13 stycznia 2017 roku, godz. 10:00

Człowieka trzeba mierzyć miarą serca*

człowiek jest spokrewniony z Bogiem
a anioły
w ludzkich mieszkają duszach

łzy obmywają jak święconą wodą

bo ciało jest tylko naczyniem
z którego życie wycieka

nim więc minie wieczność
i z księgi żywych
nasze wymarzą imię

nauczmy się kochać

bo taka jest miara
którą kiedyś nam odmierzą

serc pustotę

lub serca karat

Adnachiel Adnachiel
 2 lutego 2018 roku, godz. 11:41

:)))

 12 stycznia 2017 roku, godz. 8:36

Jasność zza chmur

wiem że serce krwawi
gdy zapada cisza nad nami
i w nas
i że czas jest niszczycielem gwiazd

lecz niebo kiedyś znów się rozbłękitni

bo gdy zrywa się wiatr
z sobą unosi skrzydła orłów
by ich nie plamił ziemski pył

spójrz więc na tę jasność zza chmur

są już na tamtym brzegu

słoneczne anioły

Adnachiel Adnachiel
 17 lutego 2018 roku, godz. 18:05

Witaj Kati.
Bardzo się cieszę, że przywołałaś z przeszłości ten wiersz. Bardzo go lubię, oraz czas i okoliczności w którym powstał.
Fajnie było, nawet Mirek dał się porwać ponad i poza.
Odwzajemniam :)

 11 stycznia 2017 roku, godz. 12:49

Nierozłącznie

nic nie rozdzieli
co się z sercem zrosło

więc z niego ci wyznam
że nadal pamiętam

jak żeśmy się śmiali
i płakali

razem

kati75 Kati
 11 sierpnia 2018 roku, godz. 22:22

Brakuje tu takich skarbów jak ten twój wiersz!

 5 stycznia 2017 roku, godz. 9:24

Sous le vent

do Boga idziecie jak pielgrzymi
którzy niebem wędrują

i okruchy słońca w rękach niosą

ból do serca przenika przez ranę
a tej tęsknoty
w ludzkiej nie da się wyrazić mowie

bo gwieździste bramy
których oczy nie widzą lecz dusza

wiatr zatrzasnął za wami

Adnachiel Adnachiel
 11 stycznia 2017 roku, godz. 12:42

Tęsknota jest czasem tylko słowem w wierszu, nutą na pięciolinii, ciszą między jednym uderzeniem serca, a drugim. Ale bywa również śmiertelną raną.

Dlatego dobrze, że yesteście :))

Dobrej kawy Wam dziś życzę oraz weny twórczej :)

 2 stycznia 2017 roku, godz. 15:01

Miłość ma skrzydła orłów, lecz szpony jastrzębie.

Adnachiel Adnachiel
 5 stycznia 2017 roku, godz. 20:22

Aż tak?
Miło :)
Bardzo :))

 29 grudnia 2016 roku, godz. 10:55

Jedna z tysiąca

z tysiąca tylko jedna łza
na zawsze w źrenicy zastyga
którą kiedyś dusza się zachłyśnie

bo człowiek
aniołom skrzydeł zazdrości
chociaż mgła pióra im rosi

czekaniem niewolne mamy serca
i w zamknięte patrzymy drzwi
by nadzieja nie umarła

a przecież błękit nieba
w ludzkich oczach się nie mieści
gdy ostatnia łza już spadła

yestem yestem
 30 grudnia 2016 roku, godz. 19:22

Jak zwykle - NIEZWYKŁE!!!
Pozdrawiam. :))

 28 grudnia 2016 roku, godz. 13:42

Tej nocy nie zasnę

uczyłem się modlić
wpatrzony w obraz Boży
podobny do człowieka

łzy mieszałem z uśmiechem
bo płacz ludzką twarz kaleczy

i słów w kłamstwa nie stroję
by brudem ust
nie splamić serca

lecz tej nocy nie zasnę
gdy niebo zstępuje przez witraże
i światło betlejemskie roztacza

uklękam
bo wierzę w miłość
za którą Bóg światu wybacza

Adnachiel Adnachiel
 29 grudnia 2016 roku, godz. 14:12

Fajnie, że mnie rozpieszczacie :)

Uważam, że słowa przywołane przez Mistrza Smoka jak najbardziej tu pasują.
Natomiast w Miłość wierzyć niechaj nikt nam nie zabroni :)

M., zabierz, proszę. I niech te listy skrzydłami szeleszczą...

