10 kwietnia 2019 roku, godz. 23:15

Wyrozumiałość zaczyna się od spojrzenia w lustro. Oskarżenia tracą na sile, w miarę jak twoje wewnętrzne lustro się oczyszcza, staje się coraz mniej mętne.

ODIUM
 25 sierpnia 2019 roku, godz. 21:09

Moja samodestrukcja, moja sprawa. Nie wścibuj swojego brudnego nochala w nie swoje sprawy. :p

Nie zamierzam wydłubywać tego trzonka, należało ci się. :D

Mało mnie smoczek zna. Nie zmieniam tak samo, jak ty swoich spleśniałych skarpet. :D

Chyba nie, nigdy nie zdarzyło mi się zasnąć w twojej obecności. :D

Nigdy? Przecie ty cały czas śpisz, goopolu... a prawda czeka aż się obudzisz. :D:p

Hahahaha, miłosną udrękę! MIŁOSNĄ! A to dobre! :D Goopi smoczek zapomniał, że miłość istnieje tylko w jego różowym świecie. Obudź się wreszcie! :p To nieprzyzwoite tak spać i spać... kiedy inni walczą z demonami. :p

yestem yestem
 22 sierpnia 2019 roku, godz. 1:18

Niemądra Żmijka... ja Cię chronię, przed samodestrukcją, gdybyś mnie widziała, to byś sama szybciutko ten trzonek wydłubywała. :P:D
Zmieniasz, ale wolisz kłamczyć, jak zwykle. :P
Uśpić moją czujność? Swoim zapachem? Czy szambo działa usypiająco?
Nigdy mnie jakoś nie dopadła aż taka potrzeba snu. :D
Tak sobie wmawiaj, będzie Ci łatwiej przeżyć miłosną udrękę. :P:D

ODIUM
 20 sierpnia 2019 roku, godz. 23:51

Chowasz się, bo wiesz, że cię widzę, ale nie chcesz tego przyznać. :p

Chyba żeś se ten smoczy łeb potłukł, ja nie zmieniam zdania ani decyzji. Uparcie trwam na posterunku. Gdybyś mnie choć odrobinę znał, to byś wiedział. :D
Czasem i sadysta bywa miły, gdy potrzebuje ofiary. :D Chciałam uśpić twoją czujność. :D

Jak każdy śmierdziuch, swojego smrodu nie czujesz i innym przypisujesz. :D

Trupy nie potrzebują pożywienia. :p

Przy tobie każdemu by zabrakło wyobraźni, by wyobrazić sobie, co może się kryć pod tą bezkształtną skorupą brudu. Zresztą... szkoda czasu na takie wyobrażenia. Podejrzuję, że ten zalegający na tobie brud jest dużo ładniejszy od ciebie. :p :D

yestem yestem
 17 sierpnia 2019 roku, godz. 14:01

Nie było moim zamiarem chowanie się przed Twoją ślepotką. :)
Żmijko, gdybyś się sama choć trochę znała, to wiedziałabyś, że niejednokrotnie w życiu zmieniałaś zdanie, decyzje itd.
Wielcem rad z tej Twojej próby sprawienia mi przyjemności. :)
Rozumiem, że to taki zawór bezpieczeństwa, byś nie pękła od własnych pokładów sadyzmu i by nie spękała na Tobie gruba skorupka brudu? :P
Żmijko, moje towarzystwo niczego tu nie zmienia, trzeba byłoby skuwać z Ciebie warstwę brudu, byś cokolwiek innego poczuła. :P
Nie możesz jeść winogron? Nawet kwaśnych? No tak, to wiele tłumaczy... :)
Jak to, przecież Ty nie widzisz? Ale wyobraźnia też może czynić cuda. :))

ODIUM
 17 sierpnia 2019 roku, godz. 11:18

Wmawianiem se mojej ślepoty przed moim widzeniem się nie uchronisz. :p

Gdybyś mnie choć trochę znał, to byś wiedział, że nie godzę się na nic, co mi się nie podoba. A gdybyś był mądrzejszy, to byś wiedział, że za pomocą autodeprecjacji chciałam ci tylko zrobić przyjemność. :p

Dziwne to twoje poparcie ekologoof, jakoś pracy wcale im nie ułatwiasz. :p

W twoim towarzystwie rzeczywiście nie sposób czuć czegokolwiek innego. :p

Ja nie muszę. Jam se odpuściła każdy rodzaj winogron. Ty jeszcze brudne łapska wyciągasz, ale bezowocnie. :D

