Przekraczając próg dorosłości, niewinność zostawiasz [...] – maq
W tym miejscu znajdziesz opinie do tekstu, którego autorem jest maq — zgromadziliśmy 7 opinii.
Przekraczając próg dorosłości,
myśl • 20 marca 2011, 12:53
niewinność zostawiasz za drzwiami…
Coś w tym jest ...
Ze średniowiecza…. Nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee
Masz swój styl… Jesteś osobą pozytywnie wyróżniającą się z pośród szarego pełnego obłudy i zafałszowania tłumu. Tłumu, który za każdą cenę musi przypodobać się panującej modzie nie zważając na swoje uczucia i przekonania. Liczy się tylko akceptacja pozostałych. Jednostka nie ma racji bytu, jej poglądy, jeżeli nie są zgodne z poglądami tłumu są wykorzeniane kosztem akceptacji.
W dzisiejszych czasach powiadasz... :D
To jam ze średniowiecza przybyła ;)
„cnota” w dzisiejszych czasach to mit…
Być dorosłym ponoszącym konsekwencje(w dzisiejszych czasach)… nijak nie ma się do utraty cnoty. Biorąc pod uwagę, że traci się ją dużo, dużo przed 18 rokiem życia…
Takie czasy…
Pozdrawiam wszystkich:)
... podobnie jak Joasia tę myśl pojąłem... w dorosłym wieku nawet bezczynność winą już bywa... w dzieciństwie bezczynność jeszcze chroni od kary... tak samo i z niewiedzą jest...
;-)
Ja rozumie tą myśl troszkę inaczej - za próg dorosłości odbieram moment, w którym człowiek świadomie zaczyna ponosić konsekwencje swoich działań, niewinność to przenośnia - osoby, które wcześniej pomagały lub ponosiły te konsekwencje za nas ...
Interpretacja jednak zależy od nas samych...
Pozdrawiam :-)
Jeśli niewinnością tu jest cnota (bo tak to rozumiem), to bym się kłóciła. Czy możesz odrobinę przybliżyć tą myśl :) ?
Reklama
Partnerzy
Cytaty.eu - aforyzmy i sentencje Aforyzmy, Cytaty, aforyzmy, sennik Moje-Cytaty.com, Zamyslenie.pl - Aforyzmy dla Ciebie, Aforyzmy i cytaty