czasami czuje się jak (...)

Jeśli masz już konto w serwisie, zaloguj się.
Jeżeli nie, skorzystaj z rejestracji - dodanie nowego komentarza nie będzie wymagało ciągłego podpisywania się czy podawania adresu e-mail oraz będziesz mieć pewność, że komentarze podpisane Twoim pseudonimem są Twojego autorstwa...

Ilość komentarzy: 7

Popularni

Opinia:


podpis
— adres e-mail

Komentarze (7) | OCENA: 5.67 (3)

czasami czuje się jak ksiądz na spowiedzi... przyjaciele mi się żalą z nadzieją że nikomu nie powiem bo mogą mi zaufać... Sprawy są najróżniejsze i chciałbym mieć w sobie siłę żeby wszystkim dać jakieś dobre słowa... pomoc jakąś... ale czasami po prostu nie wiem co im powiedzieć... jak pocieszyć... Chce czuć się potrzebny ale jak tego dokonać kiedy sprawy mnie przerastają?

nightmare_angel

 

Agata...najważniejsze że myślisz podobnie:).....A ja mam urlop to i zdążę Cię jakos wyprzedzić zawsze:)


www.iooi.pl

dopisał(a): wiolka,
dn. 2008-08-18, o godz. 20:27:48

 

Ach Wiola... zawsze jestem po Tobie.. i po raz kolejny muszę się z Toba zgodzić;) Ważne jest to, że ofiarowujesz swój czas i i swoje zainteresowanie, ważne jest to, że jesteś!!
pozdrawiam

dopisał(a): Agaczech0,
dn. 2008-08-18, o godz. 15:21:02

 

Bezradność jest chyba najgorszym uczuciem....z racji zawodu wiem cos o tym.... Ale..Najważniejsze, że dajesz to, co możesz. Siebie, swój czas, zainteresowanie...
Są ludzie którzy naprawdę potrafią to docenić. Tak trzymaj :)

dopisał(a): wiolka,
dn. 2008-08-17, o godz. 21:24:33

 

może i masz racje... no tak ale jak widze to zakłopotanie... te nerwy i swoja bezradność to dziwnie sie czuje...

dopisał(a): nightmare_angel,
dn. 2008-08-17, o godz. 21:20:24

 

Kaszmir...mam jak Ty:) takie "robienie za psychologa", tylko...ja go czasem też potrzebuję.....
nightmare_angel ...ludziom czasem naprawdę wystarczy, że ktos chce ich słuchać, że nie poucza, nie wciska banalnych textów......wystarczy, że jest! :)

dopisał(a): wiolka,
dn. 2008-08-17, o godz. 21:13:06

 

Ja sie w życiu bardzo dużo nasłuchałem i ani razu nie wygadałem nikomu nic... jestem jak sejf... pomyśl komu mozesz sie na prawde wygadać... ;)

dopisał(a): nightmare_angel,
dn. 2008-08-17, o godz. 20:45:26

 

Mnie niekiedy również przerastaja, ale staram się jak mogę, szkoda tylko, że nie ma nikogo kto by mnie mógł wysłuchać, i żeby go przerosło to co ja mam do powiedzenia....

dopisał(a): Kaszmir,
dn. 2008-08-17, o godz. 20:41:57