3 października 2017 roku, godz. 9:13  26,7°C

Feniks

Pa­nie 
któryś na­de mną za­wiesił niebiosa
i szro­nem księżyca oz­da­biasz 
ko­met zbłąka­nych rój

daj mi sny tak jasne
jak wspomnienie
że byłem

bo choć po­wiet­rze 
jeszcze skrzydłami szeleści
i wiem 
że to poetów dusze

lękam się chłodu 
gasnących gwiazd

człowieka stworzyłeś z gliny
aniołów z porcelany

a ja spa­lam się 

jak pęknięte słońce 

Adnachiel M.
 10 października 2017 roku, godz. 13:53

Dzień dob­ry :)
Do­piero te­raz mam czas na kawę i cy­taty, za­tem nie będę tracił ani chwili i ni­niej­szym ser­decznie Wam podziękuję za każde dob­re słowo, które tu dla mnie na­pisa­liście.
To zaszczyt.

Po­syłam ukłony.

 29 września 2017 roku, godz. 12:38  18,0°C

Deszcze

nie tęsknota ze mnie mówi
nie żal za tobą

serce te słowa kreśli
nie atrament

jeszcze anioł czeka
u furtki twojego ogrodu

a nie było tu innego cienia

wiem jak łatwo łzy pomylić
z kroplami deszczu

ale przecież...

nie może padać cały czas

Dla Madeleine
obdarzonej wielkim i wspaniałomyślnym sercem

Adnachiel M.
 10 października 2017 roku, godz. 13:42

Cześć Nat.
Miłą niespodziankę mi sprawiłaś swym pojawieniem się u Adnachiela :)
Dziękuję za bardzo celny i wartościowy komentarz.
Serdecznie odwzajemniam :)

 7 września 2017 roku, godz. 21:40  32,7°C

Niemożliwe jest tylko to, by głuchy człowiek usłyszał jak niemowa opowiada o ślepcu, który zobaczył człowieka bez nóg, chodzącego po wodzie.

:)

Adnachiel M.
 10 października 2017 roku, godz. 13:43

Dzięki wielkie :)
Miłego dnia.

 6 września 2017 roku, godz. 19:12  13,8°C

Rywal słońca

kiedy świt gwiazdy z nieba strąca
wychodzę na drogę
i czekam jeszcze

w zadumie źrenic

bo oczy też po to są
aby móc nimi za siebie patrzeć
gdy ktoś odszedł
i nie powraca

a chociaż z pamięci tracę
wszystkie słońca
co dla nas wzeszły

na dnie serca
największa z sił
podobna jest do światła

którego żadna bezgwiezdna noc
nie przygasi

natalia(__ups Natalia
 8 października 2017 roku, godz. 5:15

Masz dobrze ukrwione serce
to duży majątek
wiem coś o tym :)
bowiem mnie go przy brakło
Pogodnej niedzieli życzę
z całego serca :)

 31 sierpnia 2017 roku, godz. 21:59  20,3°C

La photographie

na fo­tog­ra­fii zaw­sze nas było
sześcioro roześmianych

a uśmiech trwoniąc
wyście da­li mi wszystko
co dać można uścis­kiem dłoni

i czekaniem

na powroty
[...]

Adnachiel M.
 6 września 2017 roku, godz. 13:33

Słusznie mniemasz M. :)
Zgodnie z powstałą przed laty tradycją, ów szalik nie można pożyczyć, można się nim jedynie podzielić :))
A to z kolei oznacza, że bezsprzecznie akceptujesz moje towarzystwo :))
Za wpis oraz powrót, którego wypatrywałem i teraz bardzo cenię, składam podziękowania.
Dobrego dnia :)

 31 sierpnia 2017 roku, godz. 9:27  19,7°C

Szeptem

słońce to złote berło Boga

a aniołowie szeptem mówią
lecz tylko przez sen słyszałem w sobie
ich głosy najcichsze

ciernie spletli ze skrzydłami
by ludzkich serc rozłupać kamienie

nim więc pożegnać przyjdą
zieleń łąk

w twarz patrzcie im z bliska
i mówcie

mówcie coście widzieli

Adnachiel M.
 31 sierpnia 2017 roku, godz. 12:33

Ale niestety ja wiem, M. :)
Już nastawiam na kawunię made in blue sky :))

Dziękuję Ci Cris, to miłe gdy odwiedzasz.
Pozdrawiam również :)

 27 sierpnia 2017 roku, godz. 21:47  85,2°C

Za żywych

nie za zmarłych
lecz za żywych się modlę

byśmy smutku się oduczyli

bo niebo nie wie
jak krwawią

wbite w ziemię kolona

Adnachiel M.
 28 sierpnia 2017 roku, godz. 21:13

Zaprawdę powiadam Wam, błogosławiony, który uśmiech trwoni :))
Dziękuję Ci i odwzajemniam serdecznie :)

