W życiu należy wykorzystać (...)

Jeśli masz już konto w serwisie, zaloguj się.
Jeżeli nie, skorzystaj z rejestracji - dodanie nowego komentarza nie będzie wymagało ciągłego podpisywania się czy podawania adresu e-mail oraz będziesz mieć pewność, że komentarze podpisane Twoim pseudonimem są Twojego autorstwa...

Ilość komentarzy: 17

Popularni

Opinia:


podpis
— adres e-mail

Komentarze (17) | OCENA: 4.46 (24)

W życiu należy wykorzystać wszystkie dane nam szanse, nawet te, które krzywdzą innych, pod warunkiem, że oszczedzimy naszych bliskich.

Wilhelm

 

Tak! Odebrano mi szczęście, ale czy uważałem, że Ci ludzie byli OK? Nie uznawałem ich za swoich oprawców i katów. Ale uważam, że moralność zależy od zajmowanego stanowiska. Dla mnie ich zachowanie było nie moralne, ale gdy sam tak robie uważam je za wpełni moralne i nie godzące w zasady jakie mi wpojono. Poprostu dla mnie Ci ludzie byli źli, ale ja siebie za takiego nie uważam mimo, że jestem taki jak oni, że jestem takim samym katem. To takie normalne. Ale jestem człowiekiem doświadczonym życiowo. Troszeczke o tym napisałem pod cytatem Fryderyka Nietzsche, który brzmiał "co ma spaść należy popchnąć". Ale chodziła mi w komentarzu tamtego cytatu o to, że nigdy już nie stane na noggi, że nigdy już nie będę chodził, że będę kaleką. No ale przyszłość okazała się inna nie poddałem się i chodzę, jestem całkowicie zdrowy i zapewne silniejszy i bardziej wysportowany i przeciętny człowiek.

Dość długi ten mój komentarz, trudno. OK kończę i zachęcam do oceniania i komentowania kolejnych moich myśli, a takzę do wysyłania prywatnych wiadomości. Na 100% odpowiem. Pozdrawiam i życzę miłego dnia.

dopisał(a): Wilhelm,
dn. 2008-07-06, o godz. 18:02:37

 

Straciłes je wiele razy, ta?
I wtedy też uważałeś, że oni tak po prostu mogą zabierać Ci szczęście dla swojego dobra.
no brawo.
Tylko mojego szczęścia nie waż się tknąć, bo pożałujesz tysiąckroć. Lecz nie ode mnie.

dopisał(a): sęp.,
dn. 2008-07-04, o godz. 19:45:20

 

Oczywiście, że wiem jak to jest, kiedy się komuś odbiera szczęście, ja straciłem je wiele razy, pisałem chyba o tym pare postów niżej.

Moje myśli nie są stekiem bzdur, układają się w pewną logiczną całość, Oprócz tego zawarty jest w nich pewien szyfr (ciekawe, kto go zgadnie ;). Moje myśli traktują o miłości wobec drugiego człowieka.

dopisał(a): Wilhelm,
dn. 2008-07-04, o godz. 13:48:33

 

Jakbym chciała cokolwiek z Twoich bzdur komentować, już dawno bym to zrobiła, a że nei chce mi się dupy ruszyć by to zrobić, to widocznie te Twoje bzdury nie sa warte przeczytania. Co zakładam już góry.

Ta. Każdy ma prawo do szczęścia.
Ale kto ma prawo to szczęście komuś odbierać.?
Z resztą zapewne nie myślałeś o tym jak Ty byś się czuł w sytuacji opisanej przeze mnie wcześniej.
uh.

dopisał(a): sęp.,
dn. 2008-07-04, o godz. 11:28:39

 