To jedyna skuteczna terapia w twoim wydaniu. Kiedy na ciebie patrzę, od razu mi lepiej. :D

yestem yestem
 16 sierpnia 2019 roku, godz. 14:49

Już "widzę" było kłamstwem, ale brnij dalej w fikcję. :D
Cieszę się, że powoli godzisz się ze swoimi wadami, ale nie martw się,
może nieświęty Antoni przed Twym brakiem urody się nie obroni? :P:D
Musiałaś zdrowo przysłoopolić, bo gadasz od rzeczy. :P
Ekolodzy mniem nie szokujom, popieram ich starania w porządkowaniu świata i ochronie przed Twoim brakiem higieny. :D
Te zapachy wydzielasz sama, wiec niczego już więcej nie czujesz. :P
Jasne... kwaśne winogrona... tak sobie mooff, to łatwiej Ci będzie przeżyć gorycz niespełnienia. :P:D ha ha ha
Staram się leczyć zakompleksioną, brudaśną Żmijkę, ale rozumu jej nie naleję, nawet kiedy wylałbym z Jej mizernej głoofki zalegający tam mocz. :P:D

ODIUM
 7 sierpnia 2019 roku, godz. 23:55

Widzę, że dobrze to znasz, goopolku.:p

Pewnie, że nie wszyscy. Ty moosisz mieć bardzo dalekooooo. :D

Lepiej ci z tym wmawianiem se ? No dobrze, brzydka żem tak, że bez wora na łepetynie wyjść w dzień ni cholery nie mogę, by nie siać popłochu. :D A jaka żem do tego goooooopia... Nawet Jarek mną gardzi. :D
Mam nadzieję, że teraz czoojesz się znacznie lepiej.
Aaa... pozbieraj moje jedynki, gdzieś mi wypadli, kiedy rąbnęłam w słoop przez tę mojom ślepotę. :D

Ciebie to szookajom tylko ekolodzy, by cię bezpiecznie zutylizować. :D

Tak, tak, pachniesz łajnem i moczem, ale nie wszyzdkim siem to podobuje. :D

Ty wszystko, co u chopa ważne, masz w rozmiarze mikro. :D Umniejszać ni ma co. :p

Najbardziej mi się rzuca twoja niezmierna goopotka. :p

Co może? Wszystko, czego nie wiesz ty, goopolu. :p

Skoro tak, to może lecz swoim wyglądem zakompleksionych loodzi. Będziesz miał jakieś pożyteczne zajęcie. :p

U ciebie to nieodwracalne. :p

yestem yestem
 5 sierpnia 2019 roku, godz. 19:52

Po cóż tak pochopnie podejmować decyzje? No tak, to domena goopolków. :D
Żmijko nieroztropna, nie wszyscy mieszkają nad rzeką, a pływanie w Twoim bajorze nikomu czystości nie wróci. :P
Goopolku, czy możliwe jest oszpecenie takiej Brzyduli? :P:D Podobnie rzecz się ma z Twoją goopotką. :D
Twoja ślepota mnie przeraża, nie szukaj mnie w szambie, gdyby nie wiem jak Cię podniecał ten zapach, mnie tam nie ma. :D
Jestem umyty i pachnący, ale nic nie poradzę na Twoje bezguście. :D:P
Dla jednej, brudaśnej i niemiłosiernie goopiootkiej Żmijki nie będę sobie niczego umniejszał. :P:D
Oj Żmijko, Tobie może się rzucać wszystko na to ślepe oko, ale i tak nic nie widzisz. :D
Co może wiedzieć niemądra Żmijka zalepiona brudem? :P
Przy Tobie brzydota całkowicie zapomina o kompleksach, a zaniedbania, nie nadrobisz straconego czasu, możesz tylko ratować resztki... póki życie trwa... :P:D
Zdziwiłabyś się, gdybyś nagle odzyskała wzrok... :P:D

ODIUM
 28 lipca 2019 roku, godz. 10:40

Nigdy cię nie zaakceptuję z tą goopotką i brudem. :p

Co ty moofisz, bezdomni to przy tobie czyściochy. Nigdy im nie dorównasz. Oni, choć raz w roku kompiom się w rzece. :p

Nie bendem się oszpecać i ogoopiać, by ci było miło. :p

Gdybyś się umył i przestał puszczać bąki pyskiem, może bym była wobec ciebie mniej krytyczna. :p Ale na stosunek nie licz, to już by było nie lada poświęcenie. :p

Bywasz... Haha, chyba sobie umniejszasz. :p

To typowe dla goopolkoof, że nie wstydzom się swojej goopotki, bo nic o niej nie wiedzom. :p Boję się, że mnie zmaltretujom te twoje byki. :p Tylko ty jesteś z nimi oswojony. Mnie rzucajo się na oko. :p

