Jonathan Carroll

...żadna wielka miłość nie (...)

Jeśli masz już konto w serwisie, zaloguj się.
Jeżeli nie, skorzystaj z rejestracji - dodanie nowego komentarza nie będzie wymagało ciągłego podpisywania się czy podawania adresu e-mail oraz będziesz mieć pewność, że komentarze podpisane Twoim pseudonimem są Twojego autorstwa...

Ilość komentarzy: 40

Popularni

Komentarz:


podpis
— adres e-mail

Komentarze (40) | OCENA: 4.98 (1318)

...żadna wielka miłość nie umiera do końca. Możemy do niej strzelać z pistoletu lub zamykać w najciemniejszych zakamarkach naszych serc, ale ona jest sprytniejsza - wie, jak przeżyć. Potrafi znaleźć sobie drogę do wolności i zaskoczyć nas, pojawiając się, kiedy jesteśmy już cholernie pewni, że umarła, albo, że przynajmniej leży bezpiecznie schowana pod stertami innych spraw...

 — Jonathan Carroll Poza ciszą
nadesłał(a): Agatka, Alina

 

Wiem co to znaczy...Poprostu mnie zostawił! ale nie warto udawać,że coś dalej istnieje,skoro skończyło się już dawno ;( chce cieszyć się życiem i nie myśleć o przeszłości! I wierze w to,że spotka mnie jeszcze coś równie wspaniałego... "pozbądź się przyczyny a zniknie skutek"

dopisał(a): skrzywdzona ;(,
dn. 2007-07-28, o godz. 00:56:03

 

U mnie minęło 15 lat od kiedy się rozstaliśmy i chociaż mam męża i dziecko umówiłam się z Nim na spotkanie i jest dokładnie tak jak w tym cytacie. To cały czas we mnie tkwiło ale głęboko schowane. Teraz wypłynęło na wierzch i nie umiem sobie z tym poradzić

dopisał(a): Jola,
dn. 2007-07-25, o godz. 17:05:42

 

Macie rację...
Ja też myślałam, że zapomniałam, że stał mi się obojętny, i że nauczyłam się żyć bez niego i bez żalu za nim mimo, że wcześniej nie potrafiłam się z tym pogodzić. Po kilkum miesiącach przerwy odezwał się i zaproponował spotkanie. Poszłam choć nie wiedziałam co o tym myśleć. Wystarczyło, że Go zobaczyłam i wszystko wróciło, nie miałam co do tego żadnych wątplwości...
Nie jestem jednak z Nim. on ma kogoś innego. Ja żyję wśród innych ludzi, jestem szczęśliwa, ale czasem to wraca i wiem, że gdybym mogła... chciałabym, żebyśmy nigdy się nie rozstawali.

dopisał(a): Emilka&Szo,
dn. 2007-07-09, o godz. 02:22:24

 

czasami decydujący głos ma przeznaczenie...:)

pradziwa miłość pozostaje na zawsze...

dopisał(a): cukiereczek ;P,
dn. 2007-06-30, o godz. 23:41:00

 

Ja ciesze sie, ze mam wspomnienia. ON był dla mnie tak ważny, że pewnie nigdy o nim nie zapomne. Decyzje, że nie bedziemy razem podjelismy wspólnie. Dzieliło nas morze, wiem, że są maile, gg i telefony, ale... Trzeba wiedziec kiedy ze sceny zejsc niepokonanym...Wspominam go bardzo ciepło. I mam tylko dobre wspomnienia. Nigdy sie na nim nie zawiodłam. .Do tej pory i od tej pory nie spotkałam jeszcze drugiego takiego chłopaka. A uczucie do niego...Troche zelżało,ale wiem, że jest, gdzieś głęboko w moim sercu. Nauczyłam się z nim życ..

dopisał(a): smerfetka,
dn. 2007-06-27, o godz. 15:00:46

 

piękne :'(

dopisał(a): majka,
dn. 2007-06-23, o godz. 00:30:07

 

kiedy nie chciałam zapomniec i przestac kochac- przestalam, a teraz gdy chce- nie potrafie:(

dopisał(a): mika,
dn. 2007-06-18, o godz. 21:18:45

 

eh :(
Wszyscy tu maja racje...
Tez jestem w takiej sytuacji ;(
Zostawil juz dwa razy....
I za kazdym myslalam ze juz zapomnialam, ze to juz koniec wspomnien...
Ale jednak one powracaly ..
Z kazdym razem wieksze...
Pamietam wszytsko co z nim zwiazane...
A tak bardzo chcialabym zapomniec...
o tych wspolnie spedzonych chwilach...
o naszych klotniach...
o naszym zyciu we dwoje...
poprostu o nim ... :(

dopisał(a): zieloc zka ,
dn. 2007-06-14, o godz. 21:36:38

 

ten cytat jest bardzo prawdziwy, ona nie umiera nigdy i nic nie jest w stanie jej zniszczyc. nawet malzenstwo z innym :)
trzeba walczyc o to co jest naprawde wazne w zyciu

dopisał(a): Georgia,
dn. 2007-06-05, o godz. 23:53:15

 

Ehh piekne slowa i smutne ale takie prawdziwe... Tez jestem w takiej sytuacji juz myslam ze zapomnialam juz zajelam sie innymi sprawami przestalam myslec i co?? nagle odezwal sie po kilku miesiacach przerwy... a ja glupia poszlam na to spotkanie dokladnie wiedzac co mnie czeka... i wrocilo to samo uczucie... Niektorych osob po prostu nieda sie zapomniec i bede go kochac

dopisał(a): Natalia,
dn. 2007-05-28, o godz. 03:00:13

Strona 3 z 4