Jan Paweł II (Karol Wojtyła)

Amen.(na chwilę przed śmiercią) (...)

Jeśli masz już konto w serwisie, zaloguj się.
Jeżeli nie, skorzystaj z rejestracji - dodanie nowego komentarza nie będzie wymagało ciągłego podpisywania się czy podawania adresu e-mail oraz będziesz mieć pewność, że komentarze podpisane Twoim pseudonimem są Twojego autorstwa...

Ilość komentarzy: 150

Popularni

Komentarz:


podpis
— adres e-mail

Komentarze (150) | OCENA: 4.87 (3556)

Amen.
(na chwilę przed śmiercią)

 — Jan Paweł II (Karol Wojtyła) telewizja RAI, powołując się na papieskie otoczenie, nie potwierdzone oficjalnie przez Watykan
nadesłał(a): Karolina

 

hahaha
a może eli, eli lama sabachtani?

dopisał(a): andżelika krejzolina,
dn. 2007-07-15, o godz. 04:14:13

 

Amen

To słowo wypowiedziało całe życie papieża
wszystkie jego troski
wszystkie jego radości

Całe cierpienie, które dla nas zniósł
Wszystko co obiecał i oddał Bogu

Jedno słowo które wyraziło całe jego życie

To, że spełnił oczekiwania Boga
Że umierał o spokojnym sercu

To jedno słowo, które na zawsze pozostanie w mojej pamięci i w moim sercu

Amen

dopisał(a): [*],
dn. 2007-07-06, o godz. 20:19:05

 

Nasz Papież zmarł to ryczałem jak bóbr.Czułem wszędzie jego obecność.Pomyślałem sobie że tak czuli się ludzie 2000 lat temu gdy umierał Jezus.Był wszędzie.To okropne że ktoś taki jak Karol Wojtyła codziennie modlił się za takich ludzi jak ja.To nie był tylko Jan Paweł
II, on znał każdego z nas, wiedział co myślimy.Nadal wie a ja wciąż taki sam.

dopisał(a): Adir,
dn. 2007-06-21, o godz. 16:51:52

 

Byłeś zawsze ,tylko ty rozumiałeś cierpienie...nasze cierpienie .
Teraz odszedłeś ,pamiętamy...
...ale na jak długo? ...
Przypomnimy sobie dopiero gdy sami doświadczymy bólu ... Mors malum non est, sola ius aequum generis humani.

dopisał(a): Damian,
dn. 2007-06-21, o godz. 03:58:34

 

Amen.. niech tak się stanie.. [*] [*]

dopisał(a): Natalka,
dn. 2007-06-15, o godz. 00:54:27

 

Wszyscy doskonale wiemy, że był autorytetem, jednak dlaczego dostrzegacie Jego brak dopiero po śmierci. Nie zainteresowały Was Jego słowa za życia, to po śmierci chcieliście to nadrobić, uzupełnić, doczytać...? Zastanówcie się nad sobą, może nie jest za późno,więc kierujcie się Jego słowami..."Nie lękajcie się(...) " Ostatnie jego godziny,minuty,sekundy upływały w modlitwie, na sam koniec powiedział "AMEN", bo Nigdy nie przestał wierzyć w Boga, wyraził przez to swoją wiarę!! Ufał Mu bezgranicznie i to Jemu poświęcił swoje życie!!

dopisał(a): DORKA,
dn. 2007-05-23, o godz. 16:56:30

 

moim zdaniem śmierć nie jest powodem do płaczu...śmierć jest drugą dobrą rzeczą jaka zdarza się człowiekowi po urodzeniu..jest ukojeniem wszelkiego zła na ziemi odrywa od tego bezdusznego i okrutnego życia, wprowadza w inny świat-w taki na jaki sobie zasłużysz...nie można płakać z powodu śmierci,naprawdę.

dopisał(a): ala45,
dn. 2007-05-22, o godz. 20:26:07

 

Amandi, nie chcąc Cie urazić, musze powiedzieć, że posługujesz się dziwnymi zasadami moralności. Co by było gdyby?! Jejku, te słowa zostały wypowiedziane przez Jana Pawła II! I to było najpiękniejsze co mógł powiedizeć, to było potwierdzenie wszystkich jego nauk, myśli, cytatów, czynów, przeżyć..Pzdr

dopisał(a): sylwia,
dn. 2007-05-09, o godz. 23:12:59

 

Nie zgadzam się z Tobą Amadi! Chodzi tu o to,że powiedział to na koniec swojego życia. Nie każdy potrafi znieść tak spokojnie śmierć. On pożegnał się z nami wielkim słowem "Amen.". To jest coś,co oddaje jego posłuszeństwo Bogu i skruchę wobec Niego. A także wiarę,cieprliwość,miłośc i spokój.

dopisał(a): Kasia,
dn. 2007-05-07, o godz. 21:34:35

 

Amen..

dopisał(a): A.,
dn. 2007-05-05, o godz. 06:27:25

Strona 8 z 15