Razu pewnego dziwka... o [...] – Przemio

W tym miejscu znajdziesz opinie do tekstu, którego autorem jest Przemio — zgromadziliśmy 52 opinie.

...::komercyjna cnota::...

Ra­zu pew­ne­go dziw­ka... o przep­raszam ga­lerian­ka, ot­wierając szafę doszła do wnios­ku, że dziesięć błękit­nych blu­zek to sta­now­czo za mało, więc pos­ta­nowiła zadzwo­nić po swe­go spon­so­ra aby udać się z nim na za­kupy. Fra­nek był jej ulu­bionym spon­so­rem, bo to z nim przeżyła swój pier­wszy raz, więc miała do niego sen­ty­ment. Oczy­wiście za swe dziewic­two dos­tała na­leżytą pre­mię, bo miała wte­dy szes­naście lat, więc była praw­dzi­wym ra­ryta­sem dla pod­starzałych panów – większość jej ko­leżanek, już daw­no rozłożyła no­gi, więc ta­nio się nie sprze­dała.
Układ był pros­tu – to tyl­ko bluz­ka, więc za nią da mu w kib­lu na sto­jaka. Nie pro­tes­to­wał, że tak na szyb­kiego, bez pie­szczot i gry wstępnej; liczyło się to, że za­moczy. Za­pinając roz­po­rek w myślach mod­lił się aby Madzia szyb­ko zna­lazła bluzkę, bo niena­widził z ko­bieta­mi chodzić po skle­pach. Naj­wi­doczniej Bóg miał ja­kieś ważniej­sze spra­wy na Głowie, bo bluz­ki były al­bo za duże, al­bo za małe, al­bo za mało błękit­ne al­bo po pros­tu nie w jej guście, więc wędro­wali tak od skle­pu do skle­pu jak Żydzi w poszu­kiwa­niu Obieca­nej Ziemi. W końcu zabłysło światełko w tu­nelu – ideal­na bluz­ka. Nies­te­ty, ideal­na tyl­ko na wieszaku.
Po pięciu godzi­nach łażenia po skle­pach, Madzia usiadła rozżalo­na przy fon­tannie. W ręku trzy­mała cu­kier­ka, które­go za­miast zjeść wrzu­ciła do wo­dy, bo był to cu­kierek na po­cie­sze­nie, że nicze­go nie ku­piła. Czuła się dziw­nie, bo pier­wszy raz od­dała się i nic z te­go nie miała. Na myśl jej przyszło, że skle­py są tak pop­rze­biera­ne, bo za dużo dziew­czyn puszcza się za ka­se, więc później wy­kupują co po­pad­nie. Ko­lejną błys­kotliwą myślą, był po­mysł na no­we za­kupy. Następnym ra­zem ku­pi wiatrówkę.

I cho­ciaż Madzia doszła do mądre­go wnios­ku, jed­nak nar­ra­tor nie pochwa­la spo­sobu jej dojścia do mo­rału.

opowiadanie • 13 lipca 2010, 10:46

... w su­mie to trochę inaczej to widzę, ale prob­lem jest... i nie ma co głowy w "piach chować"...

;-) 

Ale opo­wiada­nie jest całko­wicie w porządku. sy­tuac­ja po­kaza­na z bo­ku, ten sche­mat z pew­nością fun­kcjo­nuje. No i nies­te­ty, praw­do­podob­nie masz rację, że wiele z nich ro­bi to dla wy­gody, choć oso­biście nie jes­tem w sta­nie te­go pojąć... 

ok tyl­ko, że ja Madzie zmyśliłem aby po­kazać prob­lem i ni­kogo kon­kret­nie nie zjechałem, więc nie miałem nad czym się zas­ta­nawiać, bo pen­wnie u każdej inaczej ten pro­ces zachodzi. Jak dla mnie to mo­ze tyl­ko kil­ka dziew­czyn ma prob­le­my rodzin­ne a reszta ro­bi to dla wygody. 

Widzisz, dopóki nie poz­na­my sy­tuac­ji bliżej, od środ­ka, myślę że nie po­win­niśmy oce­niać - to też swe­go rodza­ju pójście na łatwiznę.
Sądzę, że zacho­wanie jest wy­pad­kową pos­ta­wy włas­nej, cha­rak­te­ru, ale w dużej mie­rze także sy­tuac­ji zewnętrznej... a cha­rak­ter kształtu­je się od małego, i nie jest to prze­cież "wy­lew­ka sa­mopo­ziomująca"... ;) 

dla mnie to na­dal pójście na łat­wiznę a nie prob­lem psychi­ki czy też rodziny. 

Przep­raszam że się wtrące...
Ale nie ty­le stanęłam w ob­ro­nie ga­lerianek ile chciałam po­kazać ten prob­lem z dru­giej strony... 

bo Asia stanęła w ob­ro­nie ga­lerianek, więc ja mu­siałem bro­nić swej po­zyc­ji. Nie oglądałem fil­mu ale słyszałem o nim. W ogóle co­raz głośniej o tym się mówi, więc słowa ja­koś sa­me się skleiły ;> 

Wiem, widzę, ale mo­ja wy­powiedź tyczyła się w większym stop­niu dys­kusji, którą pro­wadziłeś z Chwilą pod opowiadaniem.

Piszesz dob­rze, i to opo­wiada­nie jest ok, przed­sta­wia smutną rzeczy­wis­tość (zain­spi­rowa­ne fil­mem czy własną obserwacją?). 

Zauważ, że ja nie piętnuję kon­kret­nie ja­kiejś oso­by tyl­ko opi­suje swoimi ocza­mi zais­tniałe zjawisko. 

Przem­ku, up­raszczasz. Nie w tym rzecz, że rodzi­ce nie kochają, to ja pójdę się sprze­dać. Psychi­ka to skom­pli­kowa­na ma­teria. Dlacze­go kiedyś po­dob­ne zja­wis­ka nie występo­wały w ta­kim natężeniu? Młody człowiek jest często [...] — czytaj całość »

1 2 3 4 5 6

Facebook
Reklama
Partnerzy

Blok

Cy­taty.eu - afo­ryz­my i sen­ten­cje Afo­ryz­my, Cy­taty, afo­ryz­my, sen­nik Moje-Cytat­y.com, Za­mys­le­nie.pl - Afo­ryz­my dla Ciebie, Aforyzmy i cy­taty

Reklama
Autorzy
Gibran Bułhakow Coelho

Wichura

Użytkownicy
O P Q
Reklama