10 kwietnia 2019 roku, godz. 23:15

Wyrozumiałość zaczyna się od spojrzenia w lustro. Oskarżenia tracą na sile, w miarę jak twoje wewnętrzne lustro się oczyszcza, staje się coraz mniej mętne.

yestem yestem
 19 października 2019 roku, godz. 23:50

Ty już tego nie powtarzaj, wszystkie myślom, że to przez to ocieplenie takie anomalie, huragany, a to Ty... napędzasz wiatraki. :D
Ludzie wymarli, albo uciekli, to kwaśny odczyn Twojego moczu... krzywi skały... :P:D
Trochę się boję... o Posejdona, jak Cię zobaczy, gotooff pierdyknąć na zawał. :P:D

ODIUM Salomea
 17 października 2019 roku, godz. 19:22

Stale ci to powtarzuje, ale nic sobie z tego nie robisz. :p

Że siem moczysz, to wszystkie wiedzom, ale z tym widzeniem to żeś mocno przesadził. Nie pochlebiaj sobie. :p

Czuć, nie tylko wiatraki się skrzywiły od smrodu, ale ludziom krzywiom się nosy. :p

Nie boisz siem zemsty Posejdona? :p

yestem yestem
 13 października 2019 roku, godz. 20:25

Żmijko, to jest nieekologiczna energia, jeśli w ten sposób napędzasz wiatraki... Masz siłę, te bliżej się... zgięły. :D
Widzę, ale Ty się moczysz bez przerwy, więc to nie ma znaczenia. :P
Czuć w całej okolicy. :D
Posejdon się wqurza, bo mu królestwo mórz zapasqudzasz. :D

ODIUM Salomea
 13 października 2019 roku, godz. 10:41

Kiedy pierdniesz, to się wiatrak kręci. :D

Goopolu, nawet jeśli nie widzisz, to kiedy się umoczysz, czujesz. :p

Nie mieszaj Posejdona w swoje sikanie. Koniecznie moosisz na kogoś zwalić winę? :p

yestem yestem
 7 października 2019 roku, godz. 21:01

Co ma pierdnik do wiatraka? :P:D
Widać, jak ktoś widzi, a ślepaki zmyślajom goopotki. :P
Z tym Twoim sikaniem, to prawdziwa tragedyja Posejdona. :D

ODIUM Salomea
 6 października 2019 roku, godz. 23:32

Pomarzyć możesz, przecie ci nie zabronię. :p

To widać. Nie ma tu suchego konta. Zmoczyłeś wszyzdko. :p

A potem robisz Armagiedon... :p

yestem yestem
 4 października 2019 roku, godz. 22:31

Ha ha ha, wymościłaś sobie legowisko i śpisz obok? Niesamowita yesteś. :D
To jakaś nieznana jednostka chorobowa. :D
Ja potrafię, ale Ty to robisz bezwiednie i kompletnie bez kontroli. :P
Taaaak, mashh problemy z koordynacją, jak loozoojesz zawory, to wszyzdkie. :P:D

ODIUM Salomea
 4 października 2019 roku, godz. 11:26

Nie, nie, moje jest tu. Tam sam se gniazdko upletłeś, kiedym ciem nie chćła do łoożka wpoościć. :p

Ależ skąd. Ty potrafisz we wszyzdkich. Wszyzdkie konty zasikane. :p

Może nie pooszczaj wiarroof, kiedy sikasz... :p

yestem yestem
 24 września 2019 roku, godz. 20:51

Ta zaplooskwiona i zawszona nora, to Twoje legowisko?:D
W życiu bym nie wszedł do takiego miejsca.
Pościel??? Taaak, lepiej wyrzucić te spleśniałe liście łopianu. :D
Prosto na podłogę, to chyba jeden kierunek? Mistrzyni, walcz z grawitacją i wiatrem, nie idź na łatwiznę. :D

ODIUM Salomea
 24 września 2019 roku, godz. 18:01

Tak, prosto na podłogę. :D I opanowałeś w dodatku wszystkie kierunki. Mistrzostwo świata w sikaniu. :D

Tam, niżej, też nie masz nic ciekawego. :D Żebyś chociaż to domył... :p

Toż przecie moownę. :p

To co tu robisz? ...i to w moim łoożku? :p
Teraz będę moosiała wywalić pościel, bo z pewnością nie dopierę po tobie. :p

yestem yestem
 20 września 2019 roku, godz. 20:26

Ja zawsze trafiam, czego nie da się powiedzieć o Tobie. :P
Gdybyś się umyła, to może udałoby Ci się choć trochę kontrolować kierunek. :D
Mowa była o Twoim wypróżnieniu... tam niżej, głowę masz próżną od dawna. :PD
Taaak, z próżnego, to i Salome i Salomea nie naleją... normalnie Agamemnon. :D
Unikam zbliżenia z Tobą. :P:D

ODIUM Salomea
 20 września 2019 roku, godz. 11:11

Nie potrafisz nawet trafić do nocnika, a cóż dopiero czytać. Nie moosisz zazdrościć, ćwicz, może kiedyś ci się uda... ale nie licz na prędki progres. :p
Tak, twoje wyproożnienie to w istocie Armagiedon. :D

Wiedza nie trzyma się próżni, stąd tfooj problem. :p Z próżnego i salamandra nie naleje, hihi. ;) :p

Zatem co robisz, że udaje ci się tego uniknąć? :p

yestem yestem
 16 września 2019 roku, godz. 22:54

Wcale mi nie goopio, potrafię czytać, ale Twoja zazdrość jest nie na miejscu. :D Wiem, że wiesz, że to męczy. Ooo, bardzo dobrze wiesz. :P:D ha ha ha
Właśnie przecież Ci mówiłem, że Twoje wypróżnienie, to może być Armagedon. :D
Żmijko, Twoja wiedza na temat mojej wiedzy jest żadna. :D
Chodziło Ci o karaluchy? Gdyby przeciętny karaluch był w połowie tak brudny, jak Ty.... dżebnąłby na sepsę. :P:D

ODIUM Salomea
 16 września 2019 roku, godz. 10:35

Goopio ci, bo nie umisz czytać. :p Wiem, to męczy, gdy się ma jeden zwój, w dodatku w zaniku. :p

Pożeranie tego to nie jest sposób na ochronę świata. W końcu to, co wydalisz, nadal jest zagrożeniem ekologicznym. :p

Nic dziwnego, żeś taki goopol, teraz wiem, skąd pochodzi cała twoja "wiedza". :D:p

Przecież te stworzenia są doożo czyściejsze od ciebie! :o

yestem yestem
 10 września 2019 roku, godz. 22:48

Ha ha Goopolek z Ciebie i to jeszcze jaki. :D
Nie będę Ci czytał i tak nie wiesz, co tam nabazgrałaś, o czym myślałaś nawet nie wspominam, bo trudno to nazwać myśleniem... małe zwoja drgnienie... :D
Nie jest za późno, pożerasz je szybciej, niż produkujesz... tylko obawiam się... twojego wypróżnienia... :P:D ha ha
Co ma burek wspólnego z pryszczami? https://www.youtube.com/watch?v=ygDDdgVgjpE
Rozumiem Twoją desperację, ale z karaluchami brzydziłbym się... po Tobie. :P:D