Malusia_035 Malusia
 12 maja 2017 roku, godz. 13:20

To prawda :)

Pozdrawiam Adnachielu :)

Adnachiel M.
 9 maja 2017 roku, godz. 11:52

To by tłumaczyło, dlaczego ostatnio mało się udzielam, he he :)
Na cmentarzysku lepiej nie pokazywać, że się jest nadal żyw.
Ale skoro giulietka nalega :)
Być może popełnię cuśik, o ile znajdę odpowiedni rym do Paryża :))
I bynajmniej nie będą to azjatyckie plantacje :D

Dobrego dnia i... bądźcie.
Z wielką serdecznością pozdrawiam :)

giulietka M.
 9 maja 2017 roku, godz. 10:05

Wielkość jest miarą, która się rozpoczyna od uznania własnej małości.
Wielkie teksty pisane są małymi literami, wielcy poeci bywają małomówni.
Tyle odnośnie myśli,
a tymczasem... Bądź łaskaw służyć nam kolejny tekstem;)

Naja Ela
 1 maja 2017 roku, godz. 00:17

Wiem Adnachielu... :-))))

Historia i współczesność zna jednak Wielkich, którzy wydawali rozkazy, a ich wielkość jest niezaprzeczalna.
Odnosząc zaś myśl do wiary i związanej z tym pokory, prawdą jest, że Panu Bogu milsza jest służba niż dowodzenie...
Historia i współczesność zna również wielu Wielkich, wykonujących "posługę"...

Pozdrawiam serdecznie :-)))

Adnachiel M.
 1 maja 2017 roku, godz. 00:13

Arturo, dzięki Bogu jestem zdrów i seryjne wypluciny mi nie grożą :)
Nawiązując do tematyki - aż tak nisko upaść nie należy :))

Miłego również :)

Adnachiel M.
 1 maja 2017 roku, godz. 00:04

W roli ścisłości, w żadnym wypadku nie chodziło mi o niewolnictwo :)

Dziękuję Elu i pozdrawiam, bezwarunkowo :))

yestem yestem
 1 maja 2017 roku, godz. 00:03

W takim razie... już przywdziewam ... białą szatkę. ;)
Dwa teksty, spoko, ale jak będziesz "przesadnie" płodny, to wejdziesz w drogę tym, którzy tu poszli na ilość i tworzą "seriale". :D
Miłego wieczoru. :))

Naja Ela
 30 kwietnia 2017 roku, godz. 23:09

Tutaj się zgodzę, ale nie bezwarunkowo :-)))

Adnachiel M.
 30 kwietnia 2017 roku, godz. 22:02

Niepojęte są impulsy zamyśleń w fałdach ludzkiego umysłu :)
A pod wpływem myśli Twojej, rozum mój właśnie takową sentencję wysnuć postanowił :)
Zatem nie pozostało mi nic innego jak tylko uhonorować Cię mianem ojca chrzestnego :))

Poza tym... to niecodzienne zjawisko - dwa teksty tego samego dnia.
Ale w Waszym towarzystwie to tylko cieszy :))
Dziękuję Wam, bardzo cenię to, że jesteście.
Serdecznie pozdrawiam :)

onejka onejka
 30 kwietnia 2017 roku, godz. 21:10

I oby każdy miał to na uwadze ;)

yestem yestem
 30 kwietnia 2017 roku, godz. 20:41

Ale jak, gdzie, w jaki sposób mogłem pomóc w powstaniu tego tekstu??????
Bardzo mi miło, choć nie czuję żadnego własnego udziału, to jednak tekst mi się podoba. :)
Miłej reszty niedzieli. :))