feelin Joanna
 13 marca 2011 roku, godz. 22:28

Rewelacyjne... ;)

sand ann
 13 marca 2011 roku, godz. 19:00

niewątpliwie...

choć wolę słowo smakosz :]]

danioł daniel tomczyk
 13 marca 2011 roku, godz. 14:48

bycie 'konsumentem' tostraszna rzecz
choć niewątpliwie wszyscy jesteś my na nią skazani

sand ann
 13 marca 2011 roku, godz. 12:32

no właśnie...

sporo tych 'orzechów',
nie ma przyjemności jedzenia z rozłupanych...

danioł daniel tomczyk
 13 marca 2011 roku, godz. 12:28

oooo

to mamy podobnie

rozłupać nie da się tylko tego, co już jest całkowicie rozłupane

sand ann
 13 marca 2011 roku, godz. 12:27

coś, co się nie da rozłupać...

danioł daniel tomczyk
 13 marca 2011 roku, godz. 11:53

... nic tylko wbijasz kliny...

cóż chcesz rozłupać?

sand ann
 13 marca 2011 roku, godz. 1:23

:)

sand ann
 13 marca 2011 roku, godz. 1:22

hmm... miłe to słowo bardzo
:)

Irracja Grzegorz, Antoni.
 13 marca 2011 roku, godz. 1:21

... aj, aj, pani komandor...

;-)

eyesOFsoul Kaś(ka)
 13 marca 2011 roku, godz. 1:20

Doskonałe...

sand ann
 13 marca 2011 roku, godz. 1:19

a jednak...

pozdrawiam cię

spać marsz :)

Irracja Grzegorz, Antoni.
 13 marca 2011 roku, godz. 1:13

... piękno w samotnych duszach i sercach... niczym nie ograniczone, żadnym innym jestestwem... wtedy jesteśmy całkowicie sobą, bez żadnych nakazów, życzeń i ograniczeń wynikających z obecności kogoś... a jednak to i pustka...

;-)