Bujak Bogusław Bogusław
 10 września 2022 roku, godz. 16:20
Edytowano 10 września 2022 roku, godz. 16:23

Nie tylko, bo to byłoby bardzo jednostronne spojrzenie. Z definicji to także zrezygnowanie z czegoś. Mnie chodzi o wyrzeczenie w kontekście rezygnacji z czegoś lub odmowy sobie czegoś z powodu biedy, czy ubóstwa. Co innego świadoma rezygnacja z wygody, czy luksusu, a co innego przymusowa rezygnacja z podstawowych dóbr, mających wpływ na poziom życia człowieka. Chodzi tylko o to, jaki ten poziom życia jest. Dla biednych ten poziom jest przecież najniższy. To jest i będzie na świecie coraz większy problem egzystencjalny.