Człowiek, który zabija [...]
« Poprzedni • Jan Paweł II (Karol Wojtyła) • Następna »
Przy tym cytacie zostało napisanych 11 opinii.
Człowiek, który zabija Boga, nie znajdzie także ostatecznego hamulca, aby nie zabijać człowieka. Ten ostateczny hamulec jest w Bogu.
— Jan Paweł II (Karol Wojtyła)
Homilia Ojca Św. na placu przed katedrą w Turynie, dn. 13 kwietnia 1980 roku
Autorem cytatu jest Jan Paweł II (Karol Wojtyła) — kliknij w imię i nazwisko tego autora, aby przeczytać więcej jego cytatów.
Naprawdę nie umiecie odczytać przenośni? Uważacie, że można dosłownie zabić Boga? Chodzi tutaj o to, że człowiek wyzbywa się Boga w siebie, że dusi go w sobie, nie chce słyszeć tego co mówi, nie chce widzieć jego znaków, woli udawać, że Bóg nie istnieje, woli wybrać życie dużo łatwiejsze, bo dużo łatwiej jest żyć, sądząc, że nic dalej nie ma, ze trzeba się wyhulać przed śmiercią bo i tak nie spotka nas za to żadna kara. Czlowiek, który wierzy w Boga, który ma świadomość, że każdy jego czyn jest zapisany, że za każdy jego czyn czeka go nagroda lub kara, na pewno nie zabije z zimną krwią człowieka. Oczywiście mówię tutaj o luzdiach, którzy wierzą prawdziwie.
"Człowiek, który zabija Boga", to człowiek, który się Go wyrzeka, który np. wierzył, ale przestał wierzyć albo ten, który nawet nie dopuszcza myśli, że mógłby kiedyś w Niego uwierzyć. Człowiekowi, który nie wierzy w Boga łatwiej jest nie wierzyć w człowieka, w to, że trzeba kochać wrogów, że należy wybaczać, w to, że ktoś może się zmienić. Myślę, że słowa "nie zabijać człowieka" to metafora, która oznacza "nie niszczyć drugiego człowieka, nie odwracać się od niego". Nie da się wybaczać, być życzliwym itd. bez Bożej Łaski. Być dobrym człowiekiem nie oznacza "nie czynić złego", to oznacza "czynić dobro". Nie wierzę w świętego bez Boga.
ale co znaczy zabić Boga?
do adam81w: ojeeeeeeeej... Bóg jest ale i tak się Go mieć nie da. No i chyba nie oczekujesz że papież będzie mówił że Boga nie ma? No i czy jesteś pewien że niewierzysz w Zadnego boga? ;)
albo mi się zdaje albo jakiejś umysłowej impotencji czas...
Religia rzymsko-katolicka wyraźnie mówi "nie zabijaj" a to jest już jakiś tam hamulec...
poza tym jak czlowiek ma zabic cos czego nie ma ? :)
kompletna bzdura . ja jako ateista wcale nie zabijam innego czlowieka mimo iz boga nie mam ( bo go sie nie da miec bo go nie ma )
Mniejszym poszanowaniem życia innych ludzi charakteryzują się ludzie wierzący, ponieważ wiara potrafi uzasadnić wiele strasznych czynów, ateista natomiast to najczęsciej człowiek, który zostając ateistą musiał do tej postawy dojść. A do tego trzeba się chciaż raz nad sobą zastanowić. Taka osoba też z trudnością uzasadni odebranie życia innemu człowiekowi.
Swięta prawda. Ale co będzie jeżeli ktoś jest niewierzący??? Na to już nie uzyskamy odpowiedzi od autora tego cytatu...:(:(:(
Problem Camusa: święty bez Boga? :)
Dla człowieka wierzącego ten hamulec może i faktycznie jest w Bogu. Jeżeli mowa o człowieku, który nigdy naprawdę nie wierzył, ciężko wymagać, by szanował cokolwiek przez wzgląd na Niego.
Jeśli chcesz wypowiedzieć się przy tym cytacie, w pierwszej kolejności zaloguj się do swojego konta.
Jesteś na 1 stronie z opiniami przy wybranym cytacie. Wszystkie wypowiedzi zostały zebrane na 2 stronach. Dzięki poniższym linkom odnajdziesz więcej wypowiedzi na temat tego cytatu. Jeśli masz coś ciekawego do powiedzenia — dołącz do nas.