
Miłość niespełniona to specyficzny (...)
Jeśli masz już konto w serwisie, zaloguj się.
Jeżeli nie, skorzystaj z rejestracji -
dodanie nowego komentarza nie będzie wymagało ciągłego podpisywania się
czy podawania adresu e-mail oraz będziesz mieć
pewność, że komentarze podpisane Twoim pseudonimem są Twojego autorstwa...
Ilość komentarzy: 89
Popularni
-
Paulo Coelho
brazylijski pisarz i poeta
urodził się w Rio de Janeiro -
Sztaudynger
polski poeta i satyryk urodzony w Krakowie -
Phil Bosmans
belgijski pisarz
i duchowny katolicki -
Jan Paweł II
łac. Ioannes Paulus II
właśc. Karol Józef Wojtyła -
Szekspir
angielski poeta
dramaturg i aktor -
Nietzsche
filozof i pisarz
tworzący w języku niemieckim -
Jonathan Carroll
amerykański pisarz
będący znanym twórcą fantastyki -
Dostojewski
pisarz rosyjski -
Schopenhauer
filozof niemiecki
przedstawiciel
pesymizmu w filozofii
Reklama
Komentarze (89) | OCENA: 4.74 (550)
Miłość niespełniona to specyficzny rodzaj nienawiści. Miejmy się na baczności przed jej ofiarą - myślącym samotnikiem.
heh JEZU TO ZNOWU SIĘ STAŁO...:( juz nie mam sił jak on mnie moze ranic?? przez jakies durne i wymyslone sms?? czy on nie wie ze czasem głupie i nie prawdziwe słowa bardziej bolą od najprawdziwszej prawdy???? eh co ja mam za życie??? nic nie zrobisz:(
dopisał(a): nieważne,
dn. 2008-03-15, o godz. 07:24:44
heh JEZU TO ZNOWU SIĘ STAŁO...:( juz nie mam sił jak on mnie moze ranic?? przez jakies durne i wymyslone sms?? czy on nie wie ze czasem głupie i nie prawdziwe słowa bardziej bolą od najprawdziwszej prawdy???? eh co ja mam za życie??? nic nie zrobisz:(
dopisał(a): nieważne,
dn. 2008-03-15, o godz. 07:24:10
kurcze piszcie coś bo tu ostatnio nuuuda:/
dopisał(a): Ania,
dn. 2008-03-02, o godz. 09:08:29
Wszystkie uczucia to procesy zachodzące w mózgu... Bez mózgu bedziemy roślinkami. Roślinki nie mają uczuć
dopisał(a): Via,
dn. 2008-02-22, o godz. 20:17:22
Wracanie nie jest dobre, jeśli ktoś kogo za bardzo zranił. Jednak... każdy powród sprawia, że jesteś człowiekiem bogadszym w nowe doświadczenia i zaczynasz stawiać czoło coraz większym przeciwnością. Czyś to nie czyni Cię właśnie niepokonanym?
dopisał(a): Adeleide,
dn. 2008-02-15, o godz. 21:10:37
Taa wrócic???? chyba nie... bo za pare miesięcy znowu bedzie koniec i znowu łzy, tęsknota i znowu powrót dwóch zakłamanych ludzi i tak wkółko..... ja tez juz miałam podobne sytuacje i tez mój wymarzony był z mojej szkoły ci sami znajomi a rodzinka nie widziała świata poza nim. ale powiedziałam że dośc tego bo oczywiscie dzień wczesniej pokłóciliśmy sie.... po rozstaniu byłam na tabletkach uspokajających, cały czas szlochałam i chciałam juz do niego wrócic lecz powiedziałam juz wiecej nie bedzie takiej sytuacji chociaz on przyjezdzał do mojej rodzinki,wydzwaniał itp
No ale to przecież twoja decyzja i nikogo nie możesz posłuchac tylko głosu Twojego Serca....
a więc powodzenia-->trzymam kciuki za Ciebie:*
dopisał(a): Ania,
dn. 2008-02-07, o godz. 20:51:07
uważam ,że dużo lepszy jest żal za słowa powiedziane niż za słowa nie wypowiedziane nigdy gdyż sytuacja taka rodzi wewnętrzny niepokój , pytania , co zrobiłem źle , czy mogłem zrobić coś więcej ...
Nie można być naiwnym i dawać sobą manipulować , czasem choć to trudne trzeba odciąć pępowinę , grunt to właściwie ocenić sytuację , jakie są szansę , co można zrobić a co jest od nas niezależne
choć wiem ,że mogłem zrobić więcej to nie mam się co oszukiwać , nie da się kogoś zmusić do uczucia , zresztą o czym ja mówię , co to w ogóle jest miłość czy to ta nagła fascynacja drugą osobą , to światełko bez którego każdy dzień wydaje się nocą ? , czy może to coś innego , pociąg sexualny ? a może wszystko razem ?
na koniec puenta : mówcie zawsze to co leży na sercu aby nie żałować straconej okazji , róbcie bez zahamować co jest zgodne z waszymi uczuciami , jeśli zostaniecie odtrąceni świat się nie skończy a wy poza kilkoma smutnymi chwilami wyjdziecie z tego silniejsi i bogatsi w nowe cenne doświadczenie , ciężko przyjąć to na sucho jednak im prędzej się to zrozumie tym lepiej , nie warto poddawać się emocjom , czasem trzeba się zastanowić czy warto inwestować swoje uczucia w kogoś kto tego nie odwzajemnia , i wbrew pozorom jest to wykonalne choć wiem ,że do czynności łatwych nie należy
dopisał(a): rafalb,
dn. 2008-02-01, o godz. 17:39:57
Daj szansę po raz kolejny, bo tak na prawdę każda sekunda bycia przy osobie którą się kocha jest bezcenna, każda sekunda spędzona w uścisku, każda poświęcona rozmowie, pocałunkom... Nie zastanawiaj się tylko działaj. I nie wracaj do niego pełna smutku i żalu za wyrządzone kiedyś zło. Wróć tak jakbyś chciała mu pokazać, że jest dla Ciebie całym światem. Oczywiście to tylko moja sugestia. Proponuję, żebyś usiadła jutro w cichym miejscu, sama i wszystko dokładnie przemyślała. Nie ważne, że się zawahasz, wydaje mi się, że nie masz nic do stracenia. Jeżeli znów nie wyjdzie przynajmniej będziesz wiedziała, że to nie miało sensu i nie będą dręczyły Cię myśli typu: "Co by było gdyby..." jeżeli okaże się, że jednak było warto po prostu będziesz szczęśliwa.
