Najtrudniejsze w samotności są (...)

Jeśli masz już konto w serwisie, zaloguj się.
Jeżeli nie, skorzystaj z rejestracji - dodanie nowego komentarza nie będzie wymagało ciągłego podpisywania się czy podawania adresu e-mail oraz będziesz mieć pewność, że komentarze podpisane Twoim pseudonimem są Twojego autorstwa...

Ilość komentarzy: 14

Popularni

Opinia:


podpis
— adres e-mail

Komentarze (14) | OCENA: 5.38 (184)

Najtrudniejsze w samotności są wieczory, kiedy zdasz sobie sprawę, że kolejny dzień tracisz nie mając dla kogo go wykorzystać...

— s

 

Poproszę o definicję samotności.

dopisał(a): Goha,
dn. 2008-04-30, o godz. 15:38:39

 

Filozof za dychę...hahaha

dopisał(a): Fishu,
dn. 2008-03-27, o godz. 18:12:09

 

s- Żenada!!!!!!!!!!!!!!

dopisał(a): Arturo,
dn. 2008-03-25, o godz. 08:21:59

 

Proszę powtórnie nie oddawać głosu na swoją myśl. Pozdrawiam

dopisał(a): Admin,
dn. 2008-03-24, o godz. 20:48:11

 

Nie pierdolcie farmazonów

dopisał(a): Kuma,
dn. 2008-03-22, o godz. 17:22:09

 

dokładnie! człowiek musi mieć dla kogo żyć, ta jak musi mieć kogoś kto zyłby też dla niego inaczej powstaje dziura w życiu, z czasem rozrastająca się do wszechogarniającej pustki

dopisał(a): lipek,
dn. 2008-03-03, o godz. 07:47:28

 

Na podsumowanie przytoczę pewną myśl: "ludzie żyją nie dlatego, że troszczą się o samych siebie ale dzięki miłości, której doświadczają od innych"

dopisał(a): Krajgi,
dn. 2008-03-01, o godz. 21:16:16

 

Według mnie, tę pustkę może zapełnić tylko inny człowiek, człowiek który byłby dla nas tym najważniejszym...
Zapychanie na siłę braku drugiej połowy jest tylko oszukiwaniem samego siebie. Choć przyznam, że takie działanie czasami jest jedynym ratunkiem od obłędu...

dopisał(a): s,
dn. 2008-03-01, o godz. 15:57:02

 

Tym razem ja się zgadzam, bo przy takim uzasadnieniu ciężko, aby było inaczej ;)
Tak, człowiek nie został stworzony, by być sam ale jeśli już tak jest, to tę pustkę należałoby sensownie "zapełnić", choćby udać :/. Czy jest lepsze wyjście?

dopisał(a): Krajgi,
dn. 2008-03-01, o godz. 15:41:51

 

W większości się zgadzam z Tobą Krajgi, przy takim uzasadnieniu ciężko, aby było inaczej :P

Jednak człowiek nie został stworzony do życia w samotności i choćby nie wiem jak dobrze tą samotność wykorzystał. Choćby do tego aby obrócić ją na swoją korzyść i dzięki temu spotkać kogoś kto pozwoli nie być już samotnym, to jednak do momentu jej pokonania, samotność powoduje w człowieku pustkę, która się powiększa póki ktoś tej pustki nie wypełni. I można udawać, że jej nie ma, ale to będzie tylko udawanie, ona zawsze jest nieodłączną częścią bycia samemu...

dopisał(a): s,
dn. 2008-03-01, o godz. 14:36:59

Strona 1 z 2