Hagiwara Sakutaro

Miłość niespełniona to specyficzny (...)

Jeśli masz już konto w serwisie, zaloguj się.
Jeżeli nie, skorzystaj z rejestracji - dodanie nowego komentarza nie będzie wymagało ciągłego podpisywania się czy podawania adresu e-mail oraz będziesz mieć pewność, że komentarze podpisane Twoim pseudonimem są Twojego autorstwa...

Ilość komentarzy: 85

Popularni

Komentarz:


podpis
— adres e-mail

Komentarze (85) | OCENA: 4.74 (549)

Miłość niespełniona to specyficzny rodzaj nienawiści. Miejmy się na baczności przed jej ofiarą - myślącym samotnikiem.

 — Hagiwara Sakutaro

 

Ojej...w mojej sytuacji najgorsze jest to ze ja nie potrafie go nienawidziec chociaz bardzo bym chciala a najbardziej chcialabym byc z nim...zawsze...niestety to niemozliwe...chybaze podpale jego lasce wlosy o lol...zart...bardzo chcialabym z nim byc ale nie wierze w cuda...moze czas zaczac wierzyc... ;(

dopisał(a): anula,
dn. 2007-05-10, o godz. 03:09:31

 

Miłość i nienawiść...Można kogoś znienawidziec za to ze sie go kocha(milosc bez wzajemnosci)Np Ja kocham kogoś ale juz zaczyna mnie to denerwować...juz zapomnialam a tu widze go czasami i przypomina sie to wszystko...Milosc niespelniona moze sie rownac prawdziwej milosci...Zalezy jak to interpretujemy.

dopisał(a): ;],
dn. 2007-04-29, o godz. 16:05:41

 

Myślę, że nie powinniśmy karac ludzi, którzy nie odwzajemniają naszej miłości. Jeżeli nic do nas nie czują to nie powinniśmy ich zmuszać do miłości, bo było by to z naszej strony niesprawiedliwe.
Moglibyśmy wczuć się w ich rolę.. Ażeby to zrozumieć powinniśmy się to poczuć.! Chyba każdy wie, jak się czuje osoba obwiniona o nie odwzajemnienie miłości?! Jeśli nie.. Niech spróbuje to poczuć.. Takie same uczucie, jakie czuje osoba, która twierdzi, że jej miłość jest nie spełniona.

dopisał(a): Marta,
dn. 2007-04-15, o godz. 18:59:42

 

Dużo Was tu... Dlaczego ? ;(;(;(

dopisał(a): Kalo,
dn. 2007-04-08, o godz. 00:05:11

 

myślę, że może tą nienawiść nie zawsze kieruje się w tą drugą osobę - niespełnioną miłość. czasem nienawidzi się samego siebie, że może nie jest się tym kogo twoja "miłość" potrzebuje, że nie potrafiło się o tą miłość walczyć, że się nie powiedziało tego co na sercu leży, tylko się ciągle kryło... a potem zostaje tylko myślenie, zastanawianie się nad tym co było, a co mogło być i przychodzi samotność. od której często nie można się uwolnić... w końcu samotnym można być i w tłumie ludzi.

dopisał(a): calypte,
dn. 2007-03-09, o godz. 21:19:00

 

myślę, że może tą nienawiść nie zawsze kieruje się w tą drugą osobę - niespełnioną miłość. czasem nienawidzi się samego siebie, że może nie jest się tym kogo twoja "miłość" potrzebuje, że nie potrafiło się o tą miłość walczyć, że się nie powiedziało tego co na sercu leży, tylko się ciągle z tym kryło... a potem zostaje tylko myślenie, zastanawianie się nad tym co było, a co mogło być i przychodzi samotność. od której często nie można się uwolnić... w końcu samotnym można być i w tłumie ludzi.

dopisał(a): calypte,
dn. 2007-03-09, o godz. 21:18:21

 

ha, zdarzyło mi się kochac miłością niespełnioną i jednocześnie karać osobę będącą obiektem tej miłości za moje cierpienia, co z kolei powodowało, że czułam się jeszcze gorzej, bo mimo wszystko go kochałam i żal mi było patrzec jak się męczy. Błędne koło. Ludzi, którzy do mnie cos czują, podczas gdy ja do nich nic - unikam jak zarazy

dopisał(a): esme,
dn. 2007-03-03, o godz. 17:55:40

 

nienawidzimy bo ten ktos nas zostawil ,odrzucil, zranil ....zosatejmy sami z nasza miloscia juz niestety jednostronna....i co dalej...?????no wlasnie co z nia zrobic...najlatwiej tego kogos znienawidzic po prostu ale to nie zmienia faktu ze nadal kochamy...to cholernie boli i to juz jest bol ktory zyje z nami dluugo ...kurcze mam dosc tego i jak z tego *....wyjsc....wole nienawidziec jest chociaz troche latwiej ,minimalnie....

dopisał(a): elmonia,
dn. 2007-03-03, o godz. 06:41:39

 

To tyczy mnie :(( niestety to jest najgorsze uczucie jakie może być... Serce boli ;((

dopisał(a): becia991,
dn. 2007-01-26, o godz. 23:25:08

 

To tyczy mnie :(( niestety to jest najgorsze uczucie jakie może być... Serce boli ;((

dopisał(a): becia991,
dn. 2007-01-26, o godz. 23:25:03

Strona 5 z 9