właśnie sie przekonałem jaką (...)

Jeśli masz już konto w serwisie, zaloguj się.
Jeżeli nie, skorzystaj z rejestracji - dodanie nowego komentarza nie będzie wymagało ciągłego podpisywania się czy podawania adresu e-mail oraz będziesz mieć pewność, że komentarze podpisane Twoim pseudonimem są Twojego autorstwa...

Ilość komentarzy: 21

Popularni

Opinia:


podpis
— adres e-mail

Komentarze (21) | OCENA: 3 (2)

właśnie sie przekonałem jaką bezduszną dziwką był ktoś kto mnie kurwa "kocha" czy to sie kiedyś skończy? nie mam już siły ani trochę, jeśli to sie nie zmieni natychmiast to trzeba skończyć raz na zawsze po co mi 50 nieszczęśliwych lat ....

nofuture

 

ha. zgadzam się z Krzyśkiem.
A te Twoje słowa.. o złodziejskich konstytucjach [kościołach].. mógłbys sobie darować.

dopisał(a): sęp.,
dn. 2008-07-01, o godz. 18:11:14

 

skąd wiesz że te kolejne 50 lat upłynie ci w nieszczęściu?

dopisał(a): torres w spódnicy,
dn. 2008-07-01, o godz. 18:07:10

 

nofuture...juz kiedys chciałam Cie poprzekonywać.
Ale mi sie nie udało.
Teraz powiem tak...ja po 20 nieszczęśliwych latach, dostałam pół roku szczęścia...
Za to pół roku pokutuję juz rok:)
I ciągle, nieprzerwanie...mam nadzieję, że kiedyś do cholery bede szczęśliwa dłużej!!!

dopisał(a): wiolka,
dn. 2008-07-01, o godz. 12:05:44

 

Jeśli wierzysz w Boga to mam nadzieje że w biblie też. Jest bardzo dobry cytat na twoje problemy (przynajmniej ja tak uważam):"I otrzymacie wszystko o co na modlitwie z wiarą prosić będziecie" Ewangelia św. Mateusza 21,22. Gdzieś to już tu napisałem, ale co do tego cytatu to wiele ruchów i wierzeń uznaje tą zasadę, bo to jest prawda. Tylko musisz uwierzyć że możesz to dostać i czuć że jesteś tego godny. Życze "przyjemnego wstawania na nogi:)".

dopisał(a): Krzysiekpl,
dn. 2008-06-30, o godz. 23:08:06

 

starałem sie być uczciwy zawsze mowic prawdę nawet jak była niewygodna jak mnie to bolało a z psychiką mam problemy i to poważnen

dopisał(a): nofuture,
dn. 2008-06-30, o godz. 20:49:48

 

Tak się zdarza, kiedy pokochamy nieistniejącą osobę. Nie istniejącą bo tylko odgrywaną przez kogoś. I nie ważne jaka to miłość, właściwie im bardziej duchowa tym potem bardziej boli. Niestety coraz wiecej ludzi pada ofiarą tych, dla których człowiek to tylko zabawka. Trafiło i na Ciebie. Ale twój ból znany wielu innym ludziom, także wielu tutaj piszacym.
Kiedyś uświadomiłem sobie, że nie daje sobie rady ze swoja psychiką. Miałem "szczęście" pokochać człowieka-jemiołe i sie tak zrobiło. Więc postanowiłem poradzić się psychologa. Akurat dyzur miał pschychiatra to trafiłem do psychiatry. Ostatecznie dał mi do zrozumienia, zebym mu d... nie zawracał, bo to nie ja mam problem tylko człowiek-jemioła (czytaj: pasożyt).
Wiec Ci Chłopie mówię z doswiadczenia: nie ty masz problem tylko porąbana osoba. A jak nie wierzysz to sie zapytaj psychiatry.
Pomeczysz sie pare miesiecy i na nowo uwierzysz w siebie i w swoją wartość. Jeśli w tym "zwiazku" byłes uczciwy to w góre uszy.

dopisał(a): zuluecho,
dn. 2008-06-30, o godz. 20:44:05

 

w Boga wierze ale nie uznaje instytucji kościoła złodziejskiej zresztą zamiast pomagać głodnym stawiają za miliardy złotych kościoły dla bogatych, to nie było zauroczenie, to była miłość przez net nie spotkaliśmy sie nigdy a ja teskniłem co dzień, martwiłem sie itp itd wszystko co z tym związane bez fizyczności, nie szukałem na siłe, nic z tych rzeczy to sie po prostu stało, wiem że głupio to brzmi ale poświęciłem pół roku życia komuś kogo nie widziałem nie dotknąłem była tylko rozmowa. Adana nie wiem po co komentujesz skoro mnie zablokowałaś

dopisał(a): nofuture,
dn. 2008-06-30, o godz. 19:44:38

 

Racz posłuchać.
23 lata .
Suma sumarum to początek życia.
Dlaczego nie cieszysz się z tego co masz?
A może po prostu jesteś ślepy?
Nie zauważasz pewnych anomalii.
Np nie widzisz, bądź nie chcesz widzieć, że coś jest nie tak w tej tzw "szczerej" miłości.
Nie mozesz szukac na siłe.
Kobiety sa puste, ale sa tez takie, ktore puste nie są. I własnie takich szukaj. Nie powinno się kierowac wzrokiem, tylko sercem.
Widac przezywasz wciaz na nowo zwykle zauroczenie.
Ciekawa jestem czy w ogole wierzysz w Boga tak poza tym..

dopisał(a): sęp.,
dn. 2008-06-30, o godz. 19:39:21

 

Już dawno byś to skończył,pozwoliłeś sam sobie cierpieć, Twoje Zycie niczemu nie jest winne, pogódź sie z nim, lub zostaw je w spokoju.

dopisał(a): Adana,
dn. 2008-06-30, o godz. 19:38:54

 

może jestem tak bardzo zdesperowany, ile można co to kurwa za życie ? 23 lata w nieszczęściu bez grama miłości tylko wiecznie kłamstwa pustych wrednych kobiet, jak tak można no kurwa jak .... już nie mam nadziei na nic, nie wierze w miłość, to tylko puste słowo które wymyślono żeby usprawiedliwiać zadawanie bólu

dopisał(a): nofuture,
dn. 2008-06-30, o godz. 19:25:38

Strona 2 z 3