Kochałeś to miejsce. Te [...] – zaczarowanaa
W tym miejscu znajdziesz opinie do tekstu, którego autorem jest zaczarowanaa — zgromadziliśmy 0 opinii.
Kochałeś to miejsce. Te zapachy, ludzi, widoki. Tam się wychowałeś, dorosłeś i chciałeś rosnąć nadal ,a jednak nie było ci dane zostać.
myśl • 10 listopada 2011, 22:42
Życie jest trudne. To zapewne wie każdy i nikogo to, stwierdzenie nie olśniło. Każde przeżył w swoim trudne chwile. Śmierć, rozstanie, choroba. Każdy chciał lub chce o czymś zapomnieć. Zresetuj się chwilo, no proszę. Tak, korektor będzie najlepszym rozwiązanie. Możliwe. Naszego cierpienia nie można opisać kiedy dowiadujemy się o śmierci babci, tej która tyle nam poświęciła i dla której ciasta zrobilibyśmy wszystko. Nie możemy wyrazić słowami co czujemy słysząc: "Pana dziecko jest chore, ma białaczkę". Świat się kończy. Słońce gaśnie. Serce wali jak oszalałe pompując naszą krew z podwójną prędkością, chodziarz my tak naprawdę nie możemy złapać oddechu.
Nigdy nie musiałam przechodzić przez coś takiego. Więc o czym bym chciała zapomnieć? Tak naprawdę o niczym. Wyjechałam. W młodym wieku musiałam opuścić ojczyznę, rodzinę oraz miłość. Zostawić dom. Bo nigdy nie nazwę tak jakiegokolwiek miejsca poza tym, gdzie dorosłam. To u mnie spowodowało brak oddechu. Na początku byłam oczywiście zdruzgotana, łzy, chusteczki i rozciągnięty sweter. Później przyszedł stan euforii i nienawiść do wszystkiego co się rusza lub też nie. A następnie żal. Wydłubywanie wspomnień. Puściłam sobie film życia w głowie, wszystko co pamiętałam, jedno po drugim, niczym pokaz slajdów, który mój mózg sobie przygotował w tajemnicy przede mną. Pierwsza pluszowa zabawka, pierwszy siniak i dzień w szkole. Chwila, w której siedziałam na parapecie kuchennego okna i płakałam za mamą wsadzaną do karetki przez obcych mężczyzn. Tydzień później przyglądałam się małemu brzdącowi trzymanego przez dumnego jak paw ojca. I tak do pierwszego pocałunku, jedynego, niewątpliwie najbardziej romantycznego "kocham cię", które zostało mi wyznane podczas oglądania ćwiczeń strażackich na stadionie.
Te dobre i złe wspomnienia za wszystkimi tęsknie. Wszystkie sprawiają mi po części ból, lecz kim bym była bez nich? I przede wszystkim wymazując je zapomniałabym o tych ludziach, słowach, o śmiechu mojej kochanej babci. Boli, ale życie tak już zostało skonstruowane. Niestety.
Każdy z nam z jakiegoś powodu cierpi. Mniej lub bardziej, chociaż dla tej osoby zapewne nie ma skali. Nam może wydawać się, że niezdany egzamin na prawo jazdy, czy oblanie studiów w które włożyło się tyle wysiłku, czasu i oszczędności to jeszcze nie koniec świata, a dla niej jednak tak jest. Jednego jestem pewna. Przed tym złym zawsze jest dobre. Najpierw jasność, później ciemność. Walczmy do końca, o wszystko, lecz umiejmy również się pogodzić z tym co przyszło. Zapomnimy o studiach. Zapominamy też o tym co przeżyliśmy podczas nich. Zapewne nie jedno piękne wspomnienie byśmy wyrzucili wówczas ze swojego życia. Zaakceptuj chwilę taką jaka jest. Dla bliskich tych którzy z tobą są lub ci ich zabrakło. Dla siebie.
Czy to jest myśl, nie wiem. Ale po trzech miesiącach zebrałam się żeby napisać cokolwiek, o tym wszystkim co ostatnio przeszłam. I może w porównaniu z chorobą czy śmiercią rozstanie jest niczym. Ale i tak boli. W sumie to moje serce też umarło i chyba jest za późno na reanimację. Długie dlatego nielicznym(jeżeli się tacy znajdą) dziękuję za przeczytanie.
Reklama
Partnerzy
Cytaty.eu - aforyzmy i sentencje Aforyzmy, Cytaty, aforyzmy, sennik Moje-Cytaty.com, Zamyslenie.pl - Aforyzmy dla Ciebie, Aforyzmy i cytaty