Zastanawialiście się kiedyś nad (...)

Jeśli masz już konto w serwisie, zaloguj się.
Jeżeli nie, skorzystaj z rejestracji - dodanie nowego komentarza nie będzie wymagało ciągłego podpisywania się czy podawania adresu e-mail oraz będziesz mieć pewność, że komentarze podpisane Twoim pseudonimem są Twojego autorstwa...

Ilość komentarzy: 7

Popularni

Opinia:


podpis
— adres e-mail

Komentarze (7) | OCENA: 5.38 (103)

Zastanawialiście się kiedyś nad istotą krzyku? Podnosimy głos, gdy jesteśmy wściekli i gdy rozpiera nas radość. Krzyczymy, by skarcić niegrzeczne dziecko, lub rozgrzać spragnioną publikę na koncercie. Krzyk jest bardzo wieloznaczny. Według mnie podobny jest do kameleona wtapiającego się w barwę naszych dominujących uczuć. Lecz istnieje jeden szczególny rodzaj krzyku, który nie pasuje do żadnej kategorii. Krzyk rozdzierający ciszę,wywołujący ciarki na plecach i obłakańcze myśli. Człowiek, z którego gardła wyszedł tak przerażający odgłos musiał mieć tylko jeden powód. Jego życie stoczyło się w bezdenną przepaść, marzenia zaprowadziły donikąd, stracił wszystko co kiedykolwiek kochał. Teraz ma tylko jeden cel. Musi krzyczeć...Musi udowodnić światu, że nadal żyje...

— Lily

 

czuje ten krzyk w sobie;(

dopisał(a): jak,
dn. 2008-05-26, o godz. 01:06:49

 

wow:) mi się bardzo podoba. pozdrawiam:)

dopisał(a): palmowiec:),
dn. 2007-12-16, o godz. 04:13:46

 

bardzo ladne :)trafne spostrzezenie.

dopisał(a): lisica,
dn. 2007-11-20, o godz. 01:05:21

 

Dzięki serdeczne za te wszystkie miłe słowa. Przyjemnie jest mieć świadomość, że ktoś zwrócił uwagę właśnie na myśl mojego autorstwa. Chciałam się z nią już dawno podzielić, ale ciężko mi ją było ubrać w odpowiednie słowa. Pozdrawiam!

dopisał(a): Lily,
dn. 2007-08-22, o godz. 23:11:00

 

Pokłon ku autorce i szacunek.

dopisał(a): Wioletek,
dn. 2007-08-22, o godz. 22:07:43

 

po prostu piekne

dopisał(a): smutna,
dn. 2007-08-22, o godz. 20:18:56

 

tajemnicze i piękne, ma taką dziwną aure która ciągnie do przemyśleń na ten temat

dopisał(a): cień,
dn. 2007-08-22, o godz. 20:13:48