Stanisław Jerzy Lec

Trzeba wielu lat by (...)

Jeśli masz już konto w serwisie, zaloguj się.
Jeżeli nie, skorzystaj z rejestracji - dodanie nowego komentarza nie będzie wymagało ciągłego podpisywania się czy podawania adresu e-mail oraz będziesz mieć pewność, że komentarze podpisane Twoim pseudonimem są Twojego autorstwa...

Ilość komentarzy: 46

Popularni

Komentarz:


podpis
— adres e-mail

Komentarze (46) | OCENA: 4.8 (809)

Trzeba wielu lat by znaleźć przyjaciela, wystarczy chwila by go stracić.

 — Stanisław Jerzy Lec

 

Nie zgadzam się! Myślę, że jesli kogos uważa sie za prawdziwego przyjaciela, to bardzo długo chce sie o niego walczyc, nawet jeśli zrobił nam krzywdę.

dopisał(a): Agnieszka,
dn. 2008-01-26, o godz. 21:14:06

 

piszcie ale tylko dziewczyny w wieku 10-16 lat

dopisał(a): -,
dn. 2008-01-22, o godz. 17:01:30

 

Przyjaźń - aaa... głowa mi już pęka od tego słowa. Tak naprawdę to nie mam pojęcia czym ona jest:( Być może coś takiego naprawdę nie istnieje? Staramy się nazywać sytuacje między ludzkie na idealne sposoby np. prawdziwa przyjaźń, prawdziwa miłość. Może to tylko potrzeba chwili czyni je tym czym są naprawdę, czyli wymianą korzyści między ludźmi, a nie tak jak chcielibyśmy to nazywać i tworzyć z tego ideały. Czasami potrzebujemy po prostu kogoś bliskiego, ale gdy ta potrzeba wygaśnie, znajomość ginie razem z nią. Spójrzmy na siebie krytycznym okiem i zastanówmy się czy przyjaźń i miłość nie są egoistyczne. Obwiniamy innych o to że nas zostawili, zerwali z nami niby nie rozerwalne więzi, ale czy my nie zrobilibyśmy inaczej gdybyśmy ich już nie potrzebowali, gdybyśmy znaleźli jakąś lepszą dla nas alternatywę? Nie wiem czy to co napisałem jest zrozumiałe, ale mam teraz straszny mętlik w głowie bo powoli odsuwam się od przyjaciół:(

dopisał(a): Bum,
dn. 2007-12-31, o godz. 08:03:25

 

prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie. przyjaźń jest piękna jeżeli trwa, gdy relacje się zmieniają, nawet jeżeli jesteś już całkiem obcą osobą.Mi się zdarzyło, że z tą osobą nie wiadomo dlaczego straciłam kontakt, teraz odzyskałam go znowu, i w tym czasie byłam jego przyjaciółką, gdy on pokazywał mi że już mnie nie zna. a teraz...

dopisał(a): xx,
dn. 2007-12-31, o godz. 01:02:18

 

swietne masz racje tak jest:)

dopisał(a): DoDa=),
dn. 2007-12-05, o godz. 00:22:48

 

nie da sie ukryć, że PRAWDZIWEJ przyjaźni na pewno nie może zrujnować chwila...żeby stracić przyjaciela trzeba naprawdę sobie na to solidnie zapracować...potrzeba odpowiednio dużo czasu na poznanie drugiego człowieka i nazwanie go przyjacielem. Jeśli chwila wystarczy żeby to wszytko zepsuć to zdecydowanie nie zasługuje na miano przyjaźni...Wiem, ze kiedy już coś takiego się zdarzy to trudno jest przyjąć do świadomości ze to co łączyło przez tyle czasu to nie była przyjaźń tylko mydlenie sobie oczu...

Jednak każde przeżycie wzbogaca nasze życie o nowe doświadczenia. I co nas nie zabije to nas wzmocni!

dopisał(a): Danuś,
dn. 2007-12-02, o godz. 19:13:00

 

TA SENTENCJA JEST PRAWDZIWA ALE TYLKO PO CZESCI:PRAWDA JEST ZE pOTZREBA CZASU ABY ZNALLEZC PRZYJACIELA, WIADOMO TO NIE JEST OD TAK I JUZ, ALE PRZEZ JAKAS CHWILE GŁUPOTY TRACISZ PRZYJACIELA TO NAPEWNO NIE BYŁA PRZYJAZN, WIADOMO ZE SA LEPSZE I GO RSZE CHWILE W PRZYJAZN

dopisał(a): KAJA,
dn. 2007-11-28, o godz. 02:10:36

 

Jestem teraz w takiej sytuacji, że nie wiem co zrobic, zostalam zupelnie sama, a samotnosc doslownie mnie zabija.. wszyscy na ktorych mi zalezalo olali mnie, moja najlepsza przyjaciolka z ktora poprostu nie rozstwalysmy sie na krok, znalazla sobie chlopaka i nowa kumpele.. to przykre ale traktuje mnie jak powietrze, choc nic jej nie zrobilam. Kumple tak sie zmienili pod wplywem innych, że juz z nimi nie umiem rozmawiac, poprostu kontakt sie urwał. Na dodatek siostra rowniez sie zmienila , traktuje mnie jak smiecia... I teraz zastanawiam sie co mam dalej robic, nie widze w życiu żadnego sensu ...

dopisał(a): zdruzgotana :((,
dn. 2007-11-22, o godz. 18:44:56

 

a mnie przyjaciele opuscili,jak tylko wyjechalam do holandi,na poczatku jeszcze sie odzywali a puzniej juz mnie olali,teraz nie mam poco wracac do polski jedynie do rodziny.

dopisał(a): mon,
dn. 2007-11-12, o godz. 01:35:30

 

zgadzam sie z ta sentencja!!!!!!!!!!!!!potrzeba wielu lat by znalezc kogos wyjatkowego , a tak łatwo można go stracić:{

dopisał(a): paulus,
dn. 2007-10-31, o godz. 19:11:29

Strona 2 z 5