22 sierpnia 2019 roku, godz. 10:20

Wariat: człowiek na opak, cień nosi przed sobą.

yestem yestem
 dzisiaj, godz. 16:40

O przenagłupsiejsza Żmijko, jadoorniejsza z doornych, gdyby wszyscy brali przykład z Ciebie, to już dawno świat utonąłby w moczu. :P:D
Kolory są dla Ciebie niewidoczne, jak wszystko pozostałe, ale to nie oznacza, że jesteś choć odrobinę mądrzejsza przez swą ślepotkę. :D

ODIUM
 dzisiaj, godz. 9:37

Nie mam fantazji seksualnych, a już na pewno w twoim towarzystwie. :p

Haha, haha, co ty możesz wiedzieć. Bredzisz, jak zwykle. :p

Mogłam się spodziewać, że nie odróżniasz snoof od rzeczywistości. :p Doorny smoczek. :D

Dobrze, że choć się przyznałeś. To prawda, daleko szukać goopszego od ciebie. :p

Gdyby wszyscy brali ze mnie przykład, świat by był piękniejszy. :p

By świat był kolorowy, trzeba się kolorowo łudzić. Goopolki są w tym dobre. :D

yestem yestem
 10 września 2019 roku, godz. 20:14

Ach te Twoje fajntazje seksualne... chemia, prawda... a nade wszystko - goopoty. :D Zaprawdę powiadam Ci, Ty o sobie tyle nie wiesz. :D
To nie sny, biadaków z pracy wyrzucili za tę maszynę. :P:D
Ooo nieee, jeśli chodzi o goopotę, to Ty jesteś Rothschild. :D
Żmijko, całe szczęście, oby nikt z Ciebie nie brał przykładu, może jakoś da się uratować ten świat... ;)
Życie jest kolorowe, ale trzeba umieć to zobaczyć. :)

ODIUM
 10 września 2019 roku, godz. 17:34

Pie****ć chemię, ona przemija.. :p

Nie powiesz, bo goowno wiesz. :p

Na pewno nie ciebie. Daleko ci do niej. :p

Niesamowite te twoje sny erotyczne! :D

Tak, jestem uboga, nawet w nędzy, jeśli chodzi o goopotę, w przeciwieństwie do ciebie. :p

Ja to wiem od zawsze, ale jakoś nie chcesz brać ze mnie przykładu. :p

Kiedy nie można wybrać dobra, trzeba wybrać mniejsze zło, goopolu. :p Samo życie. Nie zawsze wszystek można, bo życie nie je czarno-białe.

yestem yestem
 3 września 2019 roku, godz. 00:24

Tak? Jakoś chemii nie ma. :P
Fszystkooo, ale i tak Ci nie powiem. :D
Już się boję, kogo Ty pomyliłaś z prawdą? :D
Nie wszystkie Twoje fantazje, nie wspomniałem o tym, jak kiedyś budowlańcom ukradłaś zagęszczarkę do ubijania ziemi...
Bosheeee, coś Ty wtedy uczyniła z tą maszyną.... :P:D ha ha ha
Błogosławieni ubodzy, o jakże Ty jesteś błogosławiona. :P
Dobrze, że już wiesz, że ubrania się pierze. Tak, są wielorazowego użytku, ale nie nosi ich się, aż się zaczynają kruszyć. :D
Trzeba wybierać dobro. :))

ODIUM
 2 września 2019 roku, godz. 22:56

Romansuję z nim czasem, lecz bez zbędnej przesady. :p

Hahaha, a co ty wiesz o mnie, czego ja nie wiem? Rozśmieszujesz mnie. To ciebie prawda mogłaby zabić, ja co dzień z nią spółkuję. :p

Ups, wygadałeś wszystkie swoje fantazje. :p

Naprafdę, goopolkowaty smoczku, myślisz, że ciebie roztocza omijają? Łahaha! Pasożyty też mogą się w każdej chwili wprowadzić, więc się nie wywyższaj. A robactwo... robactwo też się tobą zajmie w swoim czasie. O, jakże ubogi yesteś w rozum! :p

No właśnie, tetrę się pierze, ubrania też, goopolku. Ponoć takie czyściochy jak ty tego nie unikają. ;)
To, że się pierze, oznacza, że jest wielokrotnego użytku, w przeciwieństwie do plastikowych, nieekologicznych tworoof niszczących Matkę Ziemię. Trzeba wybierać mniejsze zło.

