11 maja 2019 roku, godz. 00:33  6,6°C

Na wariata patrzymy jak na sztuczki iluzjonisty.

wojtekp Wojtek
 9 listopada 2019 roku, godz. 16:41

Niech żyją wariaci!

ODIUM Żmijka
 20 maja 2019 roku, godz. 00:38

Domyśliłam się. :)

Czyli tajemnica... Rozumiem.

ODIUM Żmijka
 18 maja 2019 roku, godz. 19:21

Możliwe, że takie wyobrażenie stanęło murem przed tym, co chciałam przekazać.

Za mało cię znam, byś pozbawiała mnie "tacy". Chyba że nie zależy ci na tym, by być zrozumianą.

ODIUM Żmijka
 16 maja 2019 roku, godz. 22:08

To zaleta, nie powinnaś tego zmieniać. Jednak utrzymuję swoje zdanie, bo sądzę, że nie ma to nic wspólnego z tym, co napisałam.

Zgadzam się, że dobrze jest poczekać z odpowiedzią.

A cóż to za wieszcz? ;)

ODIUM Żmijka
 14 maja 2019 roku, godz. 14:11

Jest ludzki rozwój psychofizyczny, ten sam dla wszystkich. Jest jedna ludzka natura. Podobnie jak wszyscy potrzebujemy tlenu.

Dobrze wyjaśnić, bo przez to medium nietrudno o nieporozumienia. :)

ODIUM Żmijka
 14 maja 2019 roku, godz. 00:55

Nie wspomniałam o swoim wku.rwieniu dla rady. Lekarze też wiele nie zdziałają. Poruszyłaś temat, więc zrobiłam osobistą notkę, ot co.

ODIUM Żmijka
 14 maja 2019 roku, godz. 00:54

Sytuacja zewnętrzna a wewnętrzne poczucie to dwie różne rzeczy. Dziecko może być stłamszone, ale to ciągle dziecko, które nie rozumie, ale wierzy. Dzieci są z natury optymistyczne, gdyż zakres ich doświadczeń życiowych jest wąski. Rozpacz dziecka nigdy nie jest porównywalna z rozpaczą człowieka dorosłego. Do dziecięcego eksperymentowania nie trzeba wymyślnych warunków. Każde dziecko eksperymentuje, ponieważ taka jest linia jego rozwoju. Eksperymentuje także w sytuacji rozpaczliwej, co więcej, rozpaczliwa sytuacja może być przyczynkiem eksperymentowania z emocjami, postawami. To przykre eksperymenty, ale ciągle próba życia, rozwój, choć jego linia może być skrzywiona.

ODIUM Żmijka
 13 maja 2019 roku, godz. 22:36

Jedno mnie poraziło w twojej wypowiedzi. Dzieciństwo i brak akceptacji świata? Moim zdaniem to przychodzi z czasem, gdy poddajemy refleksji to, co widzimy. Trzeba do tego pewnego życiowego doświadczenia. Dziecko nie ocenia świata, ono go chłonie, uczy się go, eksploruje, działa, eksperymentuje, zdobywa.
Cóż, mnie bliska jest rozpacz, ale jeszcze bardziej znamienne jest dla mnie permanentne wku. rwienie bez odnalezienia się w sytuacji.

ODIUM Żmijka
 12 maja 2019 roku, godz. 22:30

Zdrowych jak na lekarstwo. To tylko kwestia ilościowa.

danioł daniel
 12 maja 2019 roku, godz. 21:54

a znasz ludzi zdrowych
bez zaburzenia?

ODIUM Żmijka
 12 maja 2019 roku, godz. 21:52

Zgadzam się, jednak z doświadczenie uczy, że zaburzenia osobowości potrafią nieźle namieszać w życiu, nie tylko cudzym, ale własnym.

danioł daniel
 12 maja 2019 roku, godz. 21:09

diagnozuje się również zakochanie, homoseksualizm, zakupoholizm, zbieractwo, bezsenność
a w ameryce były próby wyrugowania z klasyfikacji chorób pedofilie i zastąpienie jej orientacją seksualną

to co wymyślił człowiek ma się nijak do tego co stworzono

ODIUM Żmijka
 12 maja 2019 roku, godz. 17:20

Zgłupiałam. ;)

ODIUM Żmijka
 11 maja 2019 roku, godz. 23:12

Skoro tak uważasz... Zaburzenia osobowości także się diagnozuje, a przerośnięte ego to przejaw takich zaburzeń.

Monic, jak to widzisz?

danioł daniel
 11 maja 2019 roku, godz. 22:28

czyli przerośnięte ego jest ok - bo nie znam takiej diagnozy