właśnie sie przekonałem jaką (...)

Jeśli masz już konto w serwisie, zaloguj się.
Jeżeli nie, skorzystaj z rejestracji - dodanie nowego komentarza nie będzie wymagało ciągłego podpisywania się czy podawania adresu e-mail oraz będziesz mieć pewność, że komentarze podpisane Twoim pseudonimem są Twojego autorstwa...

Ilość komentarzy: 18

Popularni

Opinia:


podpis
— adres e-mail

Komentarze (18) | OCENA: 3 (2)

właśnie sie przekonałem jaką bezduszną dziwką był ktoś kto mnie kurwa "kocha" czy to sie kiedyś skończy? nie mam już siły ani trochę, jeśli to sie nie zmieni natychmiast to trzeba skończyć raz na zawsze po co mi 50 nieszczęśliwych lat ....

nofuture

 

największy problem jest w tym że mnie nie znacie, łatwo pisać zmień swoje życie zmień nastawienie otwórz sie na świat, kiedy ostatnio tak sie nastawiłem byłem pełen entuzjazmu to dostałem najbardziej bolesną lekcje w tym zasranym życiu

dopisał(a): nofuture,
dn. 2008-07-07, o godz. 19:29:43

 

Miłość która zaczyna się w sieci, pozostanie miłościa gdy przetrwa równiez w realnym swiecie. I wcale nie jest gorsza. U mnie wprost przeciwnie:)
Nofuture powiem jeszcze, że jak sobie sam zażyczysz te 50 lat, to je dostaniesz!

dopisał(a): wiolka,
dn. 2008-07-03, o godz. 19:50:06

 

hyyym. w ogole uwazam.. że naprawdę w miłości przez internet trzeba byc bardzo ostrożnym. można być otwarty itp. zawierać przyjaźnie.. Ale miłośc nie zasługuje na "takie traktowanie". ;d

dopisał(a): sęp.,
dn. 2008-07-02, o godz. 13:13:13

 

Do Wioli: Przepraszam ale tak wywnioskowałem z twojego komentarza.

Do nofuture: Ta strona jest moim i napewno wielu innych zdaniem rewelacyjna. Nie przestawaj tu pisać, lecz warto zmienić kategorię na jakieś radosne myśli. Daje sobie głowę uciąć że jeśli byś tylko otworzył się na dobro i szczęście które są twoim i każdego świętym przywilejem, to napewno znajdywałbyś coraz więcej powodów by żyć i cieszyć się tym. To nie są rozmowy w toku i nie będę pisać mojej biografii ale mówie ci, ja miałem dużo ciężkich przeżyć w życiu do momentu gdy ktoś mi nie uświadomił tego co ja napisałem parę linijek wcześniej. Do tego zainteresowałem się właśnie losem, do kogo należy, czy mamy na niego wpływ. Objawiło mnie gdy szczerze odpowiedziałem sobie na pytanie "czy przypadkiem nie miałem takich myśli, o rozterkach, problemach, bólu czy wyrzeczeniach które i tak miały potem spalić na panewce". Odpowiedź była twierdząca, nie wiem dlaczego tak miałem a i czasami mam ale teraz gdy wiem jak bardzo myśli wpływają na nasze życie szybko odwracam uwage w obojętnie jaki sposób, by nie myśleć o złym. To jest najprawdziwsza z prawd: wszystko co nam się w życiu przydaża jest wynikiem tylko i wyłącznie naszych myśli i przekonań.

dopisał(a): Krzysiekpl,
dn. 2008-07-02, o godz. 00:05:08

 

lepiej jeśli przestane pisać kiedyś dawało mi to dużo, to było miejsce gdzie moglem wyrzucić z siebie ból teraz sie zmieniło. Co do kościoła, czy uważasz Sępie że Bogu w dowód miłości należy stawiać świątynie czy karmić głodnych? co jest przejawem miłości pomoc czy przepych ?

dopisał(a): nofuture,
dn. 2008-07-01, o godz. 23:20:54

 

Nie! Ja nic nie sugerowałam!
Nie wiem co przezywa nofuture! Tego nie da sie po literkach wywnioskować! Ja tylko uważam, że jest tak jak w pewnym motto...to było motto mojej szkoły
" Póki życia, póty nadziei"
Polecam zastosowanie:)

dopisał(a): wiolka,
dn. 2008-07-01, o godz. 22:45:54

 

Z tego co Wiola pisze widze że nie pierwszy raz przeżywasz traume, ale gwarantuje ci że jeśli nie zaczniesz patrzyć w pozytywne aspekty życia to napewno życie ci się kolorowo nie ułoży. Pamiętaj że nie ty jeden masz problemy, trzeba ruszyć do przodu za wszelką cenę i to już, bo im dłużej będziesz rozpaczał i przyznawał się do problemów z psychiką tym trudniej będzie ci wyjść z dołka który sobie rozkopujesz coraz głębiej, przez takie myśli, cytaty i komentarze które nie świadczą o tym że chcesz poprawić swoje życie.

dopisał(a): Krzysiekpl,
dn. 2008-07-01, o godz. 21:51:17

 

ha. zgadzam się z Krzyśkiem.
A te Twoje słowa.. o złodziejskich konstytucjach [kościołach].. mógłbys sobie darować.

dopisał(a): sęp.,
dn. 2008-07-01, o godz. 18:11:14

 

skąd wiesz że te kolejne 50 lat upłynie ci w nieszczęściu?

dopisał(a): torres w spódnicy,
dn. 2008-07-01, o godz. 18:07:10

 

nofuture...juz kiedys chciałam Cie poprzekonywać.
Ale mi sie nie udało.
Teraz powiem tak...ja po 20 nieszczęśliwych latach, dostałam pół roku szczęścia...
Za to pół roku pokutuję juz rok:)
I ciągle, nieprzerwanie...mam nadzieję, że kiedyś do cholery bede szczęśliwa dłużej!!!

dopisał(a): wiolka,
dn. 2008-07-01, o godz. 12:05:44

Strona 1 z 2