Jan Paweł II (Karol Wojtyła)

Wstyd mi. Prezydent stoi (...)

Jeśli masz już konto w serwisie, zaloguj się.
Jeżeli nie, skorzystaj z rejestracji - dodanie nowego komentarza nie będzie wymagało ciągłego podpisywania się czy podawania adresu e-mail oraz będziesz mieć pewność, że komentarze podpisane Twoim pseudonimem są Twojego autorstwa...

Ilość komentarzy: 45

Popularni

Komentarz:


podpis
— adres e-mail

Komentarze (45) | OCENA: 4.89 (1424)

Wstyd mi. Prezydent stoi, kardynał stoi - a ja siedzę.

 — Jan Paweł II (Karol Wojtyła) w czasie wizyty w Kalwarii Zebrzydowskiej, dn. 18 sierpnia 2002 roku

 

Tylko naprawdę Wielcy są naprawdę skromni...

dopisał(a): swk,
dn. 2008-01-28, o godz. 13:04:38

 

To niechby wstał.

dopisał(a): beatrise,
dn. 2007-11-09, o godz. 02:32:42

 

Wstyd mu było i co i nic puste słowa

dopisał(a): dziad,
dn. 2007-11-05, o godz. 01:07:09

 

uwielbiam czytać słowa Papieża czy patrzeć na niego w telewizji ale wtedy zawsze chce mi się płakać. Tak bardzo żałuje że go już nie ma. Żałuje też, że nigdy nie miałam okazji go słuchać na żywo,a nawet gdy słyszałam gdzieś w telewizji nie zastanawiałam się nad tym jak mądre rzeczy do nas mówi, i jaki mamy skarb. Teraz staram się to nadrobić ale to już nie to samo.
Przepraszam Cie że popełniłam taki błąd...

dopisał(a): neta,
dn. 2007-10-28, o godz. 04:07:59

 

A co z Chrystusem? Ktoś o Nim pamięta? Bo Papież pamietał...

dopisał(a): Ula,
dn. 2007-08-31, o godz. 15:08:39

 

On jest jakl wiatr nie widzimy go lecz czujemy. Jego słowa przemyślane dalej brzmią dźwięcznei w naszych uszach i odbijają sie o nie bez końća. On zostawił ślad w naszych sercach, i odcisnoł w nich swoje piętno jak stopa na piasku chodź zmyta pozostała w nim na zawsze.
Ja równeiż kochałam go... lecz nei doceniałam teraz przez pryzmat zczasu widze jak wiele straciłam... czego nie poczułam ... jest wiele sposobów by przeżyć szczeńśliwie przyszłość lecz nie istnieje sposób by wrucić do przesłości. Mam tylko nadzieje która żarzy sie w moim sercu że kiedys będe miałą okazje stanać z nim tważą tważ na jego barce i powiedzieć jak bardzo go TEraz doceniam a czego nei zdążyłam zrobic za jego życia:*
To człowiek wielkiu który bedzie trfał wiecznie

dopisał(a): jessica,
dn. 2007-08-23, o godz. 03:11:44

 

Nie miałam okazji na żywo zobaczyć Ojca Świętego. Teraz gdy go już nie ma przy nas tak bardzo tego żałuję, gdy był nie doceniałam go, a po śmierci zrozumiałam jak wiele straciłam... Przepraszam Cię...

dopisał(a): Ania,
dn. 2007-08-19, o godz. 17:29:45

 

Kocham Cię dalej lecz to nie to samo,bo jesteś tak daleko lecz przez Twoje słowa odsłuchiwane wielokrotnie czuję że jesteś zawsze przy mnie Kochany Tatusiu"I więcej już nic nie dodam"tylko łzy

dopisał(a): Paweł,
dn. 2007-08-17, o godz. 18:27:15

 

Goska - Bo go kochasz.

[*]

dopisał(a): E.,
dn. 2007-08-08, o godz. 21:09:29

 

kocham go i tesknie bo nie usłysze już nigdy na żywo Jego wspaniałych słów...

dopisał(a): goska,
dn. 2007-08-03, o godz. 21:23:34

Strona 2 z 5