Dla mnie to nie jest chamstwo. Ujołbym to miłość bliźniego. Pozatym mamy chyba wszyscy prawo dążyć do szczęścia?
Wiele razy podkreślałem zresztą, że mnie nie interesuje to, że ktoś tam bedzie pokrzywdzony (taki ktoś kto, będzie się tym zadręczał widocznie dorósł do życia).
Zachęcam Cię jednak sępie do przeczytania wszystkich moich myśli, które składają się naprawde na sprawiedliwy osąd świata i ludzi, dający wszystkim równe szanse. Najciekawsze możesz skomentować napewno odpowiem.

dopisał(a): Wilhelm,
dn. 2008-07-03, o godz. 14:54:43

 

OO! To jest wprost beczelna myśl! Jakim prawem chcesz wykorzystywać szanse, które będą krzywdzić innych i to bez wyrzutów sumienia?! Chamstwo chamstwo i jeszcze raz chamstwo.
Ciekawam jak bys się czuł, gdybyś na KAŻDYM Twoim parszywym kroku był tak krzywdzony przez te "szanse" innych ludzi.
Oj tak, tak.
Powodzenia . ;l

dopisał(a): sęp.,
dn. 2008-07-03, o godz. 13:57:03

 

Mam wystarczająco wielu przyjaciół. Dla mnie nie liczy się ilość, ale jakość przyjaciół. Mam prawdziwych wobec, których jestem lojalny i całkowicie im oddany, akurat moją ważną cechą charekteru jest umiejętność do poświęcania się. Wole sam stracić szanse na coś, a pomóc rodzinie i znajomym. No taki mam charakter.

dopisał(a): Wilhelm,
dn. 2008-07-03, o godz. 06:17:44

 

Powiem Ci jeszcze tylko tyle, nie życzę Ci tego, ale żebyś pewnego dnia się nie obudził i nie stwierdził że nie masz przyjaciół bo jeśli tak będziesz postępował w życiu jak piszesz to mało kto będzie chciał mieć takiego przyjaciela...

dopisał(a): Casidy6,
dn. 2008-07-02, o godz. 18:49:03

 

Aha w sprawie oceniania Twoich myśli na 1, to nawet nie pamiętam abym Ciebie oceniał. Jeżeli to zrobiłem to musiał to być wpis w "wasze myśli" i musiałem poprostu niezgodzić się z myślą. Nie jest to jakaś swego rodzaju zemsta, bo nie jestem mściwy, no powiedzmy. Jeżeli to zrobiłem to uwierz mi, że nie robiłem tego specjalnie, nawet nie pamiętałem twojego niku (mam dobrą pamięć do innych rzeczy, ale bardzo slabą do imion, nazwisk, pseudonimów etc.). No dobra nie marnuje już swojego czasu i osób, które będą to czytać życze wam miłego dnia.

dopisał(a): Wilhelm,
dn. 2008-07-02, o godz. 16:58:18

 

To, że ktoś mnie poucza to nic złego i nic mi w tym nie przeszkadza. Wszyscy powinniśmy się uczyć. Podałeś dobry przykład walka o dobre stanowisko, dobrą prace. Tak to jest przykład bardzo dobry i trafnie dobrany. Jak ja staram się o jakieś stanowisko, to nie dość, że wiem, że w życiu zrobiłem wszystko aby je osiągnąć (np. ukończyłem kursy jakiegoś języka, studia itp.) to trzeba sobie pomóc oczerniając innych, a to, że wg. Ciebie nie jest to Fair play trudno.
W życiu zawsze byłem zbyt miły i taki mniej więcej jak Ty i przez ludzi, którzy podrzucili mi kłody pod nogi zawsze wszystko traciłem. Jeżeli dążysz do szczęścia musisz liczyć się z tym, że możesz skrzywdzić innych. Ale szczęście jest dla mnie celem nadrzędnym i jest prawdą samą w sobie, prawdą, która nie ma innych ponad sobą.
Czekam z niecierpliwością na odpowiedź i zapraszam do dalszej dyskusji.

dopisał(a): Wilhelm,
dn. 2008-07-02, o godz. 16:44:42

Strona 1 z 2