No wiem, że ironia jest ci równie obca, jak woda i mydło. :p

To efekt twojej brzydoty i wieloletnich zaniedbań. :p

Tak, tak... trafiasz... kulą w płot... smoczku-ślepoczku. :D

yestem yestem
 25 lipca 2019 roku, godz. 23:38

To niedobrze, powinnaś siebie zaakceptować, nawet pokochać. :D
No cóż, nie wszyscy są aż tak brudni, jak Ty, choć wielu bezdomnych prawie Ci dorównuje. :P
Jak się kiedyś umyjesz, to tauaż może Ci się przydać... wszystko jest dobre, co odwróci choćby na chwilę uwagę od Twego braku urody. :P
Nie powinnaś być aż tak krytyczna w stosunku do siebie, w końcu to jedyny pisany Ci stosunek. :P

Nie przesadzaj, bywam miły, ale Ty na to szczególnie zasługujesz, prawdziwy z Ciebie czar PGR-u. :P
Nie mam żadnych, to specjalne zadanie dla Ciebie, odszukuj wszystkie zagubione przecinki. Wiem, za trudne, ale musisz ćwiczyć tę jedną szarą komórkę. :D

Ironia pojawia się u osób inteligentnych, Ty śpij spokojnie. :D

Nie ma powodu do radości, to efekt Twojej ślepoty, ale nie porzucaj nadzieję. :D

Każdy by mógł, ale i tak byś nie zauważyła. Zawsze trafiam. :P:D

ODIUM
 25 lipca 2019 roku, godz. 17:58

To nie trauma, to wstręt. :p
Nigdy bym se niczego nie wytatuowała. Tatuaże robiom takie goopolki jak ty... chociaż nie wiem na jakiego grzyba, bo i tak brud wszystko szczelnie pokrywa.:p

Obcy jest mi tylko szacunek do goopoli, więc to celowe działanie. Chyba nie sądzisz, że na to zasługujesz? :p
Wystarczy, że ty yesteś "miły", potrzeba więcej loodzioof prawdziwych. :p
Kompleksy to ty powinieneś mieć z powodu swojej ignorancji. Zjadasz przecinki albo wysyłasz je na emigrację w nieodpowiednie miejsca. Powinieneś już spłonąć krwawym roomieńcem. :p

To była ironia, goopolu patentowany. :p

Na szczęście nie zapatrzyłam się na ciebie. Tylko ty mógłbyś tam coś zostawić... gdybyś trafił. :D :p

yestem yestem
 23 lipca 2019 roku, godz. 23:04

Rozumiem, to jakaś trauma... jakiś wróbel chciał pożreć Robalka z wytatuowanym zygzakiem... :D

Rozumiem, że zasady stosowanie wielkich liter są Ci obce, podobnie wszelkie inne oznaki kultury osobistej, ale nie robię z tego afery, nie wszyscy muszą być mili i kulturalni. :P Jeśli chodzi o kompleksy, to chciałem Ci oszczędzić powodu do kolejnych kompleksów, ale... stało się. :P:D

Skoro to odbierasz, jako coś przebiegłego, to musisz być w końcowym stadium goopotki. :P

Tobie się wszystko z sikaniem kojarzy, nic na to nie poradzę, już tam sikałaś kilkadziesiąt razy. :P:D

ODIUM
 22 lipca 2019 roku, godz. 22:57

Żmijka nie ma zamiłowań ornitologicznych. :p

Mali zawsze deprecjonują wielkich. :p Sądzisz, że się skurczę, kiedy napiszesz mnie małą literką? To tak nie działa, goopiutki smoczku. Teraz wszyscy wiedzą, że masz kompleksy. :D

Tak, goopiutki smoczku, to bardzo przebiegłe z twojej strony, że z zazdrości sam se postawiłeś przeszkodę. :D

Nie moof, że mój czajnik jest podobny do nocnika! Nasikałeś tam?:o

yestem yestem
 21 lipca 2019 roku, godz. 2:56

Nie, to Żmijka. Przy Jej ślepocie to niezły wyczyn, albo koliberek nie taki ostatni... :P
Nie, do Ciebie, wybacz małą literę, zwykle używam dużej nawet dla małych i goopiutkich Żmijek. :P:D

Oj Ponoorasku, nie moja sprawa, gdzie ktoś lubi sypiać. To z Twojej strony bardzo przebiegłe, liczyłaś na to, że w końcu będę chciał skorzystać i do Ciebie przyjdę?:P
O niemądra Żmijko, używasz czajnika zamiast nocnika? U Ciebie strach użyć czegokolwiek... Panno Moczupełna... :P:D

ODIUM
 18 lipca 2019 roku, godz. 20:36

Znalazłeś koliberka? Jak tyś go wypaczał z twoimi ślepymi oczętami? Ktoś ci musiał włożyć do ręki. :p

Gadasz do swojego odbicia w lustrze? :o

Oj, goopiutki smoczek, to nie są drzwi do łazienki. Zarzuciłeś pieloochami drzwi od sypialni, zazdrośniku. :p

Gdybyś chociaż wiedział, do czego służy... mógłbyś chociaż próbować. Boję się, że zechcesz nabrać wody do czajnika. :o