Chłodny wiatr zastukał do [...] – Przemio

W tym miejscu znajdziesz opinie do tekstu, którego autorem jest Przemio — zgromadziliśmy 0 opinii.

...::Krzyk cz. 2::...

Chłod­ny wiatr zas­tu­kał do drzwi. Chwilę później, do mie­szka­nia wpad­li po­lic­janci, poz­ba­wiając wol­ności oj­ca Szy­mona. Zwy­rod­nialec spędził kil­ka lat w więzieniu i zos­tał wy­puszczo­ny ze względów zdro­wot­nych – je­go od­byt nie wy­rabiał – nies­te­ty, mydło ma sil­ne właści­wości wyśliz­gujące się a jeżeli chce się być czys­tym, trze­ba się po nie schy­lać, stając się niefor­tunnie wa­len­tynką naj­bliżej stojące­go więźnia.
Pod­czas gdy oj­ciec w więzieniu spi­jał pianę z pi­wa które sam so­bie na­ważył, Szy­mon skończył szkołę i zna­lazł pracę, całkiem dob­rze płatną; na ty­le, by założyć rodzinę.
Lecący w te­lewi­zorze se­rial zos­tał przer­wa­ny dzwon­kiem u drzwi. W miłej i rodzin­nej at­mosferze, z ko­tem plątającym się pod no­gami, Szy­mon ot­worzył drzwi. W pro­gu stał je­go oj­ciec. Wyglądał iden­tycznie jak w pa­mięci chłopa­ka – brud­ny, ob­szar­pa­ny, nieogo­lony. Nag­le na gałęzi życia, po­jawił się pączek kwiatu – Nadzieja. Oj­ciec padł na ko­lana i szlochając błagał o li­tość. Szy­mon pomógł mu wstać a następne­go dnia za­pisał go do klu­bu AA i przy okaz­ji zna­lazł mu pracę. Na ra­zie ja­ko sprzątacz ale z możli­wością awansu.

Mi­mo życiowe­go fal­star­tu, Szy­mono­wi udało się do­biec do me­ty ja­ko zwy­cięzca. Poz­nając za młodu zło, wie­dział później czym jest dob­ro.

Są jed­nak ludzie, którzy wierzą w kil­ka równo­ległych światów, w których toczą się życia po­minięte­go wy­boru. Sprawdźmy za­tem, jak by się po­toczyło życie Szym­ka, gdy­by wyb­rałby się inną drogą.

Pod­czas gdy oj­ciec w więzieniu spi­jał pianę z pi­wa które sam so­bie na­ważył, Szy­mon za­kończył swą edu­kację na po­ziomie gim­nazjal­nym i zna­lazł świet­ne miej­sce pod warzyw­niakiem.
Lecący w te­lewi­zorze se­rial zos­tał przer­wa­ny dzwon­kiem u drzwi. W opa­rach dy­mu ni­koty­nowe­go, po­tykając się o bu­telkę, która przed chwilą była do połowy pełna a może pus­ta, Szy­mon ot­worzył drzwi. W pro­gu stał je­go oj­ciec. Wyglądał iden­tycznie jak w pa­mięci chłopa­ka – brud­ny, ob­szar­pa­ny, nieogo­lony. Złe wspom­nienia wróciły jak bu­merang, zat­rzy­mując się na twarzy oj­ca. Całą ka­mienicę ogarnęło smut­ne wołanie – sy­nu nie bij ! Za ścianą sąsiad z sa­tys­fak­cją podgłośnił te­lewi­zor. Sy­nu nie bij ! Wołanie jak mała ce­giełka wy­ciągnięta z mu­ru, odsłoniła całą złość skry­waną przez la­ta. Sy­nu ni...
W zakładzie pog­rze­bowym „Os­tatnia mi­la” przyjęto zgłosze­nie na wys­tru­ganie trum­ny dla do­rosłego mężczyzny.

Zło raz wpra­wione w ruch, wciąż mnoży ko­lej­ne zła, które będą po­woli wy­kańczać człowieka. Ta­kie zło będzie ku­sić i nęcić ale wys­tar­czy od­ro­bina dob­ra i zgub­ny łańcuszek zaczy­na zwal­niać. Kwes­tia wy­ciągnięcia wniosków.

opowiadanie • 6 czerwca 2011, 17:14
Facebook
Reklama
Partnerzy

Blok

Cy­taty.eu - afo­ryz­my i sen­ten­cje Afo­ryz­my, Cy­taty, afo­ryz­my, sen­nik Moje-Cytat­y.com, Za­mys­le­nie.pl - Afo­ryz­my dla Ciebie, Aforyzmy i cy­taty

Reklama
Autorzy
Canetti Lagerlöf Monroe

Przemio

Użytkownicy
O P Q
Reklama