 13 sierpnia 2017 roku, godz. 22:45  8,2°C

Ostatni

dusza moja nie mieszka w sercu
ona tam
gdzie nie zgaśnie nigdy

agonią gwiazd

na wieczność
resztka światła u powiek

i lat bezmiar
równy życiu

blask ostatni
w ogromach błękitu

kati75 Kati
 11 sierpnia 2018 roku, godz. 22:17

Niesamowity wiersz !!!pozdrowienia zostawiam Michel:-)

 11 sierpnia 2017 roku, godz. 16:09  34,3°C
 Tekst dnia 16 sierpnia 2017 roku

Pod­sta­wo­wym pra­wem człowieka jest wol­ność de­cy­do­wa­nia o sa­mym sobie.
A człowie­czeństwo kończy się tam, gdzie zaczy­na­my de­cy­do­wać o wolności innych.

insp.Irracja

natalia(__ups Natalia
 28 sierpnia 2017 roku, godz. 10:34

Jaka wolność skoro Chi merce na Kulu polecono kilka razy zaliczać materiał dotyczący Koranu jak i dewiacji z jego kruczkami związanych , a ona ciągle nie potrafiła pojąć sentencji , i chociaż w końcu przy pomocy protekcji zakonnic ją jakoś tam przepchnięto nadal kaleczy , w jej mniemaniu, niewiernych , których miesiącem urodzin nie jest bynajmniej marzec , tylko sierpień, tym samym ograniczając ich wolność , totalnie
Taki z niej jest orzeł przedni wykształcony

 8 sierpnia 2017 roku, godz. 22:08  15,6°C

Człowiek zbyt często zamiast być posłańcem szczęścia, staje się prorokiem smutku.

Adnachiel M.
 8 listopada 2017 roku, godz. 8:22

Dzięki serdeczne za wpisy.
Miłego dnia dla Was :))

 5 sierpnia 2017 roku, godz. 19:37  21,8°C

Serca cichość

to nic
przywyknę

że nie będziesz tak jak niegdyś
bić mi
- serce

i już w niczyich oczach
nie ujrzę nieba
które sierpniem lśni

wszystko co nad świat kochałem
trwa
lecz jakże daleko

wszak tęsknota jest jak skrzydła tych
co wzlecieć nie mogą

lub widmo umarłej twarzy

wrosłe w oblicze człowieka

Adnachiel M.
 5 września 2017 roku, godz. 15:12

M., to by wyjaśniało, dlaczego zawszę zostawiam na noc otwarte oko...
Jakby co, wystarczy lekko pchnąć, tylko uważaj na fotel po lewej :)
Zatem, nie krępuj się, jeśli zechcesz razem ze mną przeczekać do świtu :))
PS. Przepiękny wiersz. Dziękuję. Wziąłem go sobie... do serca.

 27 lipca 2017 roku, godz. 22:29  12,4°C

Madeleine

znam szelest kart naszej powieści
aż do ostatniej strony
księgi napisanej przez życie

i gdziekolwiek za swym losem pójdę
w księżycową wpatrując się dal

w ogrodach poezji
pośród poematów ludzkich słów
twoje imię będzie zawsze

jedynym językiem moich ust

Adnachiel M.
 27 sierpnia 2017 roku, godz. 18:59

M., chwilę zastanawiałem się jakim tytułem powinienem nazwać ten wiersz, ale przecież nie mógłbym nadać imienia innego niż Twoje - za to, kim dla mnie jesteś i kim zostaniesz.

 22 lipca 2017 roku, godz. 10:29  82,6°C

Zaczarowany ogród

po nocach mi się śni
wciąż tylko ta biel skrzydlata
tysiącem piór przystrojona
którą ognie słońca złocą

bo w moim ogrodzie
tańczą anioły
gdy muzyka
z otwartych okien brzmi

a chociaż i w najsłodszej pieśni
jest gorycz milczenia

o wszystkich napotkanych cudach
jak ludzkich oczu dwa słońca
i strumieniu co falą błękitną
przekracza brzegi rzęs

opowiem ci kiedyś
w fortepianowych etiudach

Dla Madeleine, w dniu Jej imienin.

