Słowo podnosi (...)

Jeśli masz już konto w serwisie, zaloguj się.
Jeżeli nie, skorzystaj z rejestracji - dodanie nowego komentarza nie będzie wymagało ciągłego podpisywania się czy podawania adresu e-mail oraz będziesz mieć pewność, że komentarze podpisane Twoim pseudonimem są Twojego autorstwa...

Ilość komentarzy: 2

Popularni

Opinia:


podpis
— adres e-mail

Komentarze (2) | OCENA: 5.5 (2)

Słowo podnosi, gdy tak ciężko wstać o własnych siłach..
..gdy sąd samo potępienia przygniata jak najcięższy głaz..
..Ja znam Twą wartość, ust nie zamierzam zamykać..
Wiem jak trudno jest samemu podźwignąć się..

Krajgi

 

Piękny jest ten tekst i prawdy w nim niemało, jednak w moim przeświadczeniu dotyczy on konkretnych sytuacji i podobnie jak mój nie ma szerszego zastosowania..
Ja chciałam zwrócić uwagę na WAGĘ SŁÓW POKRZEPIAJĄCYCH, wypowiadanych w konkretnym celu - aby pomóc komuś odbudować jego zaniżone poczucie własnej wartości..To słowa o działaniu TERAPEUTYCZNYM..np. ODPOWIEDNIE pochwały..które potrafią zdziałać cuda!
Dobre słowo działa też kojąco na osobę wypowiadającą je, bo wie, że nie mówi "w przestworze", że jej słowa mają na kogoś pozytywne oddziaływanie, właśnie dlatego dwukierunkowo "orzeźwiają"..

Dziękuję za chwilę zadumy.. Pozdrawiam

dopisał(a): Krajgi,
dn. 2008-06-16, o godz. 21:39:33

 

Całkowitym przeciwieństwem tego stwierdzenia jest tekst piosenki Madzi Umer "Czy zdanie okrągłe wypowiesz, czy księgę mądrą napiszesz, będziesz zawsze mieć w głowię tę samą pustkę i ciszę. Słowo to zimny powiew, nagłego wiatru w przestworze, może orzeźwi cię, ale do nikąd dojść nie pomoże." Pozwól, ze zgodzę się jednak z wesją Pani Umer.

dopisał(a): K.M,
dn. 2008-06-16, o godz. 21:00:05