21 czerwca 2017 roku, godz. 16:37

Załóż ten cholerny pancerz…
Załóż go ponownie.
Zakładaj go każdego dnia, gdy tylko się obudzisz, otworzysz oczy.
Zakładaj go po każdej nocy.

Najłatwiej tak, ubierać zbroję i kroczyć dumnie.
Kroczyć pomiędzy złem, bólem, żalem, strachem.
Kroczyć pomiędzy ludźmi, tak stabilnie i pewnie.
Kroczyć z dala od emocji.
Prawdziwy rycerz ma też hełm- więc włożysz swoją kamienną twarz.

Będziesz to nosić, aż do nocy…

Wtedy zdejmiesz ciężki pancerz, ściągając hełm kąciki ust opadną.
Wrócą wszystkie emocje.
Pomyślisz o mnie, zatęsknisz.
Pomyślisz o wszystkim, co Ci ciąży.
Zamilkniesz, zaśniesz.
Obudzisz się rano…

… Założysz pancerz.
I tak zostanie- bo jednak w zbroi jest lżej niż bez.

Ile.Znasz.Sposobow.Zabijania. polamane.kwiaty
 22 czerwca 2017 roku, godz. 1:54

Zaiste... Prawdziwe
Ukłony...rycerzom

krysta krystyna
 21 czerwca 2017 roku, godz. 20:32

Maska tak, w końcu nie wszyscy muszą widzieć jak wyglądasz nocą,
ale pancerz- po co..?
Choć ciekawy.
Pozdrawiam.