko
i kamień
wy­puśćcie z rąk 

yestem yestem
 3 listopada 2018 roku, godz. 23:32

Cóż bym pomyślał? To samo, tylko ... w postaci nieogolonej. :D
Miłego wieczoru. :))

 19 sierpnia 2018 roku, godz. 19:17  25,7°C

Adagio

może jeszcze kiedyś ogród mój ozdobi
wiatr który kwiatom
zerwał barwę oraz woń

bo gdzie ptaki chórami psalmują
jest noc
a dano jej wskrzeszać tych
co wierzą

w przepych anielskich pióropuszy

lecz skrzydłom - za ciasno
bo człowiek istnieje
od atomu
do Boga

i nawet pustka po wielkiej tęsknocie
zgiełkiem się zapełni

gdy wszystkie ścichłe głosy
dawno zapomnianej
każą ożyć pieśni

Adnachiel M.
 28 października 2018 roku, godz. 18:26

Cześć Wszystkim! :)
Bardzo, bardzo wielkie dzięki za to, że jesteście.

Serdecznie Was pozdrawiam i do zobaczenia :)

 18 czerwca 2018 roku, godz. 18:33  40,8°C

Białe żagle

czy to jest prawda
czy wspomnienie
że pod cieniami starych drzew
czytałem mistrzów

a pełno było nade mną aniołów
upierzonych
uskrzydlonych

i cały brzmiał muzyką - ul

uczył mnie dziadek
nie tęsknić
nie czekać na okręty które odpłynęły
na tamten brzeg

lecz na wszystko przysięgać mogę

widziałem je

kati75 Kati
 20 czerwca 2018 roku, godz. 11:27

Piękny wiersz :-))Te białe żagle są jak nadzieja ,którą czasem tracimy a okręty jak serca ,które gdzieś chcą zacumować na stałe.Zawsze warto czekać na tych ,którzy zostali na drugim brzegu :-)pozdrawiam:-)

 11 maja 2018 roku, godz. 14:52  30,3°C

Anioły w Paryżu

na wszystko co przeżyłem
co czułem
czekam

aby się przypominało
aby mnie odprowadzało

lecz niechże nie będzie tęsknotą
ta mglistość
ten powiew
[...]

giulietka M.
 28 maja 2018 roku, godz. 11:30

Do takich wierszy wraca się na skrzydłach!
Tak! Na skrzydłach, bo choć Ty sam bezpodstawnie zwiesz się nielotem, potrafisz uskrzydlać wszystko, co w nas zaledwie pełza!
Ukłony i uściski, mon Ami:)

 4 maja 2018 roku, godz. 10:01  29,8°C

Olvidarte jamás

patrzę na tysiące gwiazd
jak na wspomnienie
które zatarło się deszczem
lub łzami

zostały tylko dwie
trzy pamiątki
a między linijkami wiersza
ona
w niebieskiej sukience

wielkie
szumiące drzewa
rozbrzmiały pszczołami

lecz jakże łąki i pola
bez was zapachną
zakwitną

Pechowa_ Ania
 8 października 2018 roku, godz. 16:34

Ahh... i jak tu nie zaglądać...tylko by poczytać Ciebie....

 27 kwietnia 2018 roku, godz. 15:00  18,1°C

Clair de lune

popatrz synku
oto groby moich przyjaciół

popatrz
oto moja samotność
i szczęścia niepowrotne

kwiatów nie trzeba
niczego nie żałuj

na miejscu setek zgasłych gwiazd [...]

Adnachiel M.
 18 czerwca 2018 roku, godz. 19:41

Cześć Malusiu!
Oops, I did it again :D
Ale ja taki jestem monotematyczny i nie dziwota, że znowu zanudzam :P
Wzajemnie :)

Witaj Złotowłosa.
Ja także pozostaję pod urokiem adresata :))
Niedawno temu, w paryskim zaułku usłyszał mazurek F.Chopina i od tej chwili ojciec ma poważnego rywala :)
Ale zgadzam się, to moje największe szczęście :)
Ściskam!

