W słoneczny dzień Zbigniew [...] – Przemio

W tym miejscu znajdziesz opinie do tekstu, którego autorem jest Przemio — zgromadziliśmy 2 opinie.

...::ciekawe czasy::...

W słoneczny dzień Zbig­niew szedł so­bie ulicą i nag­le na przys­tanku doj­rzał za­kochaną parę. Nie była to zwykła pa­ra jaką się ma­luje na kar­tkach wa­len­tynko­wych. Nie była też to pa­ra z czasów naszych dziadków. Po pros­tu była to pa­ra dwóch ho­mosek­sualistów. Wygląda­li na bar­dzo szczęśli­wych i coś tam do siebie ra­dośnie szep­ta­li. Ehh ja­ki miły wi­dok, po­myślał so­bie Zbyszek. Mają chłopa­ki fart, że siebie od­na­leźli i że żyją w cza­sach kiedy mogą się swoim szczęściem dzielić ze światem. Ze łzą w oku jed­nak poszedł da­lej, bo prze­cież ta­kim wi­dokiem nie wy­kar­mi swoich dzieci, więc dziel­nie ruszył obierając kieru­nek – pra­ca. Idąc tak spos­trzegł dwa psy, które w spe­cyficzny sposób się za­bawiają. Za­bawa po­legała na tym, że je­den z nich swym sam­czym or­ga­nem rozpłodo­wym pe­net­ro­wał je­lito gru­be dru­giego psa. Aghr zezłościł się Zbig­niew. Prze­cież to ok­ropność aby tak pies z psem. Kur­de głupie psy ! i przeszedł na drugą stronę jezdni.

Nar­ra­toro­wi tyl­ko jed­na myśl przychodzi do głowy – żyje­my w cieka­wych cza­sach.

opowiadanie • 26 czerwca 2010, 10:36

Chy­ba wiem co chciałeś prze­kazać nam w tym opo­wiada­niu....brak zgor­sze­nia tym co dzieje się po­między młody­mi mężczyz­na­mi a tym co w rzeczy­wis­tości jest na­tural­ne...po­win­no być a jed­nak...po­doba mi się...faj­ny przekaz 

... może to tyl­ko obłuda... a może pew­ne spra­wy wy­magają al­ko­wy... na­wet u psów... 

Facebook
Reklama
Partnerzy

Blok

Cy­taty.eu - afo­ryz­my i sen­ten­cje Afo­ryz­my, Cy­taty, afo­ryz­my, sen­nik Moje-Cytat­y.com, Za­mys­le­nie.pl - Afo­ryz­my dla Ciebie, Aforyzmy i cy­taty

Reklama
Autorzy
Hitler Cortázar Schmitt

Irracja

Użytkownicy
O P Q
Reklama