Tańcem zmęczony usiadłem na środku [...] – yestem

W tym miejscu znajdziesz opinie do tekstu, którego autorem jest yestem — zgromadziliśmy 16 opinii.

Tańcem zmęczo­ny usiadłem
na środ­ku skrzyżowania.
Róża w zębach zwiędła bez wody.
Sam
w tym ob­cym kra­ju...

myśl • 28 stycznia 2012, 23:34

Ob­cy kraj jest ważny, miło mi, że zauważyłaś. :)
Taaak, po­nury squr­czy­byk z te­go gościa... ;)

Ron­da, trzy­poziomo­we mo­lochy, a ja o sym­bo­licznym, sta­rym skrzyżowa­niu. Nie chodzi o roz­wiąza­nie techniczne, a o to, dokąd iść... Róża też nie jest tu zwykłym pod­więdłym kwiatem...
Hmm... te­raz, to niech ją so­bie Wil­czak pośli­ni. :D

Dziękuję za Wasze cieka­we opi­nie. :)
Pozdrawiam. 

ronda
te­raz skrzyżowa­nia zastępują ronda

a po za tym trze­ba była różę naśli­nić od cza­su do czasu
lub wypłakać na nią kil­ka łez 

Opinia usunięta.

Od dziś "tańczę" w światłach ju­piterów :D
Chy­ba, że elek­trow­nia światło wyłączy...
Zaw­sze... to pojęcie uto­pij­no-fik­cyjne, is­tnieje tyl­ko w teorii :)
Biegnę po leg­wa­na i różę, chy­ba... że Wil­czak zjadł?
Miłego dnia :) 

Tak, miłość wul­garna się ja­wi tym, którzy mają zaw­sze zgaszo­ne światło...nagły rozbłysk ra­zi w oczy ;P
I widzisz, zaw­sze znaj­dzie się powód, żeby oczy otwierać...:D 

Nie małpiszo­nias­te? A wszys­cy myśle­li, że ja­kiś hmmm... ho­mo erek­tus erek­cjus... w do­dat­ku vul­ga­ris :P
Ty­le doświad­czeń jeszcze przed na­mi, a tu po­noć ko­niec świata za pa­sem. :D 

Yeti na­wet nie są złośli­we i nie małpiszo­nias­te...jak­byś chciał wie­dzieć ;P
Ale też tam nie miałam :P 

Leg­wa­na też tam nie miałem. Po­wiem więcej, nie miałem tam również róży. Nie mam ta­kich fan­tazji sek­sual­nych. :P
Myślisz, że Yeti qu­mają dow­cip sy­tuacyj­ny? :) 

Leg­wa­na...nie miałam przy­jem­ności, za to znam ta­kie jed­no Yeti, trochę..ono wie i ro­zumie (mniemam) sy­tuac­ja, to tyl­ko ob­raz często fałszy­wy...powód sy­tuac­ji, by­wa bar­dzo zas­ka­kujący i pięknie prze­ciw­staw­ny ;) 

Hmmm, dość spe­cyficzne opa­kowa­nie... dla róży.
Trochę za zim­no, mogłaby zmarznąć. :)
Rzeczy­wiście leg­wan od Wil­cza­ka szczerzej się uśmie­cha. ;)
Gus­tu względność spo­ry rodzi... niepotrzebne...
Miło, że Mo­tylek zauważył tu także moją myśl. :P
Na mo­je żar­ty nie is­tnieje szcze­pion­ka. Są gor­sze od ...
są od chor­rer­rry. :P
Kto się nie uśmie­chnie... umiera... :D 

1 2

Facebook
Reklama
Partnerzy

Blok

Cy­taty.eu - afo­ryz­my i sen­ten­cje Afo­ryz­my, Cy­taty, afo­ryz­my, sen­nik Moje-Cytat­y.com, Za­mys­le­nie.pl - Afo­ryz­my dla Ciebie, Aforyzmy i cy­taty

Reklama
Autorzy
Schmitt Dehnel Abe
Menu
Użytkownicy
W Y Z
Reklama