30 października 2019 roku, godz. 9:28  28,0°C
Edytowano  6 listopada 2019 roku, godz. 19:54

Papillon de nuit

biada ptakom
które miłość przywiązuje do miejsca
choćby zabić je
do innych krain nie odlecą

tak ja od wiatru głowę odwracam
by mi z czoła pyłu twych progów nie zgarnął

i rzęsy jak igły
nitkami łez nawlekam

bo choćbym miał serce
krwi pełne po brzegi
lub świat cały odmienił dziś swoje oblicze

widma gwiazd
z których tysiące świateł błyska
nie czynią dniem

moich nocy

Adnachiel M.
 6 listopada 2019 roku, godz. 20:15

Jaka cudowna obecność! Jak jasno i ciepło! :)
Przybywam spóźniony, ale czekała na mnie wspaniała niespodzianka. Wybaczcie, bywam daleko.

Odpowiem po kolei,
a zatem:

Ewo, niezmiernie się cieszę, że w końcu udało mi się Ciebie zwabić!
Czekałem. Dziękuję.

Jacku, Twój wpis odebrał mi mowę, choć (i tu wychodzi na jaw moja wrodzona skromność) biegle władam znajomością mowy w językach wielu :))
A tak całkiem na poważnie, ja również z sentymentem wspominam dawne cytaty.info. Być może właśnie dlatego ciągle [...]

 24 października 2019 roku, godz. 10:31  44,1°C

Iskry

matczyna modlitwa zapachem mi była
kwiatów
z drugiego pokoju

zważyła każdą moją łzę
o każdej pamięta

stąd wiem
że stąpać mogę
po sadach przewspaniałych

ponad nieba wzlecieć

lecz ja patrzyłem długo
jak dzień się z nocy odradza

i zraniłem tym spojrzeniem źrenice

bo jeśli czuwanie nasze nie jest pochodnią
skąd światła tyle
na samym krańcu świata

Malusia_035 Malusia
 24 października 2019 roku, godz. 11:57

Piękny :)

Pozdrawiam Adnachielu :)

 19 października 2019 roku, godz. 19:47  44,3°C

to ja - wśród ludzi zda się
że jestem
lecz serce moje coraz mniej goreje

niczym świecy rzec mogę: gaśnij!
jeśli pamięć jest światłem
którego nie mogę pochwycić w dłonie

Adnachiel M.
 20 października 2019 roku, godz. 17:46

Witajcie! :)
Dziękuję za Wasze odwiedziny i już spieszę z odpowiedzią... :)

Otóż Kejt, dziękuję Ci za tak miłe słowa :)
Nieustannie wzruszasz mnie swoją obecnością w moich progach.
Wdzięczny jestem bez miary.

Arturo, nieloty nie potrzebują skrzydeł, bo zawsze znajdują swoje niebo na ziemi :)
A smutek? Nic to... :)

Pozdrawiam Was serdecznie :)

w ramionach niosę
krzyż własnej winy

jak aniołowie którzy cierpieli

bo skrzydła raz złamane
już nie poniosą

a łzy nie przywrócą im bieli
Adnachiel M.
 19 października 2019 roku, godz. 12:09

Ostatnio ciągle brakuje mi czasu...
Chyba właśnie dlatego postanowiłem odkurzyć swojego starocia.

Bardzo się cieszę, że udało mi się odkryć tym samym coś, co dotychczas Ci umknęło, giulietko.

Pozdrawiam Panie i Panów :)

Miłość morzem jest, co nie ma brzegów, nie ma kresu.
Tylu tonie w nim, a wołań o ratunek znikąd.
Adnachiel M.
 18 października 2019 roku, godz. 9:54

Miło, że jeszcze nie zanudziłem Was na śmierć :)
Dziękuję i pozdrawiam.

serce 
najskrytszych drgnień
niezgłębione morze

i tylko miłość
stały ląd
andrea69
 7 października 2019 roku, godz. 19:36

... a człowiek stworzeniem lądowym, stąd ciągle z lunetą przy oku...
Drgnęło na morzu przy tej myśli...

 28 września 2019 roku, godz. 14:04  32,3°C

Ad astra

z okien w noc wyglądam
perseida
i jedna
i trzecia

to nam pisano
by wichru łapiąc podmuchy
skrzydła rosły wysokim cieniem

a w migocie rosy
migocie oczu
słońca
liczniejsze niż gwiazdy

dzikiej róży krzew
niegdyś rósł u płotu

lecz wszystko cośmy kochali
spoczywa wśród obcych cmentarzy

niczym ptaki
które już nie pragną lotu

Adnachiel M.
 4 października 2019 roku, godz. 13:38

Bo choć w pętach, skrzydła mają.
A na ofiarę, własną krew.

