Przywiązali w lesie wGołuchowie [...] – Lola Lola

W tym miejscu znajdziesz opinie do tekstu, którego autorem jest Lola Lola — zgromadziliśmy 5 opinii.

Słowo harcerza

Przy­wiąza­li w le­sie w Gołucho­wie (a może to był Ja­rocin) psa do drze­wa.
Pies był ład­ny, las też. Łańcuchem zos­tał przy­wiąza­ny. Łańcuch okręco­ny wokół drze­wa kil­kakrot­nie, żeby pies nie mógł uciec, żeby nie mógł przer­wać pęta swej niewo­li - do­li. Pies był długo uwiąza­ny. Po­woli nikł i nie był nikt, kto by mu mógł pomóc. Zaczęły za­padać się bo­ki psie. Już długo tu był. Strach ma wiel­kie oczy jak ta so­wa siedząca na drze­wie, która się na psa pat­rzyła. Może mu współczuła, al­bo się dzi­wiła, co ro­bi ten przed­sta­wiciel in­ne­go ga­tun­ku w le­sie. Noc była dla psa naj­straszniej­sza, bo się bał (Czy pies nie ma pra­wa też się bać?). A tu już wios­na. Pies myślał o swoich przy­jaciołach biegnących łąka­mi. Czy te psy przy­wiąza­ne do bu­dy, też się tak czują? To chy­ba wiel­ka różni­ca. Dla psa kra­job­raz leśny był tym już os­tatnim dla oczu.

Przechodziła la­sem grup­ka har­cerzy. Nat­knęli się przy­pad­kiem na ciało uwiąza­nego psa. Szok. Niewiara. Złość. Tak miało nie być. Puszczo­ne łzy tych co wrażliw­szych.

Har­cer­skie ser­ce nie po­zos­tało obojętnym na tę krzywdę.

Sprawcę, bo nie naz­wać go na­leży właści­cielem, zna­leziono po pa­ru dniach.

Ser­ce har­cerza długo opłaki­wało psa biednego.

Oni nap­rawdę bar­dzo chcieli by­li go uratować.

Słowo harcerza.

A pies z Nieba wszys­tko ob­serwo­wał i wie­rzył im na słowo. I właśnie tak pow­stało wy­rażenie "Słowo har­cerza".

opowiadanie
zebrało 5 fiszek • 11 maja 2015, 21:12

No ja też, z Wielkopolski. 

To w Wiel­ko­pol­sce, ja z Wiel­ko­pol­ski, z oko­lic Ka­lisza, skąd poz­dra­wiam :-) 

Ciepłych dni. W Ka­jewie na RAN­CZU mieszkaliśmy. 

Dziękuję za ko­men­tarz. Smut­ne, bo opar­te na fak­tach. Nies­te­ty z te­go po­dob­ny­mi przy­pad­ka­mi można się spot­kać często. Tak ja­koś tra­pi mnie to wy­darze­nie, dla­tego o nim na­pisałam. Pozdrawiam. 

Smut­ne, a tym bar­dziej straszne, bo wiele jest ta­kich przy­padków. Byłem os­tatnio w Gołucho­wie w ok­re­sie 28 i 29 kwiecień, co cieka­we pra­wie nam z la­su pod koła pies wy­biegł, na szczęście udało się za­hamo­wać na czas. 

Partnerzy

Blok

Zamyslenie.pl

M44G

Użytkownicy
K L M
Aktywność

dzisiaj, 17:31oszi3 do­dał no­wy tek­st Świat jest ma­terial­ny, ale [...]

dzisiaj, 16:41oszi3 do­dał no­wy tek­st Bardziej niż te­go, że [...]

dzisiaj, 15:25.Rodia sko­men­to­wał tek­st padnięty z wrażenia

dzisiaj, 15:22.Rodia sko­men­to­wał tek­st Albo masz fa­ceta, al­bo [...]

dzisiaj, 15:18.Rodia sko­men­to­wał tek­st Nadmiar wie­dzy pot­ra­fi za­bić [...]

dzisiaj, 14:54E.H. sko­men­to­wał tek­st Nadmiar wie­dzy pot­ra­fi za­bić [...]

dzisiaj, 14:23truman do­dał no­wy tek­st pociecha

dzisiaj, 11:49fyrfle sko­men­to­wał tek­st Publikując... pielęgnu­jesz swój ek­shi­bic­jo­nizm.  

dzisiaj, 11:47fyrfle do­dał no­wy tek­st mikroopowiadanie dwieście trzydzies­te piąte