yestem yestem
 30 sierpnia 2019 roku, godz. 23:49

Mydło... Ty wiesz o jego istnieniu i nic z tym nie robisz? :P
Prawda o Tobie mogłaby Cię zabić... trzeba ją dozować. :P
Oj wszyscy już wiedzą, mop, łopata... gaśnica od kombajnu... upsss
przepraszam, wygadałem Twoje tajemnice... :P:D ha ha ha
O jakże ubogie jest moje życie erotyczne przy Twoim. :P:D
Roztocza, robactwo, pasożyty... lgną do Ciebie, ale giną w straszliwych konwulsjach. :P:D ha ha
Żmijko, jakże niemądra, nie wiedziałaś, że tetrę się pierze? Aaa, mogłaś nie wiedzieć, przecież Ty w ogóle nie pierzesz... :P:D

ODIUM
 30 sierpnia 2019 roku, godz. 00:05

Hahaha! Zafundować to se możesz mydło, przyda ci się. :p

Psiakrew, bardzo mi psikro, ale daleka jestem od psichozy. Nie stronię od prawdy o sobie, w przeciwieństwie do ciebie. :p :D

To tylko twoja prawda, czyli gówno prawda. :D

Czym się onanizuję, nie twoja sprawa. To, że nie masz żadnego życia erotycznego z powodu twoich wieloletnich zaniedbań, nie oznacza, że musisz się do [...]

yestem yestem
 28 sierpnia 2019 roku, godz. 22:21

Żmijko, wybacz mi, że zafunduję Ci wybuch psychozy, taką bolesną konfrontację z prawdą o Tobie... jesteś goopiootkim Ponuraskiem,
onanizującym się tworzeniem niemądrych teorii... w cieniu lipy. :P:D
Kwasu? Nie biorę, mam swoje zasady. :P
Taaaak, sama nie wiesz, co chciałaś przekazać, ale goopole tak mają. :D
Twoje monochromatyczne postrzeganie świata wynika z ponooractwa i ... brudu. :P Najbardziej pomylił się, co do Ciebie... burek... biedaczek. :P
Nie siejesz popłochu z jednej przyczyny, w Twojej okolicy wypłoszyłaś całe życie... swoim zapachem i nietrzymaniem. :D
Żmijko, płoną lasy deszczowe, topnieją lodowce... zlituj się nad naszą planetą i... się umyj. :P:D

ODIUM
 26 sierpnia 2019 roku, godz. 23:52

W porządku, dobrze wiedzieć. Dzięki za odwiedziny. :)))

Yokho
 26 sierpnia 2019 roku, godz. 23:48

W porządku, ja nie jestem zbyt precyzyjna w słowach.

ODIUM
 26 sierpnia 2019 roku, godz. 23:47

Zidentyfikować możemy bez wybuchu psychozy, jeśli mamy odwagę.

ODIUM
 26 sierpnia 2019 roku, godz. 23:46

Słowo "identyfikacja" zastąpiłabym słowem "konfrontacja", wtedy tak. Bolesna konfrontacja, która daje szansę na wyzwolenie, ujrzenie tego, co dotychczas kryło się za zasłoną.

Yokho
 26 sierpnia 2019 roku, godz. 23:41

Hm... Czyli najpierw przed sobą, aby zidentyfikować, a potem na siebie aby rozprawić. Dobrze to rozumiem?

ODIUM
 26 sierpnia 2019 roku, godz. 23:41

Goopolku niezmierny, mógłbyś chociaż włożyć ciemne okulary, skoro już nie stronisz od słońca, bo słońce uszkadza ci wzrok.

Jak tobie mydło. Potrzeba jakiegoś kwasu, by cię oczyścić. :p :D

Uważasz, że wiesz, co ktoś miał na myśli? Co rozumie przez cień, czarne i białe? Toć to pewność typowego goopola, który nie pyta, bo już wie. Łahaha! Nie kompromisuj się, smoczku. :p Wielu tu już takich było, którzy wiedzieli, co chciałam przekazać... i bardzo się pomylili.

Niczego nie muszę ukrywać, jeno z poczucia przyzwoitości nieco zakrywam, ot co. :p Ja, w przeciwieństwie do ciebie, nie sieję popłochu, gdy wyjdę na ulicę. :D

Goopolu, gdybyś tak odpychająco nie pachniał, to z ciebie by się śmiali, ale trochę trudno z zatkanym nosem. :D
Zalatujesz cały, a i z pyska cuchnie ci jak ze śmietniska. :D