Ściskam giulietkę, pozdrawiam yestem :)

 27 grudnia 2016 roku, godz. 17:28

Niebo nad nami

coraz lżejsi jesteśmy
a coraz ostrożniej niesiemy
to co się z sercem zrosło

i krzyżowy ciężar
samotność

niebo nad nami wyrasta
potężniejsze od świata

gdzie księżyc
w tarczę się zbroi

i gwiazdy upina
niczym złote ordery
na archanielskich szatach

Adnachiel Adnachiel
 28 grudnia 2016 roku, godz. 14:01

Giuli, masz ta­kie dob­re ręce
mi szczęście przez pal­ce przecieka
może dla­tego tak mocno
za­cis­kam dłoń w two­jej dłoni

Chyba nie muszę dodawać, że przy fur­tce w moim ogrodzie błąka się jeszcze twój anioł.

Niebieska jest dziś również moja koszula poświąteczna :)
Dziękuję, że jesteś.

 15 grudnia 2016 roku, godz. 20:53

Uczymy się słów, zamiast ich znaczenia.

giulietka M.
 18 grudnia 2016 roku, godz. 14:33

Piękne to! Chyba częściej będę Cię przyprawiać o szybsze bicie serca, skoro kończy się to tak cudnie. Lubię, gdy grasz przeze mnie :-)

 13 grudnia 2016 roku, godz. 14:07

Helios

nie zapytam kto jesteście
i czyim głosem niepoznanym
w sercu jest ten szept

który nie cichnie
przemilczany

w moim oknie witraż mróz
przez który widać drogę
usypaną z gwiazd

i stada baranków
bo chmury jak wełna

a gdy jaśnieć zaczyna świt
wspominam słońce
które kiedyś świeciło także we mnie

Adnachiel Adnachiel
 15 grudnia 2016 roku, godz. 13:59

A choć jest zi­ma przeklęta
ja będę słońce pa­miętać.

Na­pisałem ten wier­sz dla wszys­tkich, których mo­je ser­ce kiedyś kochało.
Niechże choć w poez­ji pa­mięć żyje, sko­ro na­wet księżyc płonie og­niem mi­nione­go dnia.

eM., dziękuję, że błękit nachy­lasz i kładziesz mi na oczy.

Ma­rian­na... Kogóż to widzą oczy prze­ter­mi­nowa­nego poety?
Pra­wie jak w piosen­ce, toć uj­rzałem cień... je­no gołębi­cy.
Czyżby po­koju?
Faj­nie.

Piot­rze, bar­dzo Ci dziękuję za słowa ap­ro­baty.

Ser­decznie poz­dra­wiam :))

 10 grudnia 2016 roku, godz. 20:45

Oceany

jak ocean w muszlach śpiewa
o zatopionych łodziach
pełnych skarbów i snów

tak w nas
szumi dusza

giulietka M.
 14 grudnia 2016 roku, godz. 8:50

tylko przyłóż do ucha
czyjąś dłoń
jak muszelkę
a usłyszysz opowieść
o czym szumią anioły
słysząc jak bije ci serce

;)

 6 grudnia 2016 roku, godz. 11:20

Umywając ręce

gwiazdy są ze świata dusz

diamentowe cienie
tysiąca złotych piór

jałmużna łez
odpuszcza grzech

lecz sądzić nas będzie
sprawiedliwość Piłatowa

bo człowiek
wyrzekł się Boga

nim zapiał kur

dark smurf default
 11 grudnia 2016 roku, godz. 00:46

miło było zamienić słowa :)
również miłego :))

