Hagiwara Sakutaro

Miłość niespełniona to specyficzny (...)

Jeśli masz już konto w serwisie, zaloguj się.
Jeżeli nie, skorzystaj z rejestracji - dodanie nowego komentarza nie będzie wymagało ciągłego podpisywania się czy podawania adresu e-mail oraz będziesz mieć pewność, że komentarze podpisane Twoim pseudonimem są Twojego autorstwa...

Ilość komentarzy: 91

Popularni

Komentarz:


podpis
— adres e-mail

Komentarze (91) | OCENA: 4.74 (550)

Miłość niespełniona to specyficzny rodzaj nienawiści. Miejmy się na baczności przed jej ofiarą - myślącym samotnikiem.

 — Hagiwara Sakutaro

 

Tama

Zwolniłem Tamę na rzece,
Woda wdziera się z hukiem i porywa nurt rzeki,
Uderza o kamieniste dno,
Bezgraniczna siła przywraca życie rzece,

Wiele Tam jest na rzece,
Wznoszone ludzką ręką,
Budowane żalem, goryczą, niespełnionym marzeniem,
Z udziałem szatana,

Tama dała bezpieczeństwo,
Zabiła ryzyko,
Zapewniła konformizm,
Tłumi wiarę i miłość,

Fala miłości rodzi się w rzece,
Nie sposób Ją powstrzymać,
Gdyż pochodzi od Boga,
I rodzi się w obliczu piękna,

Miłość nie pyta o nic,
Pobudza zmysły, rodzi obawy,
Jest darem od Boga,
Posiada moc tworzenia i odnowy,

Nie lękaj się zwolnić tamę w imię miłości,
Twój Anioł Stróż Cię ocali przed upadkiem,
Wiara umocni Twoją siłę,
Pokona lęk i strach przed nieznanym

dopisał(a): pit,
dn. 2006-08-18, o godz. 16:06:10

 

Mnie tez dopadło... Dawno nie byłem zakochny w kimś kto by tak bardzo potrafił mnie domienic, zmienić punkt myślenia, potrzegania wszystkiego i wszystkich. Staram sie dać od siebie to co powienien dać kazdy każdy prawdzimy meżczyzna, bezpieczeństwo, oparcie, służyć pomocna rada nawet w chwilach gdy pytania bywały twyrialne. Bardziej znaczyło dla mnie okazywanie gestów, umiechu na twarzy niż zapewnianie kogoś o swojej miłości do drugiej osoby. W koncy jednak nadszedł czas, wyznania mojej milosci..., jenak spotkałem sie z odmowa, bardziej nawet złościa i gniewem. Przez moje ciało przepłynnela ogromna fala smutku i potwornej bezsilności. W takich chwila łzy same cisna sie do oczu i trudno je powstrzymać. Jednak nie okazałem moich łez, bardziej mnie zabolala jej złość do mnie...Nie jest to moja pierwsza miłość, dlatego znam to uczucie i nanowo je poznaje. To jak by miłość nie mogła by istnieć bez bólu. Odczuwam bezsilność, ale zrozumiałem, że miłość to piekne uczucie i teraz stawiam je na pierwszym miejscu. Nie obwiniam nikogo ani niczego ze ten stan bezsilnosci, ani tez nie obawiam sie niczego. Jest jak lokomotywa, ktorej zabrakło paliwa do dalszej podrózy. Zdobyłem sie nawet na odwage i rozmowe z Tą dziewczyna, przepraszając ją nie za wyznanie moich uczyć do mniej, ale za dziecinadę i głupotę. Probujac wytłumaczyc, że niczego nie chce narzucach ani tworzyć. Powstrzymujac wszelkie uczucia i godzac sie z nimi, probujac wszystkie slowa ubrac tak by brzmiały bardzo swobodnie, lekko i pewnie. Precyzuja, ze nie che byśmy byli kolegami, znajomymi czy byli razem. Cale piekno milosci narodzi sie wtedy gdy ogarnie obojga ludzi, a odejdzie wtedy gdy zostanie odrzucone....

dopisał(a): pit,
dn. 2006-08-16, o godz. 20:07:11

 

taak to prawda przeczytałam wszystkie wasze komentarze i musze przyznać ze każdy z was ma racje. Jeżeli człowiek niemoże dostać tego co bardzo kocha zaczyna nienawidzieć sama sie o tym przekonałam...

dopisał(a): niedziela,
dn. 2006-07-31, o godz. 01:09:16

 

szczera prawda

dopisał(a): xxx,
dn. 2006-07-22, o godz. 05:47:29

 

wszystkie te historie są mi tak bliskie... myślący samotnik to ja. prawie rok temu przeżyłam najpiękniejszy miesiąc w moim życiu, i...gdy bardzo pokochałam tego wspaniałego faceta on odszedł bez wyjaśnienia. a ja nadal go kocham, pamiętam doskonale te piękne spędzone razem dni i czekam... Nic nie pokona miłości... marze spotkać go choć jeszcze jeden raz i przeżyć z nim choć tylko jeszcze jedn dzień w jego ramionach

dopisał(a): kasia,
dn. 2006-07-09, o godz. 22:46:04

 

Zacznij chodzić na inną godzinę do kościoła :)

dopisał(a): Enigma,
dn. 2006-07-04, o godz. 05:45:39

 

Spotykam go w kościele i juz nawet na siebie patrzeć nie możemy głowa w posadzke zwrócona a jak juz to taka nienawiść i złość w oczach, i tak co tydzień o tej samej porze w tym samym miejscu się widzimy.Ciekawe jak długo to potrwa

dopisał(a): NAtala,
dn. 2006-07-03, o godz. 21:42:56

 

Samotność, nespełniona miłość, odrzucenie.. Są to najgorsze rzeczy w życiu jakie mogą spotkać człowieka.. Człowieka, który od życia pragnie czegoś więcej niż pusta, rzeczowa, wręcz bezsensowna egzystencja.. Kiedyś, będąc z NIM czułam się wartościowym i potrzebnym światu człowiekiem. Teraz kiedy po 2 latach zostałam sama słowa "Kocham Cię" nie mają dla mnie większej wartości. Dlatego zgadzam się z autorem powyższej sentencji.. Taka nikogo nie obchodząca miłość jest formą nienawiści którą darzymy osobę za którą oddalibyśmy życie..

dopisał(a): Motylek,
dn. 2006-07-02, o godz. 03:40:55

 

Jak czytałam komentarz enji to pomyślałam, że to naprawde o mnie! zakochałam sie po uszy ale ten mnie nawet nie dostrzega! Mało tego za 6 dni zniknie z mojego zycia na zawsze...juz poważnie nie mam powodu do uśmiech, radości do....życia...

dopisał(a): zbuntowany anioł,
dn. 2006-06-11, o godz. 03:22:49

 

Za życia Jana Pawła II nie słuchałam jego kazań.Gdy odszedł od nas bardzo teskniłam brakuje mi Go choć nigdy nie widziałam go osobiście.Mówił tak prawdziwie i posługiwał się wyłącznie prawdą.Za to Go cenie choć nie na Go przy nas gdy jest tak potrzebny na tym świecie.Dawał nam tyle miłości ,opieki i czułości teraz kiedy go nie ma doceniamy co straciliśmy- tak wspaniałego człowieka ktory okazał się naszym starszym bratem.

dopisał(a): Emilia,
dn. 2006-06-07, o godz. 04:43:41

Strona 8 z 10