Moja moc leży w (...)

Jeśli masz już konto w serwisie, zaloguj się.
Jeżeli nie, skorzystaj z rejestracji - dodanie nowego komentarza nie będzie wymagało ciągłego podpisywania się czy podawania adresu e-mail oraz będziesz mieć pewność, że komentarze podpisane Twoim pseudonimem są Twojego autorstwa...

Ilość komentarzy: 7

Popularni

Opinia:


podpis
— adres e-mail

Komentarze (7) | OCENA: 3.5 (2)

Moja moc leży w Tobie, Panie.
Bez Ciebie nic nie mogę.
Jeśli coś złego się stanie
Na trwogę!
Ufam Tobie.
Na trwogę!
Pomóz mi.
Ja nie potrafię.
Ja sobie nie pomogę.

sęp.

 

Krasnolud? Wulgarny?
Niby gdzie?
Chyba na swoim krasnoludzkim tyłku ylko.
lol.

dopisał(a): sęp.,
dn. 2008-08-20, o godz. 20:15:40

 

Krasnolud? Wulgarny?
Niby gdzie?
Chyba na swoim krasnoludzkim tyłku tylko.
lol.

dopisał(a): sęp.,
dn. 2008-08-20, o godz. 20:15:07

 

Witaj sępie!
Jak widzisz,każdy dzieli się tym,co posiada.Ja jak to nazwałeś chorymi myślami,ale one Cię nie obrażają.Twoje natomiast ranią.Ja czytałam Twoje myśli i są głębokie.Plując i obrzucając innych wulgaryzmami na pewno sobie nie pomożesz.
Pozdrawiam.Kto ufa ma moc!

dopisał(a): mistorisegel,
dn. 2008-08-20, o godz. 11:01:36

 

Nie.
Ja mówię o całym życiu.
Zawsze.
Nie tylko wtedy, gdy jest źle, ale także wtedy gdy jest dobrze i wszystko się układa.
Ale to włąśnie tylko dzięki Panu się układa. Jeśli taka jest jego wola.
Nigdy nie będzie inaczej.
Giną Ci, co nie są z Nim.

dopisał(a): sęp.,
dn. 2008-08-12, o godz. 11:50:31

 

sęp...Przyszło mi na myśl takie powiedzenie: "Jak trwoga, to do Boga"..
Czy to nie jest własnie tak?...
Czy wtedy, gdy nam tak źle i nic się nie udaje,gdy wydaje się, że jest już tak bardzo źle, to szukamy Tej Nadprzyrodzonej Siły?.....
Mnie wystarcza przyjaciel...Ten bliski i oddany...I pomaga...

dopisał(a): wiolka,
dn. 2008-08-11, o godz. 19:49:21

 

Hym.
No dobrze.
Pozostaje opinia.
I tak oceny to dla mnie nic.
Bo każdy może sobie naklikać jakich ocen chce.
Więc tylko komentarze są przydatne tak naprawdę.
No cóż.
Nie ufasz Bogu.
Nie wnikam dlaczego.

dopisał(a): sęp.,
dn. 2008-08-11, o godz. 18:20:39

 

Nie ufam, Bogu. Drażnią mnie tego typu myśli. Ale została ujęta w piękne słowo, co jest (w mojej ocenie) dużym plusem. Nie chcę wręczać jednak, żadnej oceny, ani dobrej, ani złej, tego typu mysli staram się nie oceniać i nie wdawać w dyskusję.

Życze miłego dnia i pozdrawiam

dopisał(a): Wilhelm,
dn. 2008-08-10, o godz. 19:44:41