Ostatnia opowieść.... Nie ma już (...)

Jeśli masz już konto w serwisie, zaloguj się.
Jeżeli nie, skorzystaj z rejestracji - dodanie nowego komentarza nie będzie wymagało ciągłego podpisywania się czy podawania adresu e-mail oraz będziesz mieć pewność, że komentarze podpisane Twoim pseudonimem są Twojego autorstwa...

Ilość komentarzy: 3

Popularni

Opinia:


podpis
— adres e-mail

Komentarze (3) | OCENA: 5.5 (6)

Ostatnia opowieść....


Nie ma już nic ,wszystko odeszło....
Roztrzaskane marzenia ,które sił dodawały by dalej żyć
Rozsypały się jak domek z kart...
Mimo iż pięknie na dworze słonko świeci...
Mała chmurka na fali błękitu przepływa
Ptak swą melodię gdzieś nuci....
Życie me mnie już nudzi...
Czuję powoli jak serce me pęka ,coś je rozrywa....
W oczach już świat powoli zanika...
Powoli nic już nie czuję...brak jakiejkolwiek woli...
Ciało me lekkie staje się być...życie odchodzi a bliskie mu
Miało być...
Nagle poczułem ,delikatną dłoń na mej skroni...
Ostatni raz otworzyłem powieki ,zobaczyłem postać....
Na biało ubraną ,chwyciła mą dłoń...powiedziała wstań...
Ja się uniosłem ,jakoś lekko tak...
Swobodnie wstałem ,ona była obok mnie
Powiedziała patrz....oto ciało twe...
Ostatni raz popatrzyłem na nie ...
Szepnęła chodź ,bądź obok mnie....
Ja jej odparłem ,idę z Tobą..
Nie zostawiaj mnie...trzymaj mnie mocno i nie opuszczaj mnie...
Przytuliła mnie mocno do swej piersi.....ja jej odparłem
Tego mi brak.....ona wiedziała ,że byłem sam....
Jesteśmy razem już gdzieś daleko...
Choć mnie tu nie ma ,jestem szczęśliwy!

GIAUR

 

Mam zamiar w przyszłości wykładać. Niedługo praca magisterska, a potem zrobię doktorat mam nadzieję, chyba, że się nie ułoży. Pozdrawiam!

dopisał(a): Wilhelm,
dn. 2008-07-13, o godz. 18:52:49

 

Wilhelm,-bez urazy,ale jak bym mego profesora słyszał.Sucha wypowiedz,komentująca ostatnie chwile tego co najcenniejsze-życa.

dopisał(a): No name,
dn. 2008-07-12, o godz. 11:59:43

 

Ciężka myśl moim zdaniem. Ostatnia opowieść, hmmm napewno nachodzi na myśli wszystkim z nas śmierć, przejście na tamtą stronę. Trudno mi tutaj jakoś skomentować Pana myśl.
Ciężko, bardzo ciężko mi ocenić tę myśl. Ja raczej preferuje myśli, krótkie i proste, które można łatwo zapamiętać. Mam dobrą pamięć, bardzo dobrą, podobno Stalin także miał taką jak ja. Ale nie o tym chce mówić.
Jeżeli mam już skomentować tę myśl najprościej powiedzieć, że przekazuje ono prawde o człowieku oraz o ostatnich chwilach życia. Została napisana w sposób naprawde interesujący i zachęcający do poznania całego dzieła. Moim zdaniem poza długim opisem, treść jest niewielka. W porównaniu oczywiście do zajętego miejsca. Przesłanie jest naturalnie bardzo wartościowe. Jak już mówiłem trudno mi jest ocenić Pana myśl. Dam raczej 5 i życze miłego dnia.

dopisał(a): Wilhelm,
dn. 2008-07-11, o godz. 12:47:22