dopisał(a): whisper,
dn. 2008-01-25, o godz. 14:48:31
No to widzę, że mamy dożo wspólnego... Ja z NIM byłam dwa lata temu pierwszy raz. Po miesiącu mnie zostawił, nie mówiąc nawet dlaczego. Zwykły dzieciak. Dopiero jak się rozstalismy zrozumiałam, że go kocham. Całe wakacje miałam przepłakane, za nim. Potem szkoła, trzeba było przykleić sztuczny usmiech na twarz i iść... I tak nie mogłam o nim zapomnieć przez pół roku. Potem zaczęliśmy się "przyjaźnić" i pewnego dnia wyznał mi, że ciągle coś do mnie czuje, nie może o mnie zapomnieć... Oczywiście nie wierzę w to, ale wróciłam do niego. Cieszyłam się nie tym, że mogę usłyszeć z jego ust słowo "kocham", tylko tym, że ja mogę mu to powiedzieć. Przez pół roku nie potrafiłam mu na nowo zaufać, nie umiałam uwierzyć w to, że mnie kocha. Ciągle bałam się, że któregoś dnia powie mi, że to był tylko głupi żart, a ja jestem idiotką bo znowu mu zaufałam... Ale widać było, że strasznie mnie kocha, zależy mu i cierpiał jak widział, że mu nie ufam. Starał się. Spędziliśmy razem wiele cudownych chwil, bylismy szczęśliwi, że jesteśmy razem, choć nie było idealnie. W końcu mu zaufałam, uwierzyłam... No i pewnego dnia, po dziewięciu miesiącach bycia razem, pokłóciliśmy się o głupotę i długo do siebie się nie odzywalismy. Po jakimś miesiącu stwierdziliśmy, że to koniec. Jakiś czas później, chciałam do niego wrócić, cierpiałam, tęskniłam, żałowałam... On się wahał. Potem powiedział, że tak bedzie lepiej... I to koniec. Moje życie straciło sens, już nie było czegoś takiego, co codziennie rano dawało mi kopniaka w tyłek i chęć, żeby wstać z łóżka. Ale życie toczyło się dalej. Tyle przepłakanych nocy i dni... W końcu udało mi się nad tym panować. Minęły trzy miesiące od naszego rozstania, a on stwierdził, że nie znajdzie drugiej takiej jak ja, nie potrafi nawet związać się z kimś innym... Ja ciągle coś do niego czuję, gdy go widzę to serce zaczyna mi mocniej bić, ale to juz nie jest to co kiedyś... Niestety chodzę z nim do jednej szkoły, mamy wspólnych znajomych i bardzo ciężko byłoby mi całkiem o nim zapomnieć. Codziennie go widzę. Patrzę na niego, myślę o nim. Ale co mam zrobic??? Dać mu znów szansę??? Właściwie nie jemu tylko nam... Jak na razie powiedziałam mu, że nic z tego. Ale on dalej próbuje. Nie wiemco robić!!! Jeżeli ktoś ma coś do powiedzenia to bardzo chętnie posłucham. Może ktos mi doradzi... Chociaż trochę. Piszcie. Z góry dziękuję.
dopisał(a): Innocence,
dn. 2008-01-25, o godz. 10:40:46
Strona 2 z 9
- Anegdoty
- Apokalipsa
- Biblia
- Bieda
- Błędy
- Bóg
- Ciało
- Cierpienie
- Cnota
- Czas
- Człowiek
- Definicje
- Dobre rady
- Dobro
- Droga
- Dusza
- Dziecko
- Filozofia
- Głupota
- Grzech
- Historia
- Kara
- Kłamstwo
- Kobieta
- Lenistwo
- Literatura
- Małżeństwo
- Marzenia
- Mądrość
- Mężczyzna
- Miłość
- Młodość
- Modlitwa
- Moralność
- Nadzieja
- Naród
- Natura
- Nienawiść
- Niewola
- Odpowiedzialność
- Odwaga
- Ojczyzna
- Ostatnie słowa
- Pamięć
- Pieniądze
- Piękno
- Po angielsku
- Po niemiecku
- Pokój
- Polityka
- Polska
- Powiedzenia
- Praca
- Prawda
- Prawo
- Przyjaźń
- Radość
- Rodzina
- Samotność
- Seks
- Sen
- Sentencje
- Smutek
- Sprawiedliwość
- Starość
- Strach
- Sumienie
- Szczęście
- Sztuka
- Śmiech
- Śmierć
- Świat
- Uczciwość
- Wiara
- Wiedza
- Władza
- Wojna
- Wolność
- Wrogowie
- Z piosenek
- Z filmów
- Zło
- Złote myśli
- Zmysły
- Zwierzęta
- Życie
Zobacz też
Wylosuj cytat Losowa myśl Kartki Artykuły Partnerzy Wyszukiwarka Linki





dopisał(a): nieważne,
dn. 2008-03-15, o godz. 07:25:01