22 sierpnia 2019 roku, godz. 10:20  20,5°C

Wariat: człowiek na opak, cień nosi przed sobą.

yestem yestem
 28 sierpnia 2019 roku, godz. 22:21

Żmijko, wybacz mi, że zafunduję Ci wybuch psychozy, taką bolesną konfrontację z prawdą o Tobie... jesteś goopiootkim Ponuraskiem,
onanizującym się tworzeniem niemądrych teorii... w cieniu lipy. :P:D
Kwasu? Nie biorę, mam swoje zasady. :P
Taaaak, sama nie wiesz, co chciałaś przekazać, ale goopole tak mają. :D
Twoje monochromatyczne postrzeganie świata wynika z ponooractwa i ... brudu. :P Najbardziej pomylił się, co do Ciebie... burek... biedaczek. :P
Nie siejesz popłochu z jednej przyczyny, w Twojej okolicy wypłoszyłaś całe życie... swoim zapachem i nietrzymaniem. :D
Żmijko, płoną lasy deszczowe, topnieją lodowce... zlituj się nad naszą planetą i... się umyj. :P:D

ODIUM Żmijka
 26 sierpnia 2019 roku, godz. 23:52

W porządku, dobrze wiedzieć. Dzięki za odwiedziny. :)))

ODIUM Żmijka
 26 sierpnia 2019 roku, godz. 23:47

Zidentyfikować możemy bez wybuchu psychozy, jeśli mamy odwagę.

ODIUM Żmijka
 26 sierpnia 2019 roku, godz. 23:46

Słowo "identyfikacja" zastąpiłabym słowem "konfrontacja", wtedy tak. Bolesna konfrontacja, która daje szansę na wyzwolenie, ujrzenie tego, co dotychczas kryło się za zasłoną.

ODIUM Żmijka
 26 sierpnia 2019 roku, godz. 23:41

Goopolku niezmierny, mógłbyś chociaż włożyć ciemne okulary, skoro już nie stronisz od słońca, bo słońce uszkadza ci wzrok.

Jak tobie mydło. Potrzeba jakiegoś kwasu, by cię oczyścić. :p :D

Uważasz, że wiesz, co ktoś miał na myśli? Co rozumie przez cień, czarne i białe? Toć to pewność typowego goopola, który nie pyta, bo już wie. Łahaha! Nie kompromisuj się, smoczku. :p Wielu tu już takich było, którzy wiedzieli, co chciałam przekazać... i bardzo się pomylili.

Niczego nie muszę ukrywać, jeno z poczucia przyzwoitości nieco zakrywam, ot co. :p Ja, w przeciwieństwie do ciebie, nie sieję popłochu, gdy wyjdę na ulicę. :D

Goopolu, gdybyś tak odpychająco nie pachniał, to z ciebie by się śmiali, ale trochę trudno z zatkanym nosem. :D
Zalatujesz cały, a i z pyska cuchnie ci jak ze śmietniska. :D

ODIUM Żmijka
 26 sierpnia 2019 roku, godz. 23:26

Czyli cień jest dla ciebie mniej więcej tym, czym jest u Junga (choć tam raczej został nazwany nie negatywną częścią, lecz prymitywną). Tę koncepcję właśnie uwzględniłam w tekście.

Co do noszenia cienia przed sobą, ja rozumiem to nie tyle jako projekcję( choć ona ma miejsce), co ujawnienie się, wyjście na pierwszy plan "demonów" w sytuacji dekompensacji, o których przeciętny człowiek nie ma pojęcia(choć je niejasno przeczuwa), których się usilnie wypiera, i które udaje mu się je zdławić za pomocą mechanizmów obronnych.

Wariat otrzymuje szansę rozprawienia się z cieniem, według Twojego ładnego objaśnienia :), włożenia go na siebie.

wojtekp Wojtek
 26 sierpnia 2019 roku, godz. 17:00

unsub

yestem yestem
 26 sierpnia 2019 roku, godz. 16:04

Żmijko niemądra, Ty już jesteś ślepa bardziej, niż kret. :P
Yokho rozjaśnił, ale to Ci nie pomogło. :P
Aaa, ukrywanie swojej brzydoty w cieniu nie jest jeszcze światłowstrętem.
Powinnaś się umyć i wyjść z cienia.
Trudno, niech się śmieją, odwagi. :P:D

ODIUM Żmijka
 25 sierpnia 2019 roku, godz. 22:34

Yokho, nie bardzo wiem, jak mam to rozumieć. Rozjaśnisz?

ODIUM Żmijka
 25 sierpnia 2019 roku, godz. 22:31

Ależ ten smok goopkowaty.
Widać, że w cieniu nie siadasz, słońce ci zaszkodziło. :D

Mam światłowstręt, bo jestem z krainy cienia. I nie ślepnę jak ty od nadmiaru światła. :p

yestem yestem
 23 sierpnia 2019 roku, godz. 00:01

Alesh ta Żmijka niemądra... :P
Wszystko zależy od tego, czy poruszasz się w kierunku światła, czy w przeciwnym. :P:D
Mroczne Ponoorasy mają światłowstręt, bo wtedy lepiej widać, jak bardzo są brudni. :D

wojtekp Wojtek
 22 sierpnia 2019 roku, godz. 14:51

Cień jest trochę nieprzewidywalny. Z przodu i z tyłu wygląda tak samo.
Ale myśl jest w porządku. Może nawet jest to człowiek, który powstał z cienia.
Varius alienus - inny, obcy.

1 2 »