 13 kwietnia 2018 roku, godz. 11:31  26,7°C

Obłoki i zorze

położyć się znów na sianie
z gwiazdami nad głową
i patrzeć

na niebo dawne
młode
szczęśliwe

gdzie wspomnienia
w pięknie wieczystym zastygły

nie wolno mi nie pamiętać
bukietów polnych
co uwiędły tak nagle

bo ileż dni tak też mija
ile już minęło

a czymże jest moja zaduma
moja małość
którą Bóg niegdyś w dłoni zaważy

jak umarłego skowronka

carolyna Karolina
 21 maja 2018 roku, godz. 8:41

tak pięknie o tym co było, jak zawsze chwytasz mnie za serce

 5 kwietnia 2018 roku, godz. 10:56  44,6°C

Toujours

świat był zbyt piękny
gdy w mglisty poranek wiosny
Boga ukrycie
dostrzegłem dziecięcym spojrzeniem

w kolorach róż

ze skrzydeł
które nas tu niosły
cóż zostało?

parę smutnych uśmiechów
niczym oblicze człowieka
z krwi
oraz słońca

wszystkie moje utracenia
wieczorna sowa mi wymienia

lecz nie lękam się dzisiejszych snów
bo czyż jest gdzieś noc
bez gwiazd
i bez końca?

fyrfle Mirek
 25 maja 2018 roku, godz. 11:31

Nie ma, a wręcz pełnia się zbliża i tak księżyc już o siódmej wieczór jest wyraźnie widoczny na południu.

 4 kwietnia 2018 roku, godz. 10:34  41,7°C

Polna Madonna

przyszła do moich sadów
ozdobność gwiazd
bosa
obcoludzka

znad światów
znad nieba

znad moich ukochanych łąk
gdzie maki czerwone
pełne są rosy [...]

Adnachiel M.
 12 kwietnia 2018 roku, godz. 21:22

Malusiu, samo się robi :))
Dziękuję pięknie i całuję rączki! :)

Iwonko, piszesz takie cudowności, iż jestem skłonny wątpić, że to o mnie i o mojej prozaicznej twórczości.
Dziękuję, ściskam serdecznie! :)

Bez łez, nareszcie jesteś!
Dziękuję! To wspaniałe móc Cię gościć.
Pozdrawiam najmilej! :)

 27 marca 2018 roku, godz. 10:03  52,1°C

Mantra

chłód
okna zamykam już na noc

aniołowie zaklęci w ptactwa
niczym jesienne łabędzie
zmierzają w odloty

między gwiazdozbiory
do planet
do słońc
[...]

Adnachiel M.
 4 kwietnia 2018 roku, godz. 12:46

Tak Giuli, zawsze podobała mi się rola czarodzieja, maga, barda, kogoś, kto rozporządza mocą i zna sekrety wszystkiego, co istnieje pod niebem lub pod ziemią, kogoś kto może rozkazywać duchom jedynie siłą swojego głosu... Ale niestety, zwykle grywałem rycerza :D
Tym większa jest moja radość, że choć raz mi się udało :)

Kati, to ja dziękuję, że mogę tu być razem z Tobą, razem z Wami.

Ściskam serdecznie! :)

 21 marca 2018 roku, godz. 8:41  66,8°C

Po drugiej stronie Sekwany

chciałem ci wybiec naprzeciw
nie znając granic wszechświata
lecz oto przyklękam

bo mnie czeka droga daleka

nie myśl że zapomnę
że nie jesteś ze mną

a choć imię moje mówić będziesz
głosem ściszonym [...]