yestem yestem
 25 lipca 2017 roku, godz. 21:29

Madź, nie pamiętasz, że zajrzałaś w środku nocy, rozczochrana, niekompletnie ubrana... tzn. samą chustę na sobie miałaś, a raczej chusteczkę?... :P
Chodziło o element układanki, nie żebym Ci dokuczał z racji Twojego stanu. ;)
A tak w ogóle, to... lubię gorące klimaty. :D
Nie ukradłem Twojej chusteczki, ale nie byłem w stanie jej uratować przed wielbicielami...
Dałem Ci własną, lecz kiedy zarzucałaś ją na głowę Adnachielowi, to strącił ją z obrzydzeniem... nie chciał
być mój do końca i jeden dzień dłużej. :D
Nie mam Mu tego za złe, rozumiem, wiem, że te spacery po Paryżu ze smokiem pod rękę, to była... ściema... ;)

M. uścisk naszych łap jest OK. :))

Tomek,
zacznę od najważniejszego:
- Gdzie jest qurdee nasze śniadanie? :D
A teraz odpowiadam:
Adnachiel mnie toleruje, ponieważ to bardzo tolerancyjny Gość, a poza tym
de facto, w rzeczy samej, gdyż, ponieważ... nie ma innego wyjścia. :P:D

Czekam na Wasze wiersze i życzę miłego wieczorku. :))

 13 lipca 2017 roku, godz. 12:07  32,2°C

Znaki na niebie

siność we włosy uczę się wplatać
nim stąd wyruszę
kapliczkom na rozdrożach
ręką kreśląc krzyż

z jeziora niebo zaczerpnę
bose stopy obmyję z prochu ziemi
i z ludzkiej krwi

a gdy wiatr moje skrzydła rozkołysze

kluczami Piotra
stróże anieli

otwórzcie mi

Adnachiel M.
 14 lipca 2017 roku, godz. 21:34

Dobry wieczór Szanownym Paniom :)
Proszę, wybaczcie moje spóźnienie, ale straszne są piątkowe korki na Champs-Élysées :)
Niemniej, już jestem i kłaniam się w wielkiej, szczerej podzięce za Waszą obecność.
Zawsze się cieszę, gdy mogę tu napotkać Drugiego Człowieka.
Całuję rączki :))
I życzę miłego weekendu! :)

Au revoir :)

 10 lipca 2017 roku, godz. 15:10  49,2°C

Obcy ktoś

spójrz mi w oczy
aż do głębi
od wzruszeń niepowysychały

lecz sercem ja już nie ten sam
jakbym siebie się wyrzekł
z całej duszy

śniłem
że samotnie szliście
przez cmentarny las

jak mgły sine
pośród wymarłych gwiazd

ktoś płakał po kimś

kamienie łzami kruszył

kati75 Kati
 8 lutego 2018 roku, godz. 21:01

niesamowite ostatnie strofy!!!!szarpnęło serduchem ! cudo! pozdrawiam ciepło:-)))

Adnachiel

Autor

Muszę zdobyć się na wysiłek, by iść dalej krokiem spokojnym, który nie zgadza się teraz z rytmem mego serca.

https://www.youtube.com/watch?v=UoVaK2NXmJA

------------------------------------------------------------
Cytowanie, publiczne odtwarzanie, kopiowanie oraz wykorzystywanie w innej formie danych, informacji i opracowań zawartych w publikacjach autora [Adnachiel] jest dozwolone pod warunkiem podania źródła!

Konto utworzone  5 lutego 2010 roku
1 konto
1 konto
wiwi
123 teksty
 29 października 2010 roku
1 konto
1 konto
knutschkugel
79 tekstów
 3 maja 2012 roku

wczoraj, godz. 18:20

Adnachiel skomentował(a) tekst Francjo! na innej ziemi [...] swojego autorstwa

przedwczoraj, godz. 16:52

CierpkaWoda dodał(a) do zeszytu tekst Francjo! na innej ziemi [...] autorstwa Adnachiel

przedwczoraj, godz. 11:42

kati75 dodał(a) do zeszytu tekst Francjo! na innej ziemi [...] autorstwa Adnachiel

przedwczoraj, godz. 10:31

giulietka skomentował(a) tekst Francjo! na innej ziemi [...] autorstwa Adnachiel

przedwczoraj, godz. 9:17

Adnachiel dodał(a) do zeszytu tekst ta twarz w lustrze to [...] autorstwa giulietka

przedwczoraj, godz. 9:13

giulietka dodał(a) do zeszytu tekst Francjo! na innej ziemi [...] autorstwa Adnachiel

przedwczoraj, godz. 7:58

Adnachiel skomentował(a) tekst znów po wszystkich [...] swojego autorstwa

przedwczoraj, godz. 7:55

Adnachiel skomentował(a) tekst znów po wszystkich [...] swojego autorstwa

przedwczoraj, godz. 22:44

kati75 skomentował(a) tekst znów po wszystkich [...] autorstwa Adnachiel

3 dni temu, godz. 11:11

Adnachiel dodał(a) do zeszytu tekst Girlandy uczuć unoszą [...] autorstwa kati75