W zwiewnej sukience na [...] – agniecha1383
W tym miejscu znajdziesz opinie do tekstu, którego autorem jest agniecha1383 — zgromadziliśmy 5 opinii.
Zaręczyny...
W zwiewnej sukience na salony wkroczyła...
wiersz • 24 stycznia 2012, 01:36
w czerwieni wina usta zamoczyła...
wzbudzała zachwyt kusząc swym uśmiechem
który po sali odbijał się echem.
Wiedziona pod rękę przez ukochanego
wirowała w rytmach ...walca wiedeńskiego.
Pijana z miłości w tył się przechyliła...
pożądanie w oczach ...mężczyzny wzbudziła.
Złożył na jej ustach długi pocałunek
spijając łapczywie czerwoności trunek...
objął ukochaną...na taras zaprosił...
tam-pod wpływem uczuć...o rękę poprosił.
Słowami miłości klęcząc-oświadczyny złożył...
ujął dłoń za zgodą panny-pierścień Jej założył.
Wrócili na salę...o ciszę poprosił...
tam uszczęśliwiony...nowinę ogłosił.
Będą goście...kwiaty...przysięga w kościele...
biała suknia...długi welon...wystawne wesele.
Morał tych zaręczyn wszyscy dobrze znają...
gdy jest dwoje zakochanych to się...pobierają.
dziękuję..właśnie tak miał być odebrany:)pozdrawiam
Jaki uroczy wiersz, jak z bajki:))
język zręczny
pomysł gładki
cudnie się czyta
pozdrawiam
Młoda Para o to się postara, aby wspomnienia nigdy nie postarzały się.
Gratuluję ... :)
po latach wystarczy szafę otworzyć, tam ślubna suknia z garniturem wciąż biorą ślub
ku pokrzepieniu serc
:)
:)
Reklama
Partnerzy
Cytaty.eu - aforyzmy i sentencje Aforyzmy, Cytaty, aforyzmy, sennik Moje-Cytaty.com, Zamyslenie.pl - Aforyzmy dla Ciebie, Aforyzmy i cytaty