Fiodor Dostojewski

Bez cierpienia nie zrozumie (...)

Jeśli masz już konto w serwisie, zaloguj się.
Jeżeli nie, skorzystaj z rejestracji - dodanie nowego komentarza nie będzie wymagało ciągłego podpisywania się czy podawania adresu e-mail oraz będziesz mieć pewność, że komentarze podpisane Twoim pseudonimem są Twojego autorstwa...

Ilość komentarzy: 13

Popularni

Komentarz:


podpis
— adres e-mail

Komentarze (13) | OCENA: 4.71 (538)

Bez cierpienia nie zrozumie się szczęścia.

 — Fiodor Dostojewski

 

Autorowi chodziło o to,że bez cierpienia nie jesteśmy w stanie POCZUĆ,że jesteśmy szczęśliwi!Odróżnić tych chwil szczęśliwych od...no, powiedzmy innych,mniej lub bardziej przesyconych cierpieniem.Nie chodzi tu o wytężanie szarych komórek..
Z jednej strony zazdroszczę tym z "Niebieskiej Laguny"-nie widziałam-ale
dla nich szczęście było codziennością,nie było czymś,co przepełnia duszę radością i dodaje skrzydeł,skoro nie zaznali cierpienia.To tak,jakbyśmy się cieszyli z tego,że w nocy jest ciemno a w dzień jasno..hm..raczej normalka,nic nadzwyczajnego - choć swój urok ma:)
Zgadzam się z tym twierdzeniem.Jednak oby jak najwięcej było okazji do "rozumienia" SZCZĘŚCIA.....

dopisał(a): Ona,
dn. 2006-01-31, o godz. 07:30:26

 

po to by nauczyc sie je równiez rozumiec i doceniac...

dopisał(a): shadowcat,
dn. 2005-09-28, o godz. 16:48:29

 

A po starać się rozumieć szczęście? Czy samo bycie szczęśliwym nie wystarczy? Zazwyczaj starając się rozumieć szczęście, zaczynamy rozumieć że wcale nie jesteśmy szczęśliwi. Kto oglądał "niebieską lagunę"? Nie wiedzieli co to nieszczęście i cierpienie i byli szczęśliwi.

dopisał(a): rodia,
dn. 2005-06-08, o godz. 14:12:21

Strona 2 z 2