Zdarza mi się Père-Lachaise omijać z daleka, lecz na myśl i do serca nasuwa mi się przypuszczenie, że poszukiwanie nieśmiertelności jest atrybutem, bez którego żadnego z nielotów wyobrazić sobie nie sposób :)

Pozdrawiam Cię serdecznie M. :))

 4 września 2019 roku, godz. 9:30  32,4°C

Adonai

w krzyżów usłych wieńcach
mgła
pachnie łąką i rzeką

ja człowiek?
wichr?
pyłem jestem na polu czy ptakiem?

gniazda nie znałem
lecz w skrzydeł chodzę cieniu
kolorowych piór
witraży

a duch się mój karmi potęgą

która milionami serc potrząsa
jednym serca swego drżeniem

i falą powrotną
każdą łódź zbłąkaną oddaje
w ramiona czekającego brzegu

Adnachiel M.
 13 września 2019 roku, godz. 20:42
Edytowano 13 września 2019 roku, godz. 20:46

No właśnie Madeleine, jak mogłaś? :))
Przyznaję, iż wierszem tym zostałem natchniony tuż po wspólnym śpiewaniu z E. :)
Dziękuję Ci z całego serca, że zawsze potrafisz mnie odgadnąć, odnaleźć.
To, co napisałaś, jest przepiękne. Jestem Twoimi słowami przenikniony.
Jak zawsze. Na zawsze.
A uśmiech? Uwielbiam!
Odwzajemniam zatem :)

 22 sierpnia 2019 roku, godz. 22:02  69,7°C
 Tekst dnia 2 października 2019 roku

Kiedy wolność staje się przywilejem, przestaje istnieć.

Adnachiel M.
 6 października 2019 roku, godz. 18:32

Hej Marku! Dzięki serdeczne za przeciwwagę :)

Miłego wieczoru :)

 21 sierpnia 2019 roku, godz. 8:24  29,6°C

Parisienne

to po was przyjaciele
skrzypek uliczny smutną melodię gra
na placu Pigalle

bo tutaj świtały wschody
naszych pierwszych dni
i słońca ostatnie tu nam zachodziły

wiosno
dawna wiosno
pod iloma leżysz śniegami [...]

Adnachiel M.
 4 września 2019 roku, godz. 7:06

Dzięki za odwiedziny! :)

 4 lipca 2019 roku, godz. 21:22  21,2°C

Serca bicie

cieniu
co za mną stoisz
spraw
abym dojrzał

dokąd szliśmy
gdzie zbłądziliśmy

lub niechaj powieki mi się zabliźnią
niczym rany
[...]

Adnachiel M.
 4 września 2019 roku, godz. 7:26

"Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę".

Bardzo dziękuję Onejeczko :)
Miłego dnia.

 1 czerwca 2019 roku, godz. 9:37  15,0°C

Rosarium

na moim brzegu słońce zapadło w noc
szumią wierzby i trawy
a wśród rozstajnych dróg
mrocznieje

ledwo dojrzeć światło gwiazd
o których mówiłeś
że to puch złoty
orlich gniazd

tutaj stałeś [...]

onejka onejka
 3 czerwca 2019 roku, godz. 10:32

Wspominasz z taką miłością...podziwiam !
Pozdrawiam Adnachielu :)

 25 maja 2019 roku, godz. 20:20  2,9°C

Od moich ust do twoich warg, dro­ga jak uśmiech jest krótka.

andrea69
 7 października 2019 roku, godz. 19:46

Sto lat mnie nikt tak nie witał 😍 dziękuję, mega miło😘

 10 maja 2019 roku, godz. 19:26  13,7°C

Modlitwa to śpiew duszy.

Malusia_035 Malusia
 20 maja 2019 roku, godz. 13:14

zgadzam się :)

Pozdrawiam Adnachielu :)

Adnachiel

Autor

Muszę zdobyć się na wysiłek, by iść dalej krokiem spokojnym, który nie zgadza się teraz z rytmem mego serca.

https://www.youtube.com/watch?v=UoVaK2NXmJA

------------------------------------------------------------
Cytowanie, publiczne odtwarzanie, kopiowanie oraz wykorzystywanie w innej formie danych, informacji i opracowań zawartych w publikacjach autora [Adnachiel] jest dozwolone pod warunkiem podania źródła!

Konto utworzone  5 lutego 2010 roku
1 konto
1 konto
wiwi
123 teksty
 29 października 2010 roku
1 konto
1 konto
knutschkugel
79 tekstów
 3 maja 2012 roku

przedwczoraj, godz. 17:21

Adnachiel dodał(a) do zeszytu tekst Nie potrzeba nam [...] autorstwa giulietka

przedwczoraj, godz. 17:20

Adnachiel dodał(a) do zeszytu tekst Jedno puste miejsce przy [...] autorstwa giulietka

przedwczoraj, godz. 17:10

Adnachiel dodał(a) do zeszytu tekst Gdy ogarnie cię [...] autorstwa kati75

przedwczoraj, godz. 17:02

Adnachiel skomentował(a) tekst jest czas na krojenie [...] autorstwa giulietka

przedwczoraj, godz. 12:03

giulietka wskazał(a) tekst Taki deszcz kocham, w [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: Adnachiel

przedwczoraj, godz. 10:48

giulietka dodał(a) do zeszytu tekst Można modlić się bez [...] autorstwa Adnachiel

przedwczoraj, godz. 10:34

Adnachiel dodał(a) do zeszytu tekst jest czas na krojenie [...] autorstwa giulietka

przedwczoraj, godz. 10:34

Adnachiel wskazał(a) tekst jest czas na krojenie [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: giulietka

przedwczoraj, godz. 10:34

Adnachiel dodał(a) do zeszytu tekst fotel to jest [...] autorstwa onejka

przedwczoraj, godz. 10:33

Adnachiel skomentował(a) tekst Bogactwo bez wiary jest [...] swojego autorstwa