Kiedy odchodzi przyjaciel, coś (...)

Jeśli masz już konto w serwisie, zaloguj się.
Jeżeli nie, skorzystaj z rejestracji - dodanie nowego komentarza nie będzie wymagało ciągłego podpisywania się czy podawania adresu e-mail oraz będziesz mieć pewność, że komentarze podpisane Twoim pseudonimem są Twojego autorstwa...

Ilość komentarzy: 22

Popularni

Komentarz:


podpis
— adres e-mail

Komentarze (22) | OCENA: 4.62 (334)

Kiedy odchodzi przyjaciel, coś we mnie umiera.

Whenever a friend succeeds, a little something in me dies. (ang.)

 — Gore Vidal (Edgar Box)
nadesłał(a): Kamyk

 

Marzycielko Twoja historia mną wstrząsneła i zrozumiałam, ze jeśli pokłóciłam się ze swoim przyjacielem to nie wolno mi tej przyjaźni zrywać bo to by był wielki błąd...

Trzymaj się..:*

dopisał(a): eMa,
dn. 2007-07-16, o godz. 04:07:55

 

Moja przyjaciolka zawiodla mnie po raz 2 i jest mi z tym zle... Nie moge sie z tym pogodzic :( (a z tym stwierdzeniem naprawde sie zgadzam, kiedy przyjaciel odejdzie, cos w srodku serca sie dzieje... nawet nie potrawie tego opisac, chyba naprawde cos tam umiera, a pozniej nie potrafi sie odrodzic :( jedynie czym moge sie pocieszyc to to, ze mam jeszcze jedna przyjaciolke(ktora jest prawdziwa przyjaciolka) przyjaznimy sie juz od 10 lat i za to jej dziekuje :* a Tobie Marzycielko, bardzo wspolczuje... 3 maj sie POZDRAWIAM

dopisał(a): Ula ,
dn. 2007-07-07, o godz. 04:45:42

 

wy tracicie przyjaciół bo cos sie zjebało w waszej przyjaźni... moja przyjaciółka umierała na moich rękach miała białaczke... cierpiała a ja choc chciałam to nie umiałam i nie mogłam jej pomóc... miała dopiero 13lat...to jest strata przyjaciela... wtedy moje zycie straciło sens i kolory... i umarła czesc mnie nie umiem sobie z tym poradzic. od 2lat ani razu nie byłam na cmentarzu nie potrafie... nie chce sie z nia jeszcze zegnac... ta przyjźnń była jak z bajki ale była prawdziwa i szczera.. doceńcie swoich przyjaciół i siebie... czasem warto

dopisał(a): marzycielka,
dn. 2007-07-04, o godz. 15:00:08

 

a to nie chodzi oto ze gdy przyjaciel umiera ??? odchodzi w sensie umiera :)

dopisał(a): kamil,
dn. 2007-06-19, o godz. 15:31:44

 

Kiedy odchodzi przyjaciel, coś we mnie umiera...

Jeśli przyjaciel odchodzi , znaczy to że nigdy nim nie był...:(:( straciłam przyjaciółkę ..przyjaźniłyśmy się 8 lat...nadal kocham ja jak siostra....skzoda tylko że ona nie czuje tego co ja teraz

dopisał(a): justynka,
dn. 2007-06-12, o godz. 04:13:54

 

Niedawno przyjaciółka zerwała naszą przyjaźń... całą noc przepłakałam, unikałam spotkań z chłopakiem. Niby byłam promienna przy innych, jednak ... w sercu czuję ból!!! Nie potrafię o niej nie mysleć... NIE UMIEM!!! Tak bardzo chciałabym wszystko naprawić, lecz nie jest mi to dane... NIESTETY :( :( :(
Część mnie umarła... Czy i kiedy uda mi się normalnie żyć??

dopisał(a): Anita,
dn. 2007-05-22, o godz. 17:17:38

 

TYLKO TEN ZROZUMIE TEN CYTAT KTO SAM TEGO DOSWIADCZYŁ..... W MOIM PRZYPADKU TAK SIE STAŁO KIEDY ODESZŁA MOJA PRZYJACIÓŁKA I WE MNIE COS UMARŁO TO TAK JAKBY KTOS MI WYRWAŁ KAWAŁ SERCA.....

dopisał(a): MONIA:(,
dn. 2006-12-15, o godz. 03:03:42

 

myślę, że niewielkie znaczenie ma to jak te słowa są przetłumaczone. najważniejsze jest to, że zawarta jest w nich ogromna prawda. bo mój przyjaciel odszedł i coś we mnie umarło, a to coś było czymś wielkim...:(

dopisał(a): bebeq,
dn. 2006-03-20, o godz. 00:19:42

 

myślę, że niewielkie znaczenie ma to jak te słowa są przetłumaczone. najważniejsze jest to, że zawarta jest w nich ogromna prawda. bo mój przyjaciel odszedł i coś we mnie umarło, a to coś było czymś wielkim...:(

dopisał(a): bebeq,
dn. 2006-03-20, o godz. 00:19:42

 

jakby nie było przetłumaczone to polska wersja ma sens i to wielki!!! coś umiera w człowieku i to na zawsze, wiem coś o tym :-(!!!

dopisał(a): Qwert,
dn. 2006-03-01, o godz. 21:46:31

Strona 2 z 3