Dlaczego ludzie wolą unikać (...)

Jeśli masz już konto w serwisie, zaloguj się.
Jeżeli nie, skorzystaj z rejestracji - dodanie nowego komentarza nie będzie wymagało ciągłego podpisywania się czy podawania adresu e-mail oraz będziesz mieć pewność, że komentarze podpisane Twoim pseudonimem są Twojego autorstwa...

Ilość komentarzy: 5

Popularni

Opinia:


podpis
— adres e-mail

Komentarze (5) | OCENA: 4.33 (3)

Dlaczego ludzie wolą unikać, wyrzekać się tego czego nie chcą, aniżeli pójść poprostu za tym co chcą?

Krzysiekpl

 

Giaur, Nie wiem dlaczego nie zgadzasz się z drugą częścią zdania? Co w niej jest nie tak? Może chodzi ci o to co napisała Krajgi że czasem jest niemożliwe pójście za tym czego się chce. Jeśli tak to odpowiedź również dla ciebie: Rozumiem że czasem marzenia są nie do zrealizowania i dlatego ktoś kto właśnie pewnie miał takie trudno osiągalne marzenie wymyślił ładną wymówkę "Mierz siły na zamiary" i zostawił działanie osobie bardziej ambitnej. Ten właśnie kierował się pewnie bardziej myślą "Jestem tylko jeden, ale jestem. Nie mogę zrobić wszystkiego, ale coś mogę zrobić; i nie zrezygnuję z tego, co mogę zrobić tylko dlatego, że nie mogę zrobić wszystkiego" Edward E. Hale. Ta myśl w skutkach jest napewno bardziej efektywna. Ona może się już trochę kojarzyć bo też wcześniej w jakimś komentarzu ją wpisałem, w sumie teraz do mnie dotarło to bardziej, że w sytuacji zwątpienia wyrecytować sobie tą myśl w głowie. Podejrzewam że potrafi wlać motywację.

dopisał(a): Krzysiekpl,
dn. 2008-03-15, o godz. 21:04:12

 

Masz rację przyznać się otwarcie do swoich słabości nie jest łatwo..szczególnie wobec osób, na których chcielibyśmy zrobić wrażenie..każdy chciałby raczej uchodzić za "alfę i omegę", co to najlepiej wie, jak pokierować swoim życiem..wyznanie takie wymaga pokory (cechy raczej piętnowanej w dzisiejszym świecie, wydaje mi się, że to duży błąd, bo pokora bywa piękną cechą, pięknym przymiotem)...
Aha, jeszcze jedno, czasem "pójść za tym co się chce" może być "niemożliwe" (z przyczyn od nas niezależnych) ale to już wyjątek od reguły..

dopisał(a): Krajgi,
dn. 2008-03-15, o godz. 16:53:28

 

Zgadzam się z pierwszą częścią zdania,natomiast z drugą nie bardzo...

dopisał(a): GIAUR,
dn. 2008-03-15, o godz. 16:49:48

 

Pewnie tak ale podejrzewam że nikt nie powiedziałby tego na głos. Nikt nie lubi się krytykować, woli znaleźć wymówkę... i trzymać się dalej nudnej monotonii życia

dopisał(a): Krzysiekpl,
dn. 2008-03-15, o godz. 16:40:49

 

..ze strachu? paraliżującej niepewności?

dopisał(a): Krajgi,
dn. 2008-03-15, o godz. 15:38:26