nigdy nie była moja...

Jeśli masz już konto w serwisie, zaloguj się.
Jeżeli nie, skorzystaj z rejestracji - dodanie nowego komentarza nie będzie wymagało ciągłego podpisywania się czy podawania adresu e-mail oraz będziesz mieć pewność, że komentarze podpisane Twoim pseudonimem są Twojego autorstwa...

Ilość komentarzy: 14

Popularni

Opinia:


podpis
— adres e-mail

Komentarze (14) | OCENA: 5.3 (56)

nigdy nie była moja...



Wiem, że to nic nie wnosi. Przepraszam też, że to tutaj umieszczam, ale odczuwam ogromną, wewnętrzną potrzebę wylania z siebie wszystkiego. Wszystkiego co mną targa, wszystkich moich odczuć...

iG.

 

no tak. miłości się nie planuje. powodzenia. pozdrawiam.

dopisał(a): wiolka,
dn. 2007-12-13, o godz. 06:09:45

 

Po raz kolejny chcę zaznaczyć, że mi się moje życie podoba.
Ja sobie nie wyobrażam mówić komuś "kocham Cię" i przy okazji kochać też inna osobę. Praktycznie ja tak zostałem potraktowany i nie chce komuś robić tego samego. Na razie stabilizuję się jeszcze. Myślę, że stopniowo, powoli uda mi się stwierdzić, że jestem gotów pokochać inna osobę (dziwnie tak pisać...).

dopisał(a): iG.,
dn. 2007-12-12, o godz. 02:51:19

 

Nie trzeba się odkochać, żeby pokochać na nowo..... I to jest nadzieja. No może nie u mnie. Ale... Ja sie wciąż uśmiecham, bo życie mnie cieszy:) Pomimo jego (zycia) bleeeeee. Czego i Tobie życzę.

dopisał(a): wiolka,
dn. 2007-12-12, o godz. 02:44:30

 

Z tym "no ale nie ważne" chodziło mi raczej o to, że nie miałem na celu umieszczenia czegoś niepotrzebnego. To co czuję - dla mnie to jest ważne. Moje życie nie upływa też na płaczu i żalu. Moim problemem jest to, że nie mogę się odkochać.

dopisał(a): iG.,
dn. 2007-12-11, o godz. 23:27:42

 

Ważne...bo ważne dla Ciebie. ja jego widuje kiedy sama chce. i che a potem boli.........Ale, też daje rade! Życie ma sie jedno! I nie może ono upływać na płaczu i żalu! Kochamy je przecież!! :)

dopisał(a): wiolka,
dn. 2007-12-11, o godz. 06:00:06

 

Ja daje rade. Wszystko jest w porządku, ale czasami mam takie chwile gdy np. widzę ja na ulicy... W każdym bądź razie mam drobny problem z tym związany... No ale nie ważne. Pozdrawiam.

dopisał(a): iG.,
dn. 2007-12-11, o godz. 03:22:14

 

iG .....moja rada... Ciesz się, że tylko rok. Może to głupio teraz dla Ciebie brzmi, ale, wiem co mówię. I dasz radę! Zobaczysz!

dopisał(a): wiolka,
dn. 2007-12-11, o godz. 02:18:22

 

Może to dziwne, ale nie czuję się nieszczęśliwie zakochany... Najgorsze jest nie jest to co czuję. Gorsze jest to, że przez moją miłość do niej ranie inną...

dopisał(a): iG.,
dn. 2007-12-10, o godz. 23:52:43

 

A ja myślę, że ten cytat jest ponad czasowy... ludzi nieszczęśliwie zakochanych. Takich, którzy żyją z kimś dłuugo, ale tak naprawdę nie ma miłości między nimi.

dopisał(a): ;],
dn. 2007-12-10, o godz. 21:19:58

 

Byłem z kimś przez ponad rok. Strasznie ją kochałem i kocham. Okazało się jednak, że przez cały czas ona myślała o kimś innym... Teraz oni są razem, pewnie jest im wspaniale. Z całego serca życzę, żeby im wyszło. Niech im Bozia da...

dopisał(a): iG.,
dn. 2007-12-10, o godz. 21:15:32

Strona 1 z 2