Stanisław Jerzy Lec

Samotności, jakaś ty przeludniona! (...)

Jeśli masz już konto w serwisie, zaloguj się.
Jeżeli nie, skorzystaj z rejestracji - dodanie nowego komentarza nie będzie wymagało ciągłego podpisywania się czy podawania adresu e-mail oraz będziesz mieć pewność, że komentarze podpisane Twoim pseudonimem są Twojego autorstwa...

Ilość komentarzy: 2

Popularni

Komentarz:


podpis
— adres e-mail

Komentarze (2) | OCENA: 4.68 (120)

Samotności, jakaś ty przeludniona!

 — Stanisław Jerzy Lec

 

Ładnie napisane Moniko. Przede wszystkim bez błedów.

dopisał(a): Pako,
dn. 2007-08-19, o godz. 04:52:39

 

Kiedy otacza nas tłum ludzi mamy wrażenie, że każdy z nich jest jakąś cząstką naszego serca, jednakże kiedy wyciszymy się i staniemy na chwilę obok możemy sobie zdać sprawę z tego, że dusza skromnie milczy i czeka aż zauważymy, że samotność stała się naszą oazą, która daje ukojenie i tylko dzięki niej możemy nabrać dystansu do otaczającego nas świata, który wciąż próbuje nas porwać jak rwąca rzeka. Samotność jest potrzebna....
Ale jak oaza na pustyni, aby można było się napoić i iść dalej. Cóż jednak można zrobić, jeśli okaże się, że zieleń oazy trafiła na dobry grunt a spragniony człowiek zagubił się pośród jej drzew...?

dopisał(a): Monika,
dn. 2006-09-19, o godz. 22:42:38