natalia(__ups Natalia
 16 marca 2014 roku, godz. 13:07

Dobre

zamyslony9 Kuba
 24 lutego 2011 roku, godz. 20:41

Dobre... Zeszyt. Pozdrawiam . ; )

Żelek Marcin
 24 lutego 2011 roku, godz. 12:42

Również pozdrawiam i dziękuję za ciekawą dyskusję ;)

sprajtka Ala
 24 lutego 2011 roku, godz. 12:35

Domyślam się:)Myśl jest rozwojowa i pewnie jeszcze kilka osób tu zajrzy i doda swoje trzy grosze:)Wtedy wydobędziemy sens:)Pozdrawiam

Żelek Marcin
 24 lutego 2011 roku, godz. 12:31

Pomysł ze zmianą na Twoją wersję nie jest zły, wtedy może byłby jaśniejszy przekaz. Cóż, zostanie jednak jak jest, bo raczej za późno już na takie zmiany ;) Niemniej jednak nie miałem tutaj do końca na myśli jednego rodzaju głupiego, bo brałem pod uwagę zarówno IQ, jak i rozwój emocjonalny danej jednostki ;)

sprajtka Ala
 24 lutego 2011 roku, godz. 12:17

Napisałeś:Głupi często niewiedzę nadrabia sprytem i cwaniactwem..dlatego odwołałam się do statystyki więziennej, gdzie pełno cwaniaków, a jednak "mądrych"...Ty tu bierzesz pod uwagę tylko jeden typ "głupiego" w tym wypadku trzeba by wziąć i jeden typ "mądrego".Wtedy można mieć "jaśniejsze wyobrażenie sytuacji".Ja przedstawiam inną grupę-naiwnych, dających się oszukać...taki raczej nie mówi o sobie "zajebisty"...Dlatego nie można uogólniać.Z tej przyczyny uważam,że jednak cechy jednostkowe niezależne od IQ jednak mają większy wpływ ...Zmieniłabym w Twojej myśli słowo "rzadko" na może..a "zawsze" na łatwiej...:)

Żelek Marcin
 24 lutego 2011 roku, godz. 12:04

Jasne, poziom emocjonalny jest również ważny, może nawet ważniejszy. Tylko zobacz, jeżeli wyniki testów były powyżej IQ, to wcale nie oznacza, że oni byli głupi, więc nie można ich zaliczyć do grona, którego ja miałem na myśli. Człowiekowi mądry zazwyczaj wszystko analizuje, dużo myśli, a taki typowy głupi ma w głowie tylko to, że jest, mówiąc w jego języku na tyle zajebisty, że nikogo wyższości uznawać nie musi ;)

sprajtka Ala
 24 lutego 2011 roku, godz. 11:56

Wrażliwy potrafi ją wyczuć...nawet głupi.Zrobiono badania IQ osadzonym w więzieniach za poważne przestępstwa-wynik dużo ponad przeciętność...Wychowanie,rodzina i nawyki to się zgodzę...ale mądrość...?to jeden z elementów ale nie "najważniejszy punkt" odnajdywania się w społeczeństwie:)

Żelek Marcin
 24 lutego 2011 roku, godz. 11:50

Masz dużo racji Alicjo. Wiedziałem, że będzie wiele interpretacji i nie każdy się zgodzi, więc dodałem tą myśl licząc, że wywiązać może się z niej ciekawa dyskusja.

To właśnie zależy od definicji. Głupi często niewiedzę nadrabia sprytem i cwaniactwem. Jest przebiegły i potrafi nawet mądrego wyprowadzić w pole. I tak jak powiedziałem, zazwyczaj jest pewny siebie i nawet jeśli nie pasuje, to właśnie chociażby z uwagi na przytoczoną przez Ciebie naiwność, może tego nie zauważyć.

Mądry, czy też głownie inteligentny jest w stanie zauważyć każdą aluzję, każdy drobiazg i to czy śmieją się z jego plecami, czy nie.

Ogółem temat rzeka ;)

sprajtka Ala
 24 lutego 2011 roku, godz. 11:46

Głupi-naiwny, łatwowierny, dający się wykorzystywać(słownik-jedna z definicji).To,że ktoś jest głupi nie oznacza,że jest zły, a mądry nie musi od razu być dobry.Maluje się tu steryotyp myśleniowy...Myśle,że to czy ktoś odnajdzie się w danym towarzystwie zależy od charaktetu ludzi tam się znajdujących,a nie" stopnia nasycenia wiedzą".Ilu to chamów mamy wsród mądrych ludzi...i ilu szczerych "głupków" ...Można też to odwrócić..i być "szczerym mądralą" lub chamskim głupkiem...Charakter i dobre wychowanie jest przepustką do akceptacji:)

Żelek Marcin
 24 lutego 2011 roku, godz. 11:27

Lubię Fredro, ale w tym przypadku wolałbym, żeby tych głupich było jak najmniej, wtedy byłbym bardziej szczęśliwy ;)

knutschkugel Aleksandra
 24 lutego 2011 roku, godz. 11:23

I jaki z tego morał ???
Nie ma większej radości dla głupiego, jak znaleźć głupszego od siebie Aleksander Fredro

Żelek Marcin
 24 lutego 2011 roku, godz. 11:00

Może. Przykład tego mamy chociażby w polskiej komedii pt. "Pieniądze, to nie wszystko". Aczkolwiek też na początku widać, jaki problem z odnalezieniem pośród motłochu ma główny, wykreowany na inteligentnego, bohater. Z tym, że niewielu mądrych tak potrafi, niektórzy się boją, inni są za uczciwy... A głupcy zazwyczaj nie mają skrupułów, są pewni siebie i zawsze się przebiją (czyt. polityka)

PetroBlues Kociamber
 24 lutego 2011 roku, godz. 10:52

Jednak ktoś mądry z mocnym charakterem może chytrze w takiej grupie poczynać także durnia zgrywając:)

Żelek Marcin
 24 lutego 2011 roku, godz. 10:50

Mądry wśród głupców będzie czuł się nieswojo, nie będzie rozumiał toku ich rozumowania, ani też, jeśli nie posiada sprytu (a z zasady mało który mądry się nim posługuje w stosunku do ludzi), to nie będzie nimi kontrolował, a prędzej zostanie popychadłem, a jak to często bywa, nawet w mordę dostać może.

Z kolegi głupiec nie zauważy tego, że nie pasuje do mądrych. Prędzej ich obierze za głupców i w gruncie rzeczy nic sobie z tego robić nie będzie. ;)