13 listopada 2016 roku, godz. 10:44

... dusza to w pewnym sensie nasze słowa... przy których spotykamy się, dotykamy, uśmiechamy... jest nam ze sobą dobrze... albo przechodzimy obojętnie...

Seneka 18 Gerard
 15 listopada 2016 roku, godz. 15:29

Bardzo ładnie Anno napisałaś... dziękuję :)

Emi2 Anna
 15 listopada 2016 roku, godz. 10:29

Nie szczędźmy sobie słów dobrych, słów nadziei, pocieszenia… Niech milczenie nie buduje między nami muru obojętności. Tego pragnę.

fyrfle Mirek
 13 listopada 2016 roku, godz. 22:17

Dlatego mówmy tylko przemyślne słowa.