A więc to już (...)

Jeśli masz już konto w serwisie, zaloguj się.
Jeżeli nie, skorzystaj z rejestracji - dodanie nowego komentarza nie będzie wymagało ciągłego podpisywania się czy podawania adresu e-mail oraz będziesz mieć pewność, że komentarze podpisane Twoim pseudonimem są Twojego autorstwa...

Ilość komentarzy: 28

Popularni

Opinia:


podpis
— adres e-mail

Komentarze (28) | OCENA: 4.73 (294)

A więc to już trzy lata odkąd Cię nie ma.
Ja wciąż żyję- tak jak prosiłeś.
Każdego ranka połykam garść tabletek przeciwdepresyjnych,
zgodnie z zaleceniem doktora.
Zimą- karmię sikorki.
Latem-oglądam zachód słońca.
Z okna mego pokoju.
Wychodzę z domu dwa razy w tygodniu.
Raz na cmentarz i raz do kościoła.
Do kościoła.
By wykrzyczeć Bogu, że w niego
już nie wierzę.
Wiesz?
Nawet się uśmiecham.
Trzy razy dziennie-tak jak prosiłeś.
I już nie płaczę.
A ludzie mówią, że nie mam serca.
I nawet nie wiedzą, że mają rację.
Nie mam serca.
Umarło razem z Tobą.

— anitka

 

sama pisze.

i jestem pod wielkim wrażeniem.

gratuluje

dopisał(a): J.J,
dn. 2007-12-31, o godz. 23:56:48

 

piekne...a zarazem bardzo smutne...ale to jest oznaka prawdziwej milości...

dopisał(a): Kasiulka,
dn. 2007-12-29, o godz. 01:08:16

 

Tak bolesne i tak piękne zarazem.

dopisał(a): Shido,
dn. 2007-12-24, o godz. 02:43:46

 

....nie smuć się...On jest z Tobą...każdego dnia,każdej nocy...nie widzisz go ale on jest....nie jest ciałem lecz duszą....

dopisał(a): GIAUR,
dn. 2007-12-23, o godz. 01:12:32

 

........samożycie......to jest też i moje życie........jestem z tymi kobietami, które zostały same mimo palącego je serce uczucia.

dopisał(a): Ania,
dn. 2007-12-20, o godz. 20:38:26

 

........samożycie......to jest też i moje życie........jestem z tymi kobietami które zostały same mimo palącego je serce uczucia .............

dopisał(a): Ania,
dn. 2007-12-20, o godz. 20:37:14

 

a co zrobić gdy nie ma nawet wspomnień?? bo tak właściwie nic sie nie zdarzyło....

dopisał(a): Baś,
dn. 2007-12-14, o godz. 02:10:40

 

Ehh :( Smutne.. Pół roku wycięte z mojego zycia, pol roku wystarczylo zeby przez nia zawalic szkole.. :(

dopisał(a): Pawel,
dn. 2007-11-25, o godz. 03:08:57

 

Tak własnie sie czuje:( tylko nie trzy lata lecz pol roku. . .

dopisał(a): j.,
dn. 2007-11-21, o godz. 22:40:46

 

Znam te uczucia... Współczuje z całego serca.

dopisał(a): Angie,
dn. 2007-11-20, o godz. 03:04:49

Strona 2 z 3