 3 grudnia 2016 roku, godz. 17:49

Niebieski

gdyby z serca do serca
nie prowadziła żadna
z ludzkich dróg

wówczas niebo
nie lśniłoby księżycem

i dnia nie rozzłociłby świt
by z oczu odpędzić sny

a choć gwiazdy
widać tylko nocą
bezsenną

ta niebieska
kropelka światła

to ty

giulietka M.
 2 sierpnia 2018 roku, godz. 9:34

Kati, dziękuję, że przypomniałaś mi ten wiersz, własnie dziś, w święto Matki Boskiej Anielskiej;)

 25 listopada 2016 roku, godz. 11:27

Za siebie nie patrząc

do kogo
i którędy
odejdę duszą

od męstwa
zemst
i umiłowań

gdy ostatni raz
serce się poruszy?

krużgankiem gwiazd
niech duch mój
do nieba sali tronowej wkroczy

już za siebie nie patrząc

bo w ogrodach Edenów
wiatr nie rozplątuje warkoczy

Adnachiel Adnachiel
 1 grudnia 2016 roku, godz. 17:35

Ojcze... chrzestny :))
I pamiętaj, kobiety są groźniejsze od strzelb :D

 23 listopada 2016 roku, godz. 9:11

Przypowieść

niebo łukami tęcz jest scalone
i podparte kolumnami
anielskich ramion

a choćby nad ziemią prócz gwiazd
niczego nie było

człowiek
przeanielony jest światłem witraży
usynowiony przez Krzyż

Adnachiel Adnachiel
 23 listopada 2016 roku, godz. 14:17

Nawet nie wiesz ile obok w koszu na śmieci jest Adnachielowych zawiniątek :)
Rym jest ok, łatwiej się czyta.
Zupełnie jak z makaronem penne, łatwiej mi jeść :))

Anioł... śmierci - jak wyznał Marcos, ale żeby od razu Bestia...
Heh :)

Adnachiel

Autor

Muszę zdobyć się na wysiłek, by iść dalej krokiem spokojnym, który nie zgadza się teraz z rytmem mego serca.https://www.youtube.com/watch?v=EX3hEYql7iw
------------------------------------------------------------
Cytowanie, publiczne odtwarzanie, kopiowanie oraz wykorzystywanie w innej formie danych, informacji i opracowań zawartych w publikacjach autora [Adnachiel] jest dozwolone pod warunkiem podania źródła!

Konto utworzone 5 lutego 2010 roku

Zeszyty

De vous...

de moi, de nous.

Najlepsze

z najlepszych

Posłuchaj

jak pięknie brzmi.

Pourquoi cette mélodie

met mon cœur dans l'embarras?

Quand je parlerais

les langues des hommes et des anges

Szept

najcichszy

Valeur

à retenir.

dzisiaj, godz. 19:54

Adnachiel wskazał(a) tekst Czasem najtrudniej [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: giulietka

przedwczoraj, godz. 22:14

Adnachiel skomentował(a) tekst ileż trzeba przejść [...] autorstwa truman

przedwczoraj, godz. 21:17

Adnachiel skomentował(a) tekst ileż trzeba przejść [...] autorstwa truman

przedwczoraj, godz. 21:04

Adnachiel skomentował(a) tekst codziennie [...] autorstwa yestem

przedwczoraj, godz. 20:54

Adnachiel dodał(a) do zeszytu tekst W deszczowe nocne [...] autorstwa Malusia_035

przedwczoraj, godz. 20:53

Adnachiel skomentował(a) tekst Zwalniam... się z [...] autorstwa Radziem

przedwczoraj, godz. 20:51

Adnachiel skomentował(a) tekst codziennie [...] autorstwa yestem

przedwczoraj, godz. 20:50

Adnachiel skomentował(a) tekst ileż trzeba przejść [...] autorstwa truman

przedwczoraj, godz. 20:42

Adnachiel skomentował(a) tekst w krzyżów usłych [...] swojego autorstwa

przedwczoraj, godz. 20:39

Adnachiel skomentował(a) tekst codziennie [...] autorstwa yestem