Adnachiel M.
 4 kwietnia 2018 roku, godz. 16:02

Słyszałeś kawał o Francuzkach, że o takie rzeczy pytasz? :D

 16 marca 2018 roku, godz. 10:17  59,1°C

Nielot

dawni
dalecy
wspominam was raz ostatni

bo już prawie jestem człowiek
z blasku księżyca
z komet
meteorów

śmierć się wypasa na grobach
drzewa w mych ogrodach obdarła
z liści i kwiatów

lecz ja serce otwieram
i idę
donikąd dalej

do ciała wiążąc nadziei żagle

bo dusza
to anioł w człowieku

nieskrzydlaty

Adnachiel M.
 4 kwietnia 2018 roku, godz. 16:08

Ależ oczywiście, że jest radość, Madeleine! Nie zaprzeczysz jednak, iż czekałem cierpliwie :)
Chyba się starzeje... :))

Co tam Ci dziś dolega Mirasku?
Mógłbyś jaśniej? :)) Ja nie panimaju szto Ty gawarisz! :D

 30 stycznia 2018 roku, godz. 11:17  75,4°C

Souviens-toi

bez miłości się umiera
jak z głodu

lecz ojciec mój
jeszcze nie zdjął po tobie żałoby
i wciąż nosi w sobie
serce naznaczone blizną

światłom gwiazd kazał zgasnąć
bo ta boleść
podobna się stała [...]

Malusia_035 Malusia
 1 marca 2018 roku, godz. 10:11

Adnachielu od pierwszych wersów poruszasz do łez ... Piękny :)

Pozdrawiam Cieplutko :)

 27 stycznia 2018 roku, godz. 11:34  58,5°C

Światełko w oknie

w oknach moich są noce bezsenne
i gwiezdne zegary
gasnących słońc

aż po swe serce
po dno źrenicy
oczy zanurzam w cichość
i w dal
by sięgnąć poza ten kres

bo skądże przybędziesz
jeśli nie z pamięci mojej
poprzez szum kwitnących traw
głosem
innym niż płacz

ciała przeistoczone w duchy
skrzydeł dostają
ulatują

niechaj więc tego światła
które zapalam nad tęsknot pomroką
wicher zaniesie wam choć pył

yestem yestem
 1 lutego 2018 roku, godz. 22:40

Jak wszystkie skrzydlate istoty. :P
Miłego wieczoru. :))

Adnachiel

Autor

Muszę zdobyć się na wysiłek, by iść dalej krokiem spokojnym, który nie zgadza się teraz z rytmem mego serca.

https://www.youtube.com/watch?v=UoVaK2NXmJA

------------------------------------------------------------
Cytowanie, publiczne odtwarzanie, kopiowanie oraz wykorzystywanie w innej formie danych, informacji i opracowań zawartych w publikacjach autora [Adnachiel] jest dozwolone pod warunkiem podania źródła!

Konto utworzone  5 lutego 2010 roku
1 konto
1 konto
Huaquero
84 teksty
 3 maja 2012 roku
1 konto
1 konto
abcd
64 teksty
 19 listopada 2010 roku

ok. godzinę temu

kati75 skomentował(a) tekst tobie synu zapisuje w [...] autorstwa Adnachiel

ok. 2 godziny temu

Adnachiel skomentował(a) tekst nie mówcie mi że nadal [...] autorstwa giulietka

dzisiaj, godz. 14:06

Adnachiel dodał(a) do zeszytu tekst "Nawiedzonych"nawet duch [...] autorstwa kati75

dzisiaj, godz. 11:29

Adnachiel dodał(a) do zeszytu tekst W ciepłych [...] autorstwa Malusia_035

dzisiaj, godz. 8:47

Adnachiel skomentował(a) tekst tobie synu zapisuje w [...] swojego autorstwa

dzisiaj, godz. 22:59

kati75 dodał(a) do zeszytu tekst tobie synu zapisuje w [...] autorstwa Adnachiel

dzisiaj, godz. 22:22

Adnachiel wskazał(a) tekst nie mówcie mi że nadal [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: giulietka

dzisiaj, godz. 21:36

yestem skomentował(a) tekst tobie synu zapisuje w [...] autorstwa Adnachiel

dzisiaj, godz. 20:50

Adnachiel skomentował(a) tekst tobie synu zapisuje w [...] swojego autorstwa

wczoraj, godz. 18:35

Adnachiel dodał(a) do zeszytu tekst nie mówcie mi że nadal [...